środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Rodzice z czwórką dzieci mieszkają w małym pokoju. Na 12 metrach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 czerwca 2012, 15:53

Pani Agnieszka wraz z rodziną zajmuje pokój o powierzchni 12 mkw. (Jacek Świerczyński)
Pani Agnieszka wraz z rodziną zajmuje pokój o powierzchni 12 mkw. (Jacek Świerczyński)

Małżeństwo z czwórką dzieci śpi na dwunastu metrach kwadratowych. Walczą o lokal komunalny, który sami chcą wyremontować. Urzędnicy każą czekać. Nawet kilka lat

Mały pokój w typowym "płytowcu” na lubelskim Czechowie. Mieści się w nim piętrowe łóżko, niewielka sofa, łóżeczko dla dziecka i szafka. W takich warunkach mieszka rodzina pani Agnieszki. Najstarszy syn ma 13 lat, najmłodsza córka nie skończyła dwóch.

– Mąż często wyjeżdża do pracy, kiedy wraca śpi na podłodze, bo nie ma miejsca – mówi nasza Czytelniczka. – Syn odrabia lekcje na kolanach, bawi się na parapecie. Córka ma poważne problemy z nauką i koncentracją. Musi korzystać z pomocy specjalistów. Wszystko przez sytuację w domu.

Pani Agnieszka wraz z rodziną zajmuje pokój w mieszkaniu swoich zastępczych rodziców. Nie stać jej na wynajęcie lokum na wolnym rynku. Tym bardziej na zakup własnych czterech kątów. Pensji męża wystarcza tylko na najpilniejsze potrzeby.

– Starałam się o mieszkanie komunalne na ogólnych zasadach, pisałam do urzędów i polityków, ale bez skutku – dodaje pani Agnieszka.
Pomóc rodzinie zdecydowała się Bożena Lisowska, radna wojewódzka i przedsiębiorca. – Są w wyjątkowej sytuacji. Takich rodzin nie ma wiele i trzeba je wspierać – mówi radna. – Tymczasem to, co się dzieje, obnaża słabość systemu zarządzania mieszkaniami komunalnymi.
Radna pomaga pani Agnieszce w staraniach o lokal do remontu z miejskiej puli. Rodzina zadeklarowała już, że przeznaczy na ten cel 20 tys. zł.

– Poręczyłam za nich i mogę wesprzeć rzeczowo. Rodzina znalazła też innych poręczycieli, którzy mogą zapewnić niezbędne środki – dodaje Lisowska. – To wiarygodni, uczciwi ludzie, którym należy tylko trochę pomocy.

Urzędnicy nie zaprzeczają, ale ich zdaniem rodzina nie ma szans na szybki przydział nowego lokum. – Mają tam bardzo ciasno, ale standard samego mieszkania jest przyzwoity – wyjaśnia Tomasz Kępa, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Mieszkaniowych w lubelskim Ratuszu. – W środku jest ciepło i sucho. Jest toaleta i bieżąca woda.

Dyrektor tłumaczy, że wniosek pani Agnieszki zyskał pozytywną opinię, ale to nie decyduje o przydziale lokum. – Rodzin oczekujących na mieszkanie do remontu jest bardzo dużo. Czekają długo, a my nie możemy kogoś traktować ulgowo – dodaje Kępa. – Do dyspozycji mamy najwyżej kilkanaście mieszkań rocznie. Nie wiem, czy pani Agnieszka będzie musiała czekać rok, pięć czy dziesięć lat.

Magistrat tłumaczy, że rodzin deklarujących własny wkład remontowy jest sporo. Jednocześnie urzędnicy przyznają, że nawet jeśli rodzina pani Agnieszki przeznaczy na remont większe środki, nie przyspieszy to przydziału mieszkania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Dora
folkatka
Gość
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Dora
Dora (10 kwietnia 2013 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='iga w.' timestamp='1339746266' post='639273']
współczuję ci tego seksu raz w miesiącu, ja mam stałego partnera w domu więc mam kiedy chcę, a co do tych cudownych rodziców to czy o antykoncepcji slyszeli? lepiej wydać 35zl miesięcznie na tabletki niż kilkaset na przypadkowe dzieci prawda? mnie na dziecko jeszcze nie stać, bo nie chce być na garnuchu państwa, mam szacunek do uczciwych współobywateli. a te gnidy społeczne dziecioroby to niech klechy utrzymaują jak prezerwatyw zakazali
[/quote]
mam wielką nadzieję ,że nigdy nie będziesz miała dzieci z takim podejściem do ludzi, bo dobrego wychowania od mamusi to te dzieci by nie otrzymały
Rozwiń
folkatka
folkatka (20 czerwca 2012 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
matka powinna poddać się dobrowolnej sterylizacji.

Miałeś w szkole taki przedmiot jak logika ???
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2012 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak sie skończy euro to stadiony będą puste, są zadaszone, także na głowę nie będzie padać, a jak to nie odpowiada to niech chłopa wyśle za granicę do pracy, tyle mężów wyjechało i te rodziny nie domagają sie za darmo, przynajmniej nie narobią może kolejnych dzieci
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2012 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ultra gum' timestamp='1339749699' post='639305']
............Pewnie jakaś parka z biednych domów, o antykoncepcji nic nie wiedzieli,...........
A może to rodzina katolicka i z antykoncepcji znali tylko kalendarzyk małżeński?
[/quote]

to niech idą na plebanię mieszkać,ythntw nicholas
Rozwiń
obszarnik
obszarnik (16 czerwca 2012 o 01:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jarek' timestamp='1339792381' post='639475']
czubek jesteś i tyle w temacie
[/quote]

Hehehe to kup im za swoje dobry wujaszku. Sponsoruj ich jak masz takie miekkie serduszko, ale od cudzych pieniędzy wara. Socjalu sie zachciało biedakom. Jak się nie chce robić to zęby w parapet. To trzeba mieć tupet, żeby szantażować ludzie własnymi dziećmi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!