czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Remonty ulic w Lublinie: Poznamy plan na 4 lata

Autor: Dominik Smaga

Ul. Narutowicza (jej fragment od strony ul. Głębokiej) jest na liście oczekujących. Remont tego kawa
Ul. Narutowicza (jej fragment od strony ul. Głębokiej) jest na liście oczekujących. Remont tego kawa

Mieszkańcy dowiedzą się, na który rok zaplanowane są prace na interesującej ich ulicy. Wszystkiego na pewno nie uda się wyremontować, bo na to w miejskiej kasie nie wystarczy pieniędzy.

W planie remontów roboty mają być rozpisane na cztery kolejne lata. – Cztery, bo do końca kadencji nie zdążymy wszystkiego zrobić – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Problemem jest nie tyle czas, co pieniądze. A właściwie ich brak.

Urzędnicy oszacowali już koszty wszystkich koniecznych remontów dróg. Wyszła im astronomiczna kwota blisko 400 milionów złotych. Dlatego niemal pewne jest już to, że nie wszystkie ulice zostaną odnowione. – Skoncentrujemy się na drogach złych i bardzo złych – precyzuje Żuk.
Ratusz już teraz deklaruje, że przyszłoroczne wydatki na remonty dróg będą nie mniejsze od tegorocznych, które sięgnęły prawie 25 milionów zł.

Ten rok przyniósł spore przyspieszenie odnowy dróg: nowy asfalt pojawił się na • Krochmalnej, • Koryznowej, • al. Kompozytorów Polskich, • ul. Podzamcze, • Unickiej, części • al. Spółdzielczości Pracy, zaczynają się właśnie roboty na • Diamentowej.

Wiadomo już, że część przyszłorocznej puli remontowej magistrat przeznaczy na długo wyczekiwany remont • ul. Głuskiej. – Stan tej drogi to makabra, trzeba jeździć slalomem. Na Wyzwolenia nawierzchnia jest gładziutka, dalej same wyboje – skarży się pan Krzysztof, mieszkaniec dzielnicy Głusk. – Mieszkam tu od 1999 roku i praktycznie co roku wymieniam zawieszenie. Nie ma takiego samochodu, który by wytrzymał regularne przejazdy tą drogą.

Niebawem okaże się, czy w przyszłym roku zacznie się zapowiadany od dawna remont • ul. Narutowicza. Prace były planowane już dawno i mają objąć blisko 600-metrowy odcinek od ul. Okopowej do Głębokiej. W ciągu dwóch–trzech tygodni ma być wiadomo, czy Lublin dostanie unijne dofinansowanie do tych robót.

Wiadomo już także, że wiele ulic będzie musiało poczekać, bo pieniądze trzeba będzie przeznaczyć na remont wiaduktów i mostów, a takie prace są kosztowne. – Ich stan techniczny jest zły – przyznaje prezydent.

Do odnowienia kwalifikują się dwa wiadukty w ciągu al. Smorawińskiego znajdujące się nad wąwozem koło Orfeusza. Kontrola tych obiektów przeprowadzona trzy lata temu przez Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego wykazała, że wymagają remontu.
Podobnie jest z mostem na Czerniejówce w ciągu ul. Fabrycznej, który jest w złym stanie i ma osłabione filary. Tu prace miałyby polegać na budowie nowego mostu. – Musimy niemal natychmiast go robić – stwierdza Żuk.

Dokument jeszcze nie jest gotowy, ale wiadomo już, że ma być rozpatrywany na najbliższej sesji Rady Miasta Wcześniej radni będą dyskutować o nim w komisjach. Jego ostateczny kształt mamy poznać 24 listopada.
Czytaj więcej o:
mm
dymin
as
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mm
mm (25 października 2011 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za dwa-trzy lata to powstanie cała sieć nowych ulic na północ od Związkowej. Dwupasmowa ul. Do Dysa połączy Spółdzielczości Pracy z ul. Choiny, a jej przedłużenie - ul. Zelwerowicza będzie biegła dalej do Koncertowej i Poligonowej. Nie sądzę, żeby po ich wybudowaniu tworzyły się jakieś straszne korki na Związkowej...
Artykuł mówi jedynie o remontach nawierzchni, nie wspomina jednak o budowie nowych dróg, a te też będą miały miejsce. Generalnie narzekanie na prezydenta Żuka w temacie budowy, przebudowy i remontów dróg to jakiś ponur5y żart po tym co mieliśmy przez poprzednie 10 lat i po tym co mamy już po pierwszym roku jego rządów
Rozwiń
dymin
dymin (25 października 2011 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko co dadzą remonty, oprócz tego, że będzie się przyjemniej jeździło i bez większych szkód dla zawieszenia. Dopóki nie zacznie sie robić przebudów, to przepustowość Lublina i tak się nie zwiększy. W trakcie tych wszystkich remontów wykonanych w tym roku, praktycznie nigdzie nie wykonano żadnych poszerzeń, pasów wyłączeniowych itp. Tylko skrzyżowanie Prusa-Solidarności-3maja było przebudowane. A na przykąłd ul. Związkowa, którą spokojnie można było poszerzyć do dwóch pasów, bo jest miejsce i skrzyżowania z al. Sp. Pracy i ul. Elsnera są przygotowane na więcej niż jeden pas, to zostawiono tak jak jest - a to myślenie na dziś, a za dwa trzy lata i na Związkowej będą korki na pewno, bo juz widać, że zaczynają się tworzyć. Ale wiadomo, przebudowa wymaga zachodu, trzeba przygotowac dokumentacje, uzyskać pozwolenia itp. A remont, zgłosić tylko, że się będzie robić i po sprawie. A jak sie pogorszą warunki pogodowe, to będzie jeszcze bardziej tłoczcno na ulicach.

Podsumowując, w sumie jak dla mnie to nie robi mi różnicy czy stoję w korku na nowej nawierzchni czy na żwirze, bo i tak stoję
Rozwiń
as
as (25 października 2011 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lbn' timestamp='1319483789' post='551021']
A kiedy gruntowna przebudowa ul. Nadbystrzyckiej między skrzyżowaniem z ul.Zana a skrzyżowaniem z ul.Głęboką włącznie? To co tam się dzieje zakrawa na kpinę! Codziennie setki ludzi marnują na tym odcinku 20-30min. A wystarczy chociażby wyburzyć budynki przy skrzyżowaniu z Głęboką i utworzyć:
- oddzielny prawo-skręt w ul.Muzyczną
- dodatkowy pas dla samochodów jadących od ul.Narutowicza a skręcających w ul. Glinianą
[/quote]

proponuję wyburzyć twój dom..
Rozwiń
mateusz
mateusz (25 października 2011 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy doczekamy sie nowej nawierzchni na kasztanowej w lublinie
Rozwiń
banyo
banyo (24 października 2011 o 23:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co Wy polaczki się tutaj wypowiadacie, na stołkach siedzą inżynierzy
i to oni wiedzą na co jest kasa i co w jakiej kolejności należy zrobić
więc stulcie jape i czekajcie na upragniony remont swojej ulicy

baj
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!