środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rewolucja drogowa na Al. Racławickich. Co się zmieni? (wideo)

Dodano: 23 marca 2015, 21:45
Autor: Dominik Smaga

W poniedziałek ujawniony został nowy projekt przebudowy Al. Racławickich, ul. Lipowej, Sowińskiego i Poniatowskiego. W planie są pasy ruchu dla autobusów, ścieżki rowerowe i przystanki dla nowej linii autobusowej z Czechowa na Czuby przez ul. Poniatowskiego

To nie jest pierwsza koncepcja. Wcześniej były dwie inne, ale obie skrytykowano, więc powstała trzecia. - Staraliśmy się uwzględnić maksymalną liczbę uwag - mówi Mirosław Łuciuk, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Mostów. Uwagi były często sprzeczne. - Musieliśmy znaleźć kompromis - stwierdza Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Co z tego wyszło? Ul. Sowińskiego nie będzie poszerzana aż tak, jak wcześniej zakładano, ul. Poniatowskiego dostanie nowy przebieg, a drogi dla rowerowe będą nie w jezdniach, ale obok nich. To w skrócie, a w szczegółach?

Al. Racławickie

Niemal na całej długości drogi wydzielone będą buspasy. - To książkowy przykład drogi, na której trzeba je zastosować - uważa Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. Aż 60 do 80 proc. osób jadących Racławickimi siedzi nie w prywatnych autach, ale w autobusach i trolejbusach, wożących tędy 20 tys. pasażerów dziennie.

Jezdnia ma być dzielona tak: jeden pas dla autobusów i jeden dla wszystkich. Tak samo w drugą stronę. Szersza będzie tylko na skrzyżowaniach, gdzie będą dodatkowe pasy do skrętu. Po obu stronach i na całej długości pobiegną dwukierunkowe ścieżki rowerowe oddzielone i od jezdni, i od chodników. - Minimalna szerokość chodnika to 3 m, a ścieżki 2,4 m - informuje Arkadiusz Palka z firmy Mosty Katowice, która projektuje przebudowę. W planie są też parkingi rowerowe.

ul. Sowińskiego

Jezdnia nie będzie aż tak szeroka, jak zapowiadano wcześniej. Teraz ma 9,2 m szerokości i trzy pasy ruchu. Po przebudowie będzie mieć 12 m i cztery pasy, a na skrzyżowaniach nieco więcej. Chociaż pokazana w poniedziałek koncepcja nie przewiduje buspasów, to w ostatecznym projekcie mają się znaleźć. - Bez buspasów ciężko będzie nam spełnić kryteria programu Polska Wschodnia - mówi Żuk. A właśnie z tego źródła miasto chce sfinansować tę przebudowę.

Są jeszcze trzy ważne wiadomości. Pierwsza: z obu stron będą biec ścieżki rowerowe. Druga: ul. Langiewicza zostanie zaślepiona od strony ul. Sowińskiego, wyjazd będzie przy Radziszewskiego. Trzecia: z Głębokiej w lewo w Sowińskiego będziemy skręcać nie z jednego, ale z dwóch pasów.

W koncepcji nie ma nowej kładki. - Będzie wybudowana osobno, ale równocześnie - mówi Żuk. Kładka ma być pozbawiona nieprzyjaznych wózkom schodów.
ul. Poniatowskiego

- Ta ulica pobiegnie nowym śladem - informuje Łuciuk. Jezdnia będzie odsunięta od budynków po stronie Dubois, pobiegnie bliżej szkoły. Obecna jezdnia stanie się drogą serwisową, zapewniającą dojazd do budynków mieszkalnych. Od nowej "tranzytowej” części ma ją oddzielać szpaler zieleni. W planie są tu zatoki dla szybkiej linii autobusowej łączącej Czuby i Czechów.

ul. Lipowa

Tu nie ma w planach budowy dróg dla rowerów, a buspas nie będzie się ciągnąć przez całą ulicę. - Istniejące przejścia dla pieszych pozostaną i będą poszerzone - deklaruje Palka.

Zieleń

Także ta koncepcja zakłada wycinkę drzew, ale mniejszą, niż poprzednie warianty. - Nie więcej, niż 35 proc. obecnego drzewostanu - mówi Łuciuk. Nieco skurczyć mogą się też zieleńce wzdłuż Al. Racławickich.

Miasto zapowiedziało, że przy Sowińskiego urządzi nowy skwer i pokazało jego dwie wersje. W pierwszej jest ok. 35 miejsc parkingowych, w drugim ok. 50. - Większy parking wiązałby się z wycinką kilku drzew - mówi Iwona Brankiewicz z Urzędu Miasta i zapewnia, że chodzi o drzewa małe i słabe. - Dylemat, czy tworzyć miejsca parkingowe muszą rozstrzygnąć sami mieszkańcy - mówi prezydent. Pytaliśmy go w poniedziałek także o nieujęty w koncepcji tak zwany małpi gaj naprzeciw Domu Aktora. - Też będzie objęty projektowaniem - zapewnia Żuk. I przyznaje, że KUL chciałby tam widzieć pomnik swojego pierwszego rektora, Idziego Radziszewskiego.

I co dalej?

Od poniedziałku do 12 kwietnia miasto zbierać ma opinie w sprawie koncepcji. Na tej podstawie powstanie ostateczna wersja, a potem projekt wykonawczy.

- Przebudowę chcemy zacząć w przyszłym roku - mówi Żuk. Pierwsze mają być Al. Racławickie, by były gotowe na 700-lecie Lublina w roku 2017. Drugi etap ma objąć Sowińskiego i Poniatowskiego, a trzeci Lipową. Czy i to uda się zrobić przed jubileuszem? - Będzie trudno zrealizować wszystko na raz - mówi Żuk. I deklaruje, że prace rozłoży tak, by na jubileusz miasto nie było rozkopane.

Linia północ-południe

Kursująca co kwadrans linia jechałaby z os Poręba lub os. Widok przez Filaretów, Sowińskiego i Poniatowskiego. Dokąd? Wersje są trzy:

- przez al. Smorawińskiego, Kompozytorów Polskich, Elsnera i Związkową do Węglarza;

- zjedzie z Poniatowskiego w al. Solidarności, Północną, Szeligowskiego i Elsnera na Węglarza;

- pojedzie na Koncertową.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin drogi inwestycje w Lublinie
Cichociemny
OO
jan
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cichociemny
Cichociemny (30 marca 2015 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowa linia z Czubów, jestem za, ale osobiście uważam że powinna przebiegać ona następująco:

OS.PORĘBA -Granitowa -Jana Pawła II -Nadbystrzycka -Zana -Filaretów -Głęboka -Sowińskiego

-Poniatowskiego -Al. Smorawińskiego -Al. Kompozytorów Polskich -Elsnera -Związkowa-

-WĘGLARZA

Poszerzenie tej linii o te dwa fragmenty(Nadbystrzycka i Zana) nie spowoduje szczególnego obciążenia tej linii, a pasażerowie z bujnie rozwijających się osiedli na Nadbystrzyckiej, z pewnością wybiorą tą linię, zamiast bardzo często zatłoczonej już 15(w godzinach szczytu). Dodatkowym atutem jest to że w tej części mieszka mnóstwo studentów, studiujących nie tylko na politechnice, byłoby to pierwsze i jedyne takie połączenie tej ulicy z Sowińskiego( UMCS-em, studiujący tam studenci mieliby dogodne połączenie) oraz swoista alternatywa dla podróżujących z tej części miasta w kierunku Czechowa. Takie rozwiązanie nie zaszkodzi a na pewno pomoże, zwłaszcza, że z ul. Nadbystrzyckiej w kierunku Zana, jak ktoś chce się szybko dostać w okolice tejże ulicy ma tylko jedną linię- 28 kursującą co 25/30 min( zbyt rzadko!!! a trasa linii atrakcyjna) w dzień powszedni lub 19, ale jest to linia szczytowa. 

  

Rozwiń
OO
OO (30 marca 2015 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W jakim celu bus-pasy w Al. Racławickich przecież trolejbusy i autobusy MPK jadą bez problemów prawym pasem który praktycznie jest wolny. Co to za głupoty ? I dajcie spokoój tym rowerom Polska to nie Chiny czy Bangladesz.

Rozwiń
jan
jan (28 marca 2015 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

skrzyzowania al raclawickie sowinskiego  oraz  sowinskiego al pkwn  nie rozwiaza te przedstawione wyzej koncepcje  to tylko denerwowanie kolejny raz lublinian   powiedzmy sobie szczerze tylko obiecany tunel i wiadukt w tych miejscach zalatwia sprawe    dlaczego wladze lublina tak boja sie o tym mowic  i tak boja sie tego rozwiazania -  prosze o szczera odpowiedz!!!!

Rozwiń
Lynio
Lynio (26 marca 2015 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I Sowińskiego dalej w czarnej du... po dwa pasy w jednym kierunku ale jeden to bus pas będzie wiec reszta stoi i stoi i jeszcze długo postoi 

Rozwiń
zdzislaw
zdzislaw (25 marca 2015 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Można robić wizualizacje bez końca a wszyscy wiemy,  że problem będzie rozwiązany gdy dokończy się ulicę Sowińskiego pomiędzy Głęboką a skrzyżowaniem Zana i Nadbystrzyckiej. Droga wytyczona,  teren zabezpieczony od lat 70-tych ale...... no właśnie. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!