Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 października 2009 r.
17:53
Edytuj ten wpis

Rowerzyści chcą swojego pasa

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 10 A A

Jeździsz rowerem? Jeszcze możesz poprzeć akcję, która może doprowadzić do korzystnej
dla rowerzystów zmiany przepisów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wprowadzenia rewolucyjnych zmian w kodeksie drogowym domagają się rowerzyści. Właśnie zbierają podpisy pod internetową petycją, którą wyślą posłom. W piątek ostatni dzień akcji.

Nowe przepisy miałyby gwarantować m.in. pas dla rowerów – wydzieloną część jezdni przeznaczoną wyłącznie dla jednośladów jadących w jednym kierunku. Radykalną nowością byłaby też śluza rowerowa. Samochody byłyby zatrzymywane przez poziomą linię na ulicy kilka metrów od wjazdu na skrzyżowanie.

Rowerzystów dotyczyłaby dopiero druga linia zatrzymania, dzięki czemu cykliści mogliby zająć całą połowę jezdni i to oni jako pierwsi ruszaliby na zielonym świetle.

– To są rozwiązania obowiązujące w wielu krajach Unii Europejskiej i one się sprawdzają – mówi Marcin Skrzypek z lubelskiego Porozumienia Rowerowego.

Nowe przepisy miałyby też pozwolić na jazdę rowerem po chodniku w razie złej pogody. – To przydałoby się nam przy silnym wietrze lub gęstym śniegu – mówi Michał Wolny, jeden z lubelskich bojowników o prawa cyklistów. Teraz chodnikiem można jechać tylko wtedy, gdy na biegnącej obok niego jezdni dopuszczalna prędkość jest wyższa niż 50 km/h, a chodnik ma co najmniej 2 m szerokości. – A za jazdę po chodniku dostaje się 50 zł mandatu.

Petycję można podpisać jeszcze dziś na stronie masakrytyczna.org.

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pierun / 14 października 2009 o 10:52
Sam jestem rowerzystą i korzystam z ścieżek, ale często poruszam się samochodem i szlag mnie trafia jak jeden z drugim bałwanem jedzie rowerem ulicą zamiast skorzystać z ścieżki która jest obok. Tak się dzieje dość często np. przy Jana Pawła. Policja od razu powinna takiemu pacanowi mandat strzelić. Ale tak czy siak za budową ścieżek jestem za, jednak większość z nich korzysta, niestety też piesi którzy uważają ze to zwyczajny chodnik.
Avatar
rowerzysta okazjonalny. / 2 października 2009 o 16:05
rower napisał:
jeden wielki bezsens urzędniczy, po co? w tym miescie nie ma tylu chetnych na jazde rowerem, nie lepiej zbudowac bus pas? zeby usprawnic komunikacje miejską??

I można by puścić nimi też ruch rowerowy na zasadzie drugorzędności, w ten sposób rozwiązujemy kilka problemów. Kto chce, jedzie komunikacją miejską, kto chce rowerem, a autobusy i rowery nie przeszkadzają tym w samochodach. Tylko obawiam się, że buspasy nie przejdą, niestety.
Avatar
rowerzysta / 2 października 2009 o 15:59
Gość napisał:
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??

Wystarczy żeby zwracali uwagę. Na początek. Tymczasem można sobie piknik urządzić na środku ścieżki albo wyprowadzić psa bez smyczy lub na smyczy przez całą szerokość ścieżki, a ci w mundurach jakby byli ślepi. Podejrzewam, że część rowerzystów przestałaby jeździć ulicami, przy których są ścieżki, gdyby znikła konieczność lawirowania i zastanawiania się, czy ten mały piesek nie skoczy zaraz radośnie pod koła.

Wystarczy żeby zwracali uwagę. Na początek. Tymczasem można sobie piknik urządzić na środku ścieżki albo wyprowadzić psa bez smyczy lub na smyczy przez całą szerokość ścieżki, a ci w mundurach jakby byli ślepi. Podejrzewam, że część rowerzystów przestałaby jeździć ulicami, przy których są ścieżki, gdyby znikła konieczność lawirowania i zastanawiania się, czy ten mały piesek nie skoczy zaraz radośnie pod koła. rozwiń
Avatar
Gość / 2 października 2009 o 13:43
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha ... rozwiń
Avatar
sam. / 2 października 2009 o 11:57
no i koniecznie znak zakazu dla rowerów na ciągach gdzie obok są ścieżki. Na JP2 rowerzyści notorycznie jeżdżą po ulicy a nie ścieżką - utrudniają ruch a na zwróconą uwagę zachowują się po chamsku.
Avatar
~kolka~ / 2 października 2009 o 11:01
Foton napisał:
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyczne mandaty. Może się przyjmie, choć nawierzchnia naszych dróg jest do bani i są one wąskie - czasami tam gdzie jest jeden szeroki pas "umownie" robią się dwa, co pozwala choć trochę rozładować korki. Oby zabrali się do tego lepiej niż do remontu ulic i świateł...

Możesz mi powiedzieć ile jest w lublinie takich ulic gdzie możnaby wydzielić takie pasy?Takie pasy mają wtedy sens jeżeli łączą bezkolizyjnie np.:jakieś dzielnice.dzielnice z centrami handlowymi,z obiektami sportowo-rekkreacyjnymi a nie rozpędzisz się na 100 metrach bo jest taka możliwość a później musisz wraz przeprowadzać rower przez światła,przez krawężniki i dziurawe chodniki

Możesz mi powiedzieć ile jest w lublinie takich ulic gdzie możnaby wydzielić takie pasy?Takie pasy mają wtedy sens jeżeli łączą bezkolizyjnie np.:jakieś dzielnice.dzielnice z centrami handlowymi,z obiektami sportowo-rekkreacyjnymi a nie rozpędzisz się na 100 metrach bo jest taka możliwość a później musisz wraz przeprowadzać rower przez światła,przez krawężniki i dziurawe chodniki rozwiń
Avatar
KANTY / 2 października 2009 o 10:49
Niedługo jak tak dalej pójdzie to rowerzyści będą mieli wszystkie pasy dla siebie....Nie tak dawno bo pierwszego września b.r. z Czechowa na LSM jechałem 45 minut -jest to około 5 km.Taki dystans powinno się pokonywać w przeciągu,najwyżej 10 minut. Pomyśleć ,że przez 35 minut bezcelowo dmuchałem spaliny w powietrze.Osobiście mógłbym pojechać rowerem,ale schorowanej 80-cio letniej teściowej nie posadzę na bagażnik i nie zawiozę
do lekarza,natomiast Polski lekarz pan nie pofatyguje się do teściowej bo mu NFZ nie zapłaci i tak błędne koło się zamyka.
Avatar
Aris / 2 października 2009 o 10:40
Popieram akcję! Mam nadzieję, że doczekam się bezpiecznej jazdy na lubelskich ulicach.
Avatar
rower / 2 października 2009 o 09:06
jeden wielki bezsens urzędniczy, po co? w tym miescie nie ma tylu chetnych na jazde rowerem, nie lepiej zbudowac bus pas? zeby usprawnic komunikacje miejską??
Avatar
Foton / 2 października 2009 o 08:43
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyczne mandaty. Może się przyjmie, choć nawierzchnia naszych dróg jest do bani i są one wąskie - czasami tam gdzie jest jeden szeroki pas "umownie" robią się dwa, co pozwala choć trochę rozładować korki. Oby zabrali się do tego lepiej niż do remontu ulic i świateł...
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyc... rozwiń
Avatar
Pierun / 14 października 2009 o 10:52
Sam jestem rowerzystą i korzystam z ścieżek, ale często poruszam się samochodem i szlag mnie trafia jak jeden z drugim bałwanem jedzie rowerem ulicą zamiast skorzystać z ścieżki która jest obok. Tak się dzieje dość często np. przy Jana Pawła. Policja od razu powinna takiemu pacanowi mandat strzelić. Ale tak czy siak za budową ścieżek jestem za, jednak większość z nich korzysta, niestety też piesi którzy uważają ze to zwyczajny chodnik.
Avatar
rowerzysta okazjonalny. / 2 października 2009 o 16:05
rower napisał:
jeden wielki bezsens urzędniczy, po co? w tym miescie nie ma tylu chetnych na jazde rowerem, nie lepiej zbudowac bus pas? zeby usprawnic komunikacje miejską??

I można by puścić nimi też ruch rowerowy na zasadzie drugorzędności, w ten sposób rozwiązujemy kilka problemów. Kto chce, jedzie komunikacją miejską, kto chce rowerem, a autobusy i rowery nie przeszkadzają tym w samochodach. Tylko obawiam się, że buspasy nie przejdą, niestety.
Avatar
rowerzysta / 2 października 2009 o 15:59
Gość napisał:
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??

Wystarczy żeby zwracali uwagę. Na początek. Tymczasem można sobie piknik urządzić na środku ścieżki albo wyprowadzić psa bez smyczy lub na smyczy przez całą szerokość ścieżki, a ci w mundurach jakby byli ślepi. Podejrzewam, że część rowerzystów przestałaby jeździć ulicami, przy których są ścieżki, gdyby znikła konieczność lawirowania i zastanawiania się, czy ten mały piesek nie skoczy zaraz radośnie pod koła.

Wystarczy żeby zwracali uwagę. Na początek. Tymczasem można sobie piknik urządzić na środku ścieżki albo wyprowadzić psa bez smyczy lub na smyczy przez całą szerokość ścieżki, a ci w mundurach jakby byli ślepi. Podejrzewam, że część rowerzystów przestałaby jeździć ulicami, przy których są ścieżki, gdyby znikła konieczność lawirowania i zastanawiania się, czy ten mały piesek nie skoczy zaraz radośnie pod koła. rozwiń
Avatar
Gość / 2 października 2009 o 13:43
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha żanda z miejskich służb porządkowych nie zwraca na to uwagi?? Czy potrzeba nieszcześcia żeby jeden z drugim zaczeli wlepiać mandaty ( grozi z ato 50 zł mandat karny) za łażenie po ścieżce rowerowej??
Pomysł moze i wart dyskusji ale może najpierw niech Pan Marcin Skrzypek porozmawia ze Strażą mIejską lub Policją aby zaczęli zwracac uwage na pieszych łażących środkiem ścieżki rowerowej !! Po co nam te wszystkie ścieżki skoro nie da sie z nich korzytać bo chodzanimi piesi! A zwóć uwagę takiemu, to sie oburzy, bo przecież on nic złego nie robi- ciekawe dlaczego nie wlezie jeden z drugim na ulicę i nie idzie jej środkiem??
Takie łażenie po ściezce jest naprawde niebezpieczne i dla rowerzysty i dla pieszego. Dlaczego ulicha ... rozwiń
Avatar
sam. / 2 października 2009 o 11:57
no i koniecznie znak zakazu dla rowerów na ciągach gdzie obok są ścieżki. Na JP2 rowerzyści notorycznie jeżdżą po ulicy a nie ścieżką - utrudniają ruch a na zwróconą uwagę zachowują się po chamsku.
Avatar
~kolka~ / 2 października 2009 o 11:01
Foton napisał:
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyczne mandaty. Może się przyjmie, choć nawierzchnia naszych dróg jest do bani i są one wąskie - czasami tam gdzie jest jeden szeroki pas "umownie" robią się dwa, co pozwala choć trochę rozładować korki. Oby zabrali się do tego lepiej niż do remontu ulic i świateł...

Możesz mi powiedzieć ile jest w lublinie takich ulic gdzie możnaby wydzielić takie pasy?Takie pasy mają wtedy sens jeżeli łączą bezkolizyjnie np.:jakieś dzielnice.dzielnice z centrami handlowymi,z obiektami sportowo-rekkreacyjnymi a nie rozpędzisz się na 100 metrach bo jest taka możliwość a później musisz wraz przeprowadzać rower przez światła,przez krawężniki i dziurawe chodniki

Możesz mi powiedzieć ile jest w lublinie takich ulic gdzie możnaby wydzielić takie pasy?Takie pasy mają wtedy sens jeżeli łączą bezkolizyjnie np.:jakieś dzielnice.dzielnice z centrami handlowymi,z obiektami sportowo-rekkreacyjnymi a nie rozpędzisz się na 100 metrach bo jest taka możliwość a później musisz wraz przeprowadzać rower przez światła,przez krawężniki i dziurawe chodniki rozwiń
Avatar
KANTY / 2 października 2009 o 10:49
Niedługo jak tak dalej pójdzie to rowerzyści będą mieli wszystkie pasy dla siebie....Nie tak dawno bo pierwszego września b.r. z Czechowa na LSM jechałem 45 minut -jest to około 5 km.Taki dystans powinno się pokonywać w przeciągu,najwyżej 10 minut. Pomyśleć ,że przez 35 minut bezcelowo dmuchałem spaliny w powietrze.Osobiście mógłbym pojechać rowerem,ale schorowanej 80-cio letniej teściowej nie posadzę na bagażnik i nie zawiozę
do lekarza,natomiast Polski lekarz pan nie pofatyguje się do teściowej bo mu NFZ nie zapłaci i tak błędne koło się zamyka.
Avatar
Aris / 2 października 2009 o 10:40
Popieram akcję! Mam nadzieję, że doczekam się bezpiecznej jazdy na lubelskich ulicach.
Avatar
rower / 2 października 2009 o 09:06
jeden wielki bezsens urzędniczy, po co? w tym miescie nie ma tylu chetnych na jazde rowerem, nie lepiej zbudowac bus pas? zeby usprawnic komunikacje miejską??
Avatar
Foton / 2 października 2009 o 08:43
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyczne mandaty. Może się przyjmie, choć nawierzchnia naszych dróg jest do bani i są one wąskie - czasami tam gdzie jest jeden szeroki pas "umownie" robią się dwa, co pozwala choć trochę rozładować korki. Oby zabrali się do tego lepiej niż do remontu ulic i świateł...
Byłem niedawno przez kilka tygodni w Szwajcarii, w różnych dużych miastach coś takiego jak pasy rowerowe oddzielone żółtą linią to norma. Są nie tylko po prawej stronie ale także na środku drogi, pomiędzy pasami gdy np. trzeba skręcić w lewo. Rewelacyjna sprawa. Na skrzyżowaniach i rondach pasy płynnie na moment wjeżdżają na chodnik, a tuż po skrzyżowaniu z powrotem łagodnie "wracają" na ulicę. Pasy są za wąskie żeby ktoś samochodem mógł "cwaniakować", zresztą tam za jazdę po pasie rowerowym np. na motocyklu grożą drastyc... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack 2 6

340 tys. zł, czyli dorobek całego życia, straciła na poleconych jej w banku obligacjach 81-letnia Krystyna Rafalska z Lublina. Na liście osób, które zainwestowały w papiery GetBacku, jest znacznie więcej mieszkańców regionu

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej 0 0

Mateusz Morawiecki odwiedzi w sobotę Lublin. Spotkanie w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim jest otwarte dla mieszkańców

Kubańska noc w Radości
26 maja 2018, 21:00

Kubańska noc w Radości 1 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maj o godz. 21 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) odbędzie się kubańska impreza. Będą też warsztaty taneczne i animacje.

Klubowa impreza w OSTRO
26 maja 2018, 20:00

Klubowa impreza w OSTRO 0 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 26 maja o godz. 20 w klubie OSTRO (Krakowskie Przedmieście 25) odbędzie się klubowa impreza w rytmie house i electro.

Techno Lublin w Plenerze
26 maja 2018, 20:00

Techno Lublin w Plenerze 0 0

Co Gdzie Kiedy. Klub Plener (al. Piłsudskiego 23) zaprasza na imprezę z cyklu Techno Lublin, podczas której 10 znanych lubelskich DJ'ów przez 12 godzin będzie rozkręcać imprezę. Start 26 maja o godz. 20.

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko 5 8

Warto będzie wybrać się w sobotę na stadion w Chełmie. Piłkarze Artura Bożyka podejmują Motor Lublin. Jeżeli wygrają, to na dobre wrócą do walki o awans. Jednocześnie mogą zamknąć drogę do II ligi rywalom. Bardzo ciekawe derby rozpoczną się o godz. 17

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc
galeria
film

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc 74 4

Alicja Mazurek z Lublina potrzebuje pomocy. Po tragicznym wypadku trafiła do kliniki "Budzik", rodzina i przyjaciele zbierają pieniądze na jej leczenie i rehabilitację

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób 13 4

26-letni mieszkaniec Świdnika aresztowany. Grozi mu do 8 lat więzienia

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód 0 4

Motocyklista z gminy Urzędów uderzył w krawężnik. Od jednośladu oderwało się przednie koło i uderzyło w jadący z przeciwka samochód

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista 6 1

35-latek zginął w wypadku w miejscowości Fiukówka w powiecie łukowskim

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie?

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie? 1 0

Najbliższy weekend upłynie kibicom z województwa lubelskiego pod znakiem derbów. W Chełmie gra Motor, a w Radzyniu Podlaskim zmierzą się tamtejsze Orlęta Spomlek i Podlasie (godz. 17). Punktów niby bardziej potrzebują podopieczni Tomasza Złomańczuka jednak gospodarze też mają o co grać

Kiedy skończy się przebudowa deptaka w Lublinie? Miasto ustaliło nowy termin zakończenia prac

Kiedy skończy się przebudowa deptaka w Lublinie? Miasto ustaliło nowy termin zakończenia prac 13 27

Po niedzieli zacznie się układanie kamiennych płyt na odnawianym deptaku. Najpierw pojawią się między ul. Kapucyńską i Staszica. Na całej długości powinny być ułożone do końca czerwca. Taki jest nowy termin ustalony przez miasto z wykonawcą prac, które miały się zakończyć do połowy maja

Czwartek na KULturaliach w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Czwartek na KULturaliach w Lublinie [zdjęcia] 0 3

W Lublinie trwają KULturalia. Koncerty odbywają się na pl. Teatralnym przed CSK. Wczoraj wystąpili Vestige, Lilly Hates Roses, Ted Nemeth, Smolik // Kev Fox i Krzysztof Zalewski. Dzisiaj odbędą się koncerty zespołów Pasażer, Kamp!, Myslovitz, The Dumplings i Voo Voo

Goły mężczyzna na schodach i awantura domowa

Goły mężczyzna na schodach i awantura domowa 0 1

Do zrozumienia tej porannej przygody jaka wydarzyła się w jednym z bloków, potrzebna jest wiedza o zasadach dystrybucji mleka w czasach PRL i działaniu zamków zatrzaskowych w drzwiach

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.