poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Rowerami miejskimi pojeździmy o miesiąc dłużej. Rekord wypożyczeń

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

O miesiąc dłużej będzie można korzystać z miejskich rowerów. Z ulic znikną dopiero z końcem listopada. Możliwe też, że wiosną sezon zacznie się nie w kwietniu, ale w marcu. W ciągu miesiąca z rowerów skorzystało tyle ludzi, ilu miasto spodziewało się przez rok

Szacunki były robione trzy lata temu - tłumaczy Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów. Urzędnicy przyjęli, że w trakcie jednego sezonu rowery będą wypożyczone 80 tys. razy.

- Tyle mamy po jednym miesiącu - stwierdza Tomasz Wojtkiewicz, prezes firmy Nextbike, która jest operatorem systemu. - Niedoszacowanie sukcesu było ogromne.

Jako "sezon” lubelscy urzędnicy ustalili okres od początku kwietnia do końca października, choć inne miasta ustalały go inaczej. - W całej Polsce przyjęło się, że sezon trwa od marca do końca listopada - przyznaje Wojtkiewicz.

Wczoraj firma Nextbike i władze miasta wspólnie ogłosiły, że tej jesieni z miejskich rowerów będzie można korzystać o miesiąc dłużej. - Przedłużamy sezon do końca listopada - deklaruje prezes. Wtedy jednoślady mają zostać zabrane do magazynu, a z terminali wymontowana zostanie elektronika. Cała reszta ma przezimować na ulicach.

Operator systemu już zapowiada, że wiosną system zostanie uruchomiony wcześniej niż 1 kwietnia. O ile wcześniej? Wojtkiewicz nie chce jeszcze składać ostatecznych deklaracji. Wydłużanie sezonu nie będzie skutkować dodatkowymi kosztami po stronie miasta.

Na przyszły rok Ratusz deklaruje podwojenie liczby wypożyczalni i rowerów. Ze znalezieniem nowych lokalizacji raczej nie będzie problemu, bo propozycji i sugestii już teraz jest sporo. O ustawienie stacji na co najmniej 30 jednośladów wystąpił już do miasta np. szpital przy Jaczewskiego. Magistrat liczy jednak na to, że niektórzy - np. centra handlowe - sami wyłożą pieniądze na ustawienie koło siebie wypożyczalni.

W systemie zarejestrowało się już ponad 20 tys. osób. Przeciętny czas wypożyczenia to 20 minut i 33 sekundy, z czego wynika, że zdecydowana większość użytkowników chce zmieścić się w darmowych 20 minutach.

Taką techniką posługuje się również rekordzista, który na swoim koncie ma już prawie 200 wypożyczeń. Na dłuższych trasach jedzie od stacji do stacji i wymienia jednoślad, żeby dalej jechać bez opłaty. - Ale najczęściej jadę ze stacji przy Paderewskiego do tej na Krakowskim Przedmieściu przy sądzie i 20 minut mi wystarcza - mówi Mateusz Królikowski (na zdjęciu).

Kim jest rekordzista? Uczniem liceum, który dorabia rozdając ulotki na deptaku. Własnego roweru nie posiada, a na miejskim wybrał się nawet na przejażdżkę wokół zalewu, jadąc również przez las. Rower wytrzymał. - Bardzo się zdziwiłem - przyznaje Mateusz. Wczoraj zdziwił się jeszcze raz: od operatora systemu dostał 200 zł do wyjeżdżenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Lubelski Rower Miejski
pierdzik
Robert
Robet
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pierdzik
pierdzik (23 października 2014 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Apel do kierowców:


Zatrzymujcie się skręcając w prawo czy w lewo w przecinając drogę aby przepuścić pieszych i rowerzystów na ścieżce rowerowej. Oni bezwględnie mają pierwszeństwo ! Nie muszą wchodzic na jezdnię, wystarczy że stoją na krawęzniku !!!
Dotyczy to także ZJAZDU Z RONDA !!!


Zatrzumujcie się za znakiem ustąp pierwszeństwa ale jeszcze przed świeżka rowerową a nie dopiero przed przecinająca jezdnią. Rower to też pojazd i kierowca ma się zatrzymac jak widzi że jedzie !!!


Nie zastawiajcie przejścia dla pieszych oraz ścieżki rowerowej zatrzymując sie przed skrzyżowaniem !


Klasyczne przypadki wokół ronda im Berbeckiego na Kalinie. 80% samochodów nie respektuje znaku ustąp.

Może Policja by zrobiła z tym porządek !

Niech pierw rowerowcy przestaną tworzyć niebezpieczne sytuacje jak jazda po chodniku to będziemy rozmawiać.
Rozwiń
Robert
Robert (23 października 2014 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rowery miejskie mają jedną wadę:

Brak lusterka wstecznego.

To wpływa na mniejsze bezpieczeństwo.

Może by coś z tym zrobić, jakies malenkie nawet lustereczko z boku kierownicy by pomogło.

Rozwiń
Robet
Robet (23 października 2014 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Apel do kierowców:


Zatrzymujcie się skręcając w prawo czy w lewo w przecinając drogę aby przepuścić pieszych i rowerzystów na ścieżce rowerowej. Oni bezwględnie mają pierwszeństwo ! Nie muszą wchodzic na jezdnię, wystarczy że stoją na krawęzniku !!!

Dotyczy to także ZJAZDU Z RONDA !!!


Zatrzumujcie się za znakiem ustąp pierwszeństwa ale jeszcze przed świeżka rowerową a nie dopiero przed przecinająca jezdnią. Rower to też pojazd i kierowca ma się zatrzymac jak widzi że jedzie !!!


Nie zastawiajcie przejścia dla pieszych oraz ścieżki rowerowej zatrzymując sie przed skrzyżowaniem !


Klasyczne przypadki wokół ronda im Berbeckiego na Kalinie. 80% samochodów nie respektuje znaku ustąp.
 

Może Policja by zrobiła z tym porządek !

Rozwiń
bike
bike (23 października 2014 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jaki problem zainwestować w kolce i można śmigać cala zimę myślałem że tak ma to wyglądać.

Rozwiń
pierdzik
pierdzik (23 października 2014 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sukces to będzie jak zaczną wlepiać mandaty za jazdę rowerem po chodniku. Ale niee. Poprawność polityczna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!