wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Rodzice: Mundurkom mówimy "nie"

  Edytuj ten wpis

Ponad czterystu rodziców uczniów II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Hetmana Zamoyskiego jest przeciwnych wprowadzeniu szkolnych mundurków - wynika z sondażu przeprowadzonego przez dyrekcję szkoły.

Czy chcesz, żeby Twoje dziecko nosiło jednolity strój w szkole? - takie pytanie padło podczas pierwszej w tym roku szkolnym wywiadówki. - Zależało nam na tym, by poznać opinię rodziców w tej sprawie - mówi Ryszard Kowal, dyrektor II LO.
Wyniki ankiety zaskoczyły pedagogów. Na 472 przepytanych rodziców aż 401 odpowiedziało, że nie chce, by ich dzieci chodziły w szkolnych mundurkach. Nieliczni zwolennicy umundurowania licealistów to rodzice uczniów pierwszych klasach. W drugich było ich tylko siedmiu. W trzecich - ani jeden. - Byliśmy zdziwieni - przyznaje Jerzy Bujak, wicedyrekor szkoły. - Ale rodzice dość rozsądnie uzasadniali nam swoje racje. Robili to albo rozmawiając z nami na korytarzu, albo pisząc adnotacje na ankietach.

Głównym powodem rezygnacji z mundurków była cena: czyli 250 zł za strój licealisty. Tę kwestię rodzice wymieniali najczęściej. Drugim powodem było to, że uczniowie zbyt szybko rosną. - A co się z tym wiąże, rodzice musieliby każdego roku kupować nowy mundurek - tłumaczy dyrektor Bujak.
Urszula Ochal, matka tegorocznego maturzysty, także nie będzie ubierać swojego syna w mundurek. Mimo że widzi plusy szkolnych uniformów. - Uczniowie czasami przesadzają ze swobodnym stylem ubierania. I takie jednolite ubranie mogłoby to stonować - przyznaje. - Ale czy robić to w maturalnej klasie? Normalne lekcje potrwają jeszcze tylko przez pół roku. Później już będą przygotowania do matury. Więc w szkole uczniowie będą się rzadziej pokazywać. I mundurek nie będzie aż tak potrzebny. Nie byłoby sensu wydawać na to pieniędzy. Zwłaszcza że sporo pochłonie studniówka, na którą uczniowie też muszą przyjść odpowiednio ubrani.
Dyrekcja "Zamoja” nie zamierza jednak zrezygnować. - Nie narzucimy nic na siłę. W ankiecie nawet nie sprecyzowaliśmy jak miałby wyglądać mundurek. Tę kwestię mieliśmy omówić z uczniami - mówi dyrektor Bujak. - Ale nie wycofamy się z pomysłu całkowicie. Myślimy o wprowadzeniu czapeczek, które kiedyś nosili nasi uczniowie.
- To byłoby całkiem niezłe - twierdzą licealiści. - No i nie tak kosztowne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!