niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Remont ul. Krochmalnej stanął pod znakiem zapytania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2008, 20:15
Autor: Dominik Smaga

Równy asfalt, wysepki na przejściach, płotki przy jezdni i wydzielone zatoki autobusowe. Tak miała wyglądać ul. Krochmalna.

Ale na przebudowę nie zgodzili się handlowcy i... projekty trafiły
do kosza.

Koszt przebudowy ul. Krochmalnej oszacowano na 6 milionów zł. Połowę tej sumy miała pokryć dotacja z Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Miasto zapłaciłoby tylko 3 miliony zł. A plan był ambitny.

Od stacji paliw do skrzyżowania z ul. Młyńską na jezdni miał się pojawić nowy asfalt. Na środku każdego przejścia dla pieszych byłaby wysepka, ułatwiająca pokonanie jezdni. Pierwszą z wysepek kierowcy mieli napotkać już kilkanaście metrów za zjazdem z ronda, gdzie powstałby też pas dla skręcających w lewo w Betonową. Kolejny taki pas miał być wytyczony koło Spółdzielczej.

Wzdłuż całego remontowanego odcinka miała powstać ścieżka rowerowa, biegnąca po stronie likwidowanej cukrowni. Wszystkie przystanki znajdujące się teraz w świetle jezdni zostałyby przeniesione do zatok tak, by autobusy nie tamowały ruchu. Przy Polmosie i cukrowni zaplanowano maszty dla fotoradarów. Projekt przewidywał nawet remont kanalizacji burzowej, która w wielu miejscach jest uszkodzona, a na niektórych odcinkach stopień jej zamulenia fachowcy ocenili na 40 proc. Zgodnie z planem, przy jezdni miały stanąć nowe słupy podtrzymujące trakcję trolejbusową.

Wszystko to miało służyć poprawie bezpieczeństwa. Kierowcy jeździliby wolniej, bo pasy ruchu miały zostać zwężone z 4,5 m do 3,5 m.

Nic z tego. Na takie zwężenie i na ustawienie płotków nie zgodzili się przedsiębiorcy prowadzący działalność przy Krochmalnej. Napisali do Ratusza ostre pismo ze sprzeciwem.

- Jak nam się zastawi ulicę znakami zakazu i nakazu, to będziemy mogli już tylko zwinąć interes - skarży się Wojciech Wójcik, który przy Krochmalnej prowadzi sklep z lakierami. - Ani nie będę mógł przyjąć towaru, ani moi klienci nie będą mieli gdzie zaparkować samochodu. A jeśli na jezdni powstaną wysepki, to wystarczy, że śmieciarka przyjedzie opróżnić pojemniki i cała ulica będzie stała - dodaje.

Urzędnicy ustąpili. - Wycofaliśmy się z tej przebudowy - informuje Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta.

Kiedy i jak remontowany będzie jednojezdniowy odcinek Krochmalnej na razie nie wiadomo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
zarys
RaPi
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 sierpnia 2008 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Urzędnicy ustąpili. - Wycofaliśmy się z tej przebudowy"
hiehie wiedzieli mondrale, że projekt jest lipny...
być może nawet odetchnęli, że nie będą odpowiadać za kolejny
bubel komunikacyjno-infrastrukturalny ->wcześniejsza
"przebudowa" Kunickiego:nie widać asfaltu spod pasów białej farby.
Rozwiń
zarys
zarys (23 lipca 2008 o 22:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł godny Monty Pythona poprawianie bezpieczeństwa poprzez zwężanie ulicy żeby samochody jeździły wolniej. To co już normalnych świateł nie można zrobić bo jeśli dobrze pamiętam na odcinku od Młyńskiej do Diamentowej nie ma żadnych. No i po co tam ścieżka rowerowa przecież jest i to niezła nad rzeką tuż obok.
Rozwiń
RaPi
RaPi (23 lipca 2008 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy w tym kraju wszystkie decyzje podejmują idioci? Co roku liczba aut w Polsce rośnie więc aby usprawnić ruch na ulicach należy je poszerzać a nie zwężać. No i oczywiście na każdym wyremontowanym odcinku drogi musi pojawić się fotoradar, który jest dodatkowym sposobem na zwiększenie przychodów do budżetu.
Rozwiń
swój nik
swój nik (23 lipca 2008 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co za upośledzony urzędnik chce tam zwężać i tak wąską ulicę????
jak ma się prędkość do szerokości pasa? Nijak. Poza tym tam się nie da jechać szybciej niż 40kmh bo cały czas albo jakaś łajza traktorem albo autobus albo ciężarówka do polmosu albo nie daj Boże eLka
Rozwiń
przech
przech (23 lipca 2008 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ależ firmę ma pan Wójcik...Nie dziwię się,że się denerwuje.Jeśli już doszłoby do remontu Krochmalnej to klienci pana Wójcika i przyległego sklepu budowlano hydraulicznego przestaliby w końcu zastawiać samochodami wyjazd z UL.Przeskok.Stojąc przed w/w sklepami notorycznie łamią przepisy,zasłaniając widok i uniemożliwiając wyjazd.A FIRMA pana Wójcika ma dosłownie 20m powierzchni.Remont Krochmalnej mógłby ją rzeczywiście zniszczyć.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!