wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rodzice kupili złe podręczniki. Bo szkoły zmieniły zdanie

Dodano: 11 września 2011, 18:02

Uczniowie już 15 czerwca maja podane przez szkołę, z jakich podręczników będą uczyć się od września.
Uczniowie już 15 czerwca maja podane przez szkołę, z jakich podręczników będą uczyć się od września.

Lubelskie kuratorium sprawdzi, czy nauczyciele z naszego regionu wymagają od uczniów tych samych podręczników, które kazali kupić przed wakacjami. Powód? Telefony zdenerwowanych rodziców, którzy kupili – jak się teraz okazało – nie te książki, co trzeba.

Kuratorium od kilku dni jest zasypywane telefonami w tej sprawie, głównie z Lublina i pow. radzyńskiego.

– Otrzymujemy sygnały, że rodzice kupili podręczniki podane przez szkoły w wykazie jeszcze przed wakacjami, teraz dzieci przyszły na lekcje i okazuje się, że nauczyciele wymagają innych książek – mówi Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – To łamanie prawa. A dla rodziców duże i niepotrzebne wydatki.

Podobne skargi trafiają do miejskiego rzecznika konsumentów w Lublinie. Dlatego kurator wysłał właśnie do dyrektorów wszystkich publicznych szkół w naszym regionie komunikat.

– Dyrektor szkoły podaje do 15 czerwca do publicznej wiadomości zestaw programów i podręczników najpełniej realizujący zapisy podstawy programowej, które będą obowiązywać w szkole od początku następnego roku szkolnego. Zmiana wykazu podręczników będzie narażać rodziców na dodatkowe koszty – napisał.

– W związku z tym zwracam uwagę Państwa Dyrektorów, że zmiana decyzji w wyżej wymienionej sprawie jest niezgodna z zapisami ustawy o systemie oświaty – podkreśla kurator.

– Niestety zdarzają się przypadki, że dany podręcznik wybrał przed wakacjami jeden nauczyciel, a po wakacjach zastąpił go inny. I ten wymaga od uczniów innej książki – mówi kurator. – To niedopuszczalne. Nowy nauczyciel powinien przyjąć podręcznik wybrany wcześniej, który rodzice już zdążyli kupić.

Kuratorium zapowiada, że wszystkie takie zgłoszenia będzie kontrolować.

– Zbieramy uwagi rodziców. Do szkół, w których są takie przypadki, będziemy wysyłać wizytatorów – zapowiada Babisz. – Jeżeli się potwierdzą, będziemy informować dyrektora szkoły i organ prowadzący (czyli najczęściej samorząd – red.), że to niedopuszczalne łamanie prawa. Dlatego dyrektorzy powinni nie tylko uczulić na to swoich nauczycieli, ale wręcz wymagać od nich, żeby uczyli dzieci z książek, których tytuły zostały podane w wykazach przed wakacjami.

Ceny podręczników

• I klasa szkoły podstawowej – pakiet podręczników ok. 190 zł
• II-III klasa szkoły podstawowej – pakiet podręczników ok. 210 zł
• I-III klasy szkoły podstawowej – książki językowe – 40–80 zł
• IV-VI klasa szkoły podstawowej – komplet podręczników ok. 400 zł
• I-III klasa gimnazjum – komplet podręczników ok. 600 zł
• I-III klasa liceum – ok. 30 zł/podręcznik, ok. 15 zł/ćwiczenia, 70–90 zł/podręcznik językowy+ćwiczenia.
Czytaj więcej o:
Belfer
SARMATA
greg
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Belfer
Belfer (12 września 2011 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej jak się ma swojego w Kur...... tak jak my z BP tutaj jest zawsze spoko
Rozwiń
SARMATA
SARMATA (12 września 2011 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='tuturutu' timestamp='1315776360' post='531596']
reformę edukacji wprowadziła akurat AWS
[/quote]
Reformę edukacji zaczął wprowadzać SLD, kontynuował AWS, a dzieła zniszczenia dokończyła sławna ze zdejmowania spodni Hall, czyli PO, ( patrz Super Espress).
Rozwiń
greg
greg (12 września 2011 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ANDY' timestamp='1315773496' post='531583']
Kto to wyliczał te koszty podręczników. Komplet do I klasy podstawowej kosztuje 300 zł.
[/quote]
Widicznie w ministerstwie ktoś bierze lewą kasę. Miały być podręczniki na cały cykl nauczania tzn 3 lata. A co robią wydawnictwa? Co roku zmieniają kosmetycznie podręczniki i ćwiczenia, aby nie można było ich ponownie wykorzystać, czyli zmieniają już zatwierdzone podręczniki. Powinni zatem występować do ministerstwa o ponowne zatwierdzenie podręcznika. A ministerstwo na takie zmiany nie reaguje. Dziwne. Czy to jest łąmanie czy obchodzenie prawa. A co z tysiącami wycinanych lasów na podręczniki, gdzie są ekolodzy? Dlaczego nie protestują? Nie wieszają się na drzewach. Przecież od wydawnictw mogą wydzrec więcej kasy niż z GDDKiA.
Rozwiń
greg
greg (12 września 2011 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='tuturutu' timestamp='1315776360' post='531596']
reformę edukacji wprowadziła akurat AWS
[/quote]
Niestety, ostatnią reformę programową wprowadział Pani minister Hall. Polecam lekturę ogłoszenia sprzed wprowadzenia reformy. W skrócie argumentacja Pani minister: nasze dzieci zdobywają za dużo wysokich miejsc w olimipadach i konkursach międzynarodowych, dlatego poziom edukacji należy zrównać z "europejskim", tzn równanie w dół. Już za samo takie podejście powinna stracić stanowisko.
Rozwiń
ftajemniczony
ftajemniczony (12 września 2011 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prosta sprawa, nauczyciel wziął kasę tzn. prezent od przedstawiciela wydawnictwa i w d... ma kuratora. Ewentualnie sam sprzedaje podręczniki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!