poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Rowerzyści chcą swojego pasa

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Jeździsz rowerem? Jeszcze możesz poprzeć akcję, która może doprowadzić do korzystnej
dla rowerzystów zmiany przepisów.

Wprowadzenia rewolucyjnych zmian w kodeksie drogowym domagają się rowerzyści. Właśnie zbierają podpisy pod internetową petycją, którą wyślą posłom. W piątek ostatni dzień akcji.

Nowe przepisy miałyby gwarantować m.in. pas dla rowerów – wydzieloną część jezdni przeznaczoną wyłącznie dla jednośladów jadących w jednym kierunku. Radykalną nowością byłaby też śluza rowerowa. Samochody byłyby zatrzymywane przez poziomą linię na ulicy kilka metrów od wjazdu na skrzyżowanie.

Rowerzystów dotyczyłaby dopiero druga linia zatrzymania, dzięki czemu cykliści mogliby zająć całą połowę jezdni i to oni jako pierwsi ruszaliby na zielonym świetle.

– To są rozwiązania obowiązujące w wielu krajach Unii Europejskiej i one się sprawdzają – mówi Marcin Skrzypek z lubelskiego Porozumienia Rowerowego.

Nowe przepisy miałyby też pozwolić na jazdę rowerem po chodniku w razie złej pogody. – To przydałoby się nam przy silnym wietrze lub gęstym śniegu – mówi Michał Wolny, jeden z lubelskich bojowników o prawa cyklistów. Teraz chodnikiem można jechać tylko wtedy, gdy na biegnącej obok niego jezdni dopuszczalna prędkość jest wyższa niż 50 km/h, a chodnik ma co najmniej 2 m szerokości. – A za jazdę po chodniku dostaje się 50 zł mandatu.

Petycję można podpisać jeszcze dziś na stronie masakrytyczna.org.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Pierun
rowerzysta okazjonalny.
rowerzysta
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pierun
Pierun (14 października 2009 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sam jestem rowerzystą i korzystam z ścieżek, ale często poruszam się samochodem i szlag mnie trafia jak jeden z drugim bałwanem jedzie rowerem ulicą zamiast skorzystać z ścieżki która jest obok. Tak się dzieje dość często np. przy Jana Pawła. Policja od razu powinna takiemu pacanowi mandat strzelić. Ale tak czy siak za budową ścieżek jestem za, jednak większość z nich korzysta, niestety też piesi którzy uważają ze to zwyczajny chodnik.
Rozwiń
rowerzysta okazjonalny.
rowerzysta okazjonalny. (2 października 2009 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rower napisał:
jeden wielki bezsens urzędniczy, po co? w tym miescie nie ma tylu chetnych na jazde rowerem, nie lepiej zbudowac bus pas? zeby usprawnic komunikacje miejską??

I można by puścić nimi też ruch rowerowy na zasadzie drugorzędności, w ten sposób rozwiązujemy kilka problemów. Kto chce, jedzie komunikacją miejską, kto chce rowerem, a autobusy i rowery nie przeszkadzają tym w samochodach. Tylko obawiam się, że buspasy nie przejdą, niestety.
Rozwiń
rowerzysta
rowerzysta (2 października 2009 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??

Wystarczy żeby zwracali uwagę. Na początek. Tymczasem można sobie piknik urządzić na środku ścieżki albo wyprowadzić psa bez smyczy lub na smyczy przez całą szerokość ścieżki, a ci w mundurach jakby byli ślepi. Podejrzewam, że część rowerzystów przestałaby jeździć ulicami, przy których są ścieżki, gdyby znikła konieczność lawirowania i zastanawiania się, czy ten mały piesek nie skoczy zaraz radośnie pod koła.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2009 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??
Rozwiń
sam.
sam. (2 października 2009 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i koniecznie znak zakazu dla rowerów na ciągach gdzie obok są ścieżki. Na JP2 rowerzyści notorycznie jeżdżą po ulicy a nie ścieżką - utrudniają ruch a na zwróconą uwagę zachowują się po chamsku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!