niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ring w taksówce: Półnagi mężczyzna rzucił się na pasażerów i kierowcę

Dodano: 26 kwietnia 2013, 17:09

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Do samochodu nagle wskoczył półnagi mężczyzna. Zaczął okładać pasażerów i kierowcę. Gdy przyjechali inni taksówkarze i policjanci, napastnik zaczął… umierać.

Takie dramatyczne sceny rozgrywały się w Lublinie w nocy z soboty na niedzielę. Tuż przed godz. 3 kierowca jednej z korporacji wiózł w taksówce dwóch pasażerów. Zatrzymali się na czerwonym świetle na skrzyżowaniu ul. Nadbystrzyckiej i Zana.

– Wtedy nagle z głębi osiedla wybiegł półnagi mężczyzna – mówi Andrzej Fijołek z lubelskiej policji. – Otworzył drzwi taksówki, wsiadł do środka, po czym zaczął bić pasażerów. W ich obronie stanął kierowca. Wtedy napastnik zaatakował także jego.

Taksówkarz zdołał wezwać policję i zaalarmować innych taksówkarzy. – Obowiązuje zasada solidarności. Jeżeli jeden kierowca woła o pomoc, inni przyjeżdżają natychmiast – podkreśla Grzegorz Bartnik, prezes korporacji, w której taksówce rozgrywał się dramat.

– Na miejsce przyjechali policjanci, ale mężczyzna nadal był agresywny – mówi dalej Fijołek.

Powstrzymywali go wspólnie mundurowi i taksówkarze. – Policjanci założyli mu kajdanki, a on nie przestawał. Wezwali więc drugi patrol, z większym radiowozem, którym mężczyzna miał zostać zabrany – relacjonuje Fijołek.

Wtedy napastnik zaczął słabnąć. Przyjechała karetka. Konieczne było użycie defibrylatora i resuscytacja. W bardzo ciężkim stanie mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jest tam do dziś.

Napastnikiem okazał się 27-letni mieszkaniec Lublina. Policjanci pobrali mu krew do badań. Okazało się, że był jednocześnie pod wpływem środków odurzających i alkoholu – miał prawie promil w organizmie. Był półnagi, bo – jak ustalili śledczy – zanim zaatakował taksówkę, wcześniej bił się z kimś na osiedlu.

– To wyjątkowa sytuacja. Takie zdarzają się bardzo rzadko – mówi Grzegorz Bartnik. – Wiadomo, że najbardziej niebezpieczną pracę taksówkarze mają w nocy. A najgorzej jest z ludźmi, którzy zatrzymują samochód "z ulicy”. Czują się bezkarni i trzeba na nich szczególnie uważać. Inaczej z pasażerami, którzy zamawiają taksówkę telefonicznie. Mają świadomość, że można ich zidentyfikować. Choćby dlatego, że znany jest numer telefonu, z którego dzwonią.
Czytaj więcej o:
xxx
Gość
a
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xxx
xxx (28 kwietnia 2013 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ogolnie moim zdaniem taksiarze trzymaja sie razem jak wyzej kolega napisal mafia taksowkowa nie raz widzialem jak komus wpierniczyli i maja racje najpierw lomot a pozniej policja, zreszta policja tez taksiarzom nic nie zrobi oni trzymaja sie razem, a jeden drugi dostanie w leb wkoncu to moze sie nauczy szanowac ludzi ktorzy pracuja cale noce i przedewszystkim kultury.
Rozwiń
Gość
Gość (28 kwietnia 2013 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@gość skąd się urwałeś? Widzisz żę gość rzuca się na ludzi, mówisz "wielmożny panie, byłby pan łaskawy zaprzestać swych niezgodnych z prawem postępowań?' i myślisz że gość się otrząśnie i grzecznie pójdzie dalej?

OCZYWIŚCIE. tak uważam. Wystarczyło powiedzieć mu że za czyny które robi grozi mu kara. Facet by przestał i nie byłoby tej sytuacji. Nie, najlepiej było od razu mu oddać i to z nawiązką. Tak się nie robi. Od wymiaru sprawiedliwości i oceny niebezpieczeństwa jest niezawisły sąd.
Rozwiń
a
a (28 kwietnia 2013 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@adamek, tylu trzeba żeby tak obezwałdnić ćpuna żeby go nie uszkodzić. W momencie kiedy przestał okładać cywili przestało być uzasanione użycie siły mogące uszkodzić delikwenta. Jeżeli dalej by bił ludzi policjant ma pełne prawo i możliwość spałować go tak żeby kretyna trzeba było skrobać z chodnika.
@gość skąd się urwałeś? Widzisz żę gość rzuca się na ludzi, mówisz "wielmożny panie, byłby pan łaskawy zaprzestać swych niezgodnych z prawem postępowań?' i myślisz że gość się otrząśnie i grzecznie pójdzie dalej?
Rozwiń
anty
anty (28 kwietnia 2013 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anty' timestamp='1367132966' post='763653']
psow tak sie pisze
[/quote]biora
Rozwiń
anty
anty (28 kwietnia 2013 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adamek' timestamp='1367082470' post='763537']
Hahaha sto psuw i jeden ćpun albo lun taki silny albo pieski słabe hyba raczej to drugie bo biero te psy z abramowic i hu.
[/quote]psow tak sie pisze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!