piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Rodzina ciężko chorej Julitki dostała samochód w prezencie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 sierpnia 2011, 18:49

To jest taki samochód, o jakim marzyłam. Z całego serca dziękuję – cieszy się Jolanta Grabek, mama c
To jest taki samochód, o jakim marzyłam. Z całego serca dziękuję – cieszy się Jolanta Grabek, mama c

Były łzy wzruszenia i niekończące się podziękowania. Wczoraj mama nieuleczalnie chorej Julitki z Idalina, za pośrednictwem hospicjum otrzymała samochód od jednej z lubelskich firm. Zaraz po przekazaniu opla wraz z córką pojechała do babci dziewczynki.

Kiedy auto podarowane przez lubelską firmę wjechało pod dom rodziny Grabków w Idalinie, ponad 20 km od Kraśnika, mama Julitki rozpłakała się.

– To jest taki samochód, o jakim marzyłam. Z całego serca dziękuję – cieszy się Jolanta Grabek. – Bardzo mi się podoba. Teraz będą mogła z Julią elegancko i przyzwoicie jeździć. Jak tylko córeczka się obudzi pojedziemy do jej babci.

O sytuacji rodziny ciężko chorej dziewczynki po raz pierwszy pisaliśmy w lipcu. 3,5-letnia Julitka nie siedzi, nie mówi, ma wadę serca i anomalie kostne. Dziecko jest karmione przy pomocy sondy.

Dziewczynką i jej bliskimi opiekuje się Lubelskie Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie. Pani Jolanta, która samotnie wychowuje dwójkę dzieci, jest w trudnej sytuacji finansowej. Tymczasem Julitka wymaga stałej konsultacji lekarskiej, m.in. wizyt u kardiologa. Do lekarza trzeba dziecko wozić, a jej mama nie ma samochodu. Poza wyjazdami do lekarzy Julitka nie opuszcza domu.

Po naszym tekście zgłosiła do nas się lubelska firma i zaoferowała pomoc. Ofiarodawca chce jednak pozostać anonimowy. – Jeśli mam komuś pomóc, to nie po to, aby szukać poklasku – tłumaczy prezes firmy, która podarowała auto.

Wczoraj, po załatwieniu niezbędnych formalności, przedstawiciele Hospicjum przyjechali samochodem do Idalina. To opel astra kombi z 2001 r.

– Chcielibyśmy, aby ten samochód służył pani Jolancie jak najdłużej mówi Grzegorz Wolski z Lubelskiego Hospicjum im. Małego Księcia..

Samochód jest po przeglądzie. Ma klimatyzację i radio. Pracownicy firmy, która ofiarowała opla zatankowali auto do pełna. Zadbali też, aby samochód jak najlepiej wyglądał.

– Ma wymienione oleje, był nawet polerowany – wylicza Andrzej Kamiński, kierownik administracyjny z hospicjum. – Prowadziłem samochód z Lublina, bardzo dobrze mi się jechało.

Firmy czasem proponują tego typu pomoc. – Choć ostatnio nie mieliśmy takich przypadków i dlatego bardzo nas cieszy, że lubelska firma tak szybko zareagowała na ten apel – dodaje Wolski. – Firmy pomagają nam w inny sposób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dziki
ania
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dziki
dziki (6 sierpnia 2011 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Badania prenatalne kosztują kilkaset złotych.
Jeżeli ktoś poważnie podchodzi do rodzicielstwa, to nie ma jakichkolwiek powodów, by "oszczędzać".
Jak ktoś rodzi, bo "siem zaszło, bo siem nie uważało"... to już jego problem.
Rozwiń
ania
ania (6 sierpnia 2011 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odpowiedź do dziki i gość

jeśli chodzi o to. ze kobieta jest samotna to nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile mężów znika jeśli pojawi się chore dziecko, a co do badań prenatalnych to lekarze jeśli nie ma podstaw tzn, pierwsze dziecko jest zdrowe nie dają skierowań także łatwo jest komentować jeśli nie ma się pojęcia o pewnych sprawach pozdrawiam
ania
Rozwiń
Gość
Gość (6 sierpnia 2011 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Qfla' timestamp='1312610564' post='511459']
Niesamowity gest i to anonimowo, brawo dla pana właściciela firmy! Do tego co wysyła matkę chorego dziecka do pracy...weź się rozpędź walnij tym głupim łbem w ścianę a później dopiero porozmawiamy, zobaczymy jak nie będziesz wymagał opieki i będziesz samowystarczalny!
[/quote]
nie byłoby problemu jakby zrobiła badania prenatalne, ciemnota u nas panuje i tyle
Rozwiń
Qfla
Qfla (6 sierpnia 2011 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niesamowity gest i to anonimowo, brawo dla pana właściciela firmy! Do tego co wysyła matkę chorego dziecka do pracy...weź się rozpędź walnij tym głupim łbem w ścianę a później dopiero porozmawiamy, zobaczymy jak nie będziesz wymagał opieki i będziesz samowystarczalny!
Rozwiń
tak_dla_aborcji
tak_dla_aborcji (6 sierpnia 2011 o 02:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Beret - Genetic Patriot' timestamp='1312577911' post='511411']
Sukces lekarzy, bo udało się uratować noworodka przed śmiercią? To właśnie jedno z tych trudnych pytań.
[/quote]

popieram w 100%!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!