piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rozkład jazdy autobusów w Lublinie został okrojony

Dodano: 4 kwietnia 2012, 20:09
Autor: (mb)

Okrojenie rozkładów najbardziej obleganych linii autobusowych nie ma związku z podwyżką cen biletów – przekonują władze Lublina. I tłumaczą, dlaczego autobusy jeżdżą teraz nie co 12, tylko co 15 minut.

1 kwietnia wszedł w życie nowy cennik komunikacji miejskiej – wiele biletów podrożało. Forsując podwyżki, prezydent tłumaczył, że bez niej trzeba będzie ciąć rozkłady. Radni zgodzili się w grudniu ub. roku.

Tymczasem od 1 kwietnia na najpopularniejszych liniach (10, 18, 26, 31 i 57) autobusy kursują nie pięć, tylko cztery razy w ciągu godziny. Jak pisaliśmy, szef klubu PiS w Radzie Miasta zażądał od prezydenta wyjaśnień w tej sprawie. W środę głos zabrał prezydent.

– Podwyżki cen biletów są łączone ze zmianami częstotliwości kursowania niektórych linii. Jest mi zarzucane, że nie dotrzymałem słowa – mówi Krzysztof Żuk. – Tymczasem te informacje są nieprawdziwe.

Wiceprezydent Grzegorz Siemiński dodaje: Monitorujemy sytuację związaną z częstotliwością kursów na bieżąco. I na bieżąco dokonujemy zmian – podkreśla. Tłumaczy, że w przypadku tych pięciu linii powodów okrojenia rozkładów jest wiele. A częstsze kursy, jak zaznacza, zostały wprowadzone na próbę jesienią ub. roku.

– Wynikało to m.in. z sytuacji drogowej. Były remonty, a autobusy jeździły objazdami – tłumaczy. – Po drugie, wprowadzenie kursów co 12 minut wynikało z małej dostępności pojazdów przegubowych. A po trzecie wpływ na to miała zima. Ludzie cieplej się ubierają, więc w autobusach jest ciaśniej.

- Firma Mercedes dostarczyła 27 autobusów przegubowych, z których możemy korzystać od stycznia – twierdzi Grzegorz Malec z Zarządu Transportu Miejskiego. Trafiły m.in. na najbardziej oblegane linie. – Które teraz będą obsługiwane tylko przez taki tabor – podkreśla Siemiński.

Ratusz dodaje, że wydłużone zostały godziny porannego i południowego szczytu, gdy na ulice wyjeżdża więcej pojazdów. – Są nowe połączenia do strefy ekonomicznej – wylicza Siemiński. – Liczba kilometrów, które w tym roku pokonają miejskie autobusy, będzie większa od zeszłorocznej.

Czytaj więcej o:
waldek
Minus
Kasia
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

waldek
waldek (5 kwietnia 2012 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo nasza władza robi z nas idiotów albo może ja już jestem głupi.... na 5 najpopularniejszych w mieście liniach zamiast 5 kursów w ciągu godziny są 4 a oni twierdzą, że nie ma cięcia rozkładów....
Rozwiń
Minus
Minus (5 kwietnia 2012 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#FF0000"][size="4"]A może zwolnić tych co od kilkunastu lat komponują w stada kursowanie autobusów.Przecież pokazali że się do tej roboty nie nadają.[/size][/color]
Rozwiń
Kasia
Kasia (5 kwietnia 2012 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda tylko że "monitorowanie" odbywa się przez osoby, które MPK oglądają przez szyby swoich limuzynek...
Rozwiń
ner
ner (5 kwietnia 2012 o 06:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tego że podwyżki cen nie mają związku z cięciami kursów skoro cięć miało w ogóle nie być! Autobusy wciąż jeżdzą stadami więc jak uciekną, to wszystkie na raz a później czekaj człowieku na przystanku...
Rozwiń
Jacuś
Jacuś (5 kwietnia 2012 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to zaje.... zrobili, teraz, żeby dojechać na dworzec 10, torbę będę musiał trzymać nad głową...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!