środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Rudnik: Sprawa podwójnych planów nabiera tempa (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 lutego 2009, 19:23
Autor: Dominik Smaga

Plan uchwalono wbrew prawu, wojewoda o tym wiedział, planu nie zaskarżył, niech zajmie się nim prokuratura - mówią mieszkańcy Rudnika. - Plan zaskarżymy,
ale z innych powodów - twierdzą prawnicy wojewody.

Dziś lub jutro wojewoda wystąpi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o unieważnienie tej części planu zagospodarowania Rudnika, która miała dwie różne wersje. Jedna mapa zakładała, że pewne obszary mogą być przeznaczone tylko pod domy jednorodzinne, druga dopuszczała budowę bloków. Magistrat przez sześć lat posługiwał się inną mapą niż tą opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.

A tylko opublikowanej mógł używać, nie łamiąc prawa.

- Wystąpimy do sądu o unieważnienie tej części planu, bo został nieprawidłowo uchwalony - wyjaśnia Cezary Widomski z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Na czym polegał błąd? Pierwszą wersję planu oprotestowali właściciele działek, których dotyczył dokument. Miasto zawarło z nimi ugodę i naniosło poprawki: zmieniony został przebieg drogi i przeznaczenie niektórych terenów.

Projekt planu z poprawkami powinien być ponownie wyłożony do publicznego wglądu tak, by każdy mógł zgłosić swoje protesty. - Urząd Miasta tej formalności nie dopełnił. Dlatego zaskarżymy uchwałę - mówi Widomski. Do publikacji trafiła wersja sprzed zmian wynikających z ugody. A w użyciu była ta, która uwzględniała protest.



Wcześniej prawnicy wojewody będą tłumaczyć się prokuraturze. Doniesienie sugerujące, że w 2002 r. wojewoda mógł popełnić przestępstwo złożyło w lubelskiej prokuraturze stowarzyszenie Patologii-Stop działające w imieniu mieszkańców Rudnika.

- Zgodnie z ustawą nie można przyjąć planu zanim nie zostaną rozstrzygnięte przez sąd wszystkie protesty zgłoszone do jego projektu - twierdzi Czesław Mędykowski, prezes stowarzyszenia. - Rada Miasta wyłączyła z planu obszary, co do których toczyły się sprawy w sądzie i uchwaliła plan dla reszty terenu. Ale nie ma podstawy prawnej, która pozwalałaby na uchwalenie planu z takimi białymi plamami. I z tego powodu wojewoda, do którego trafiła uchwała powinien ją unieważnić. Nie zrobił tego.

- Pismo od stowarzyszenia przekazujemy prokuraturze w Chełmie, która prowadzi śledztwo w sprawie podwójnych planów zagospodarowania Rudnika - mówi Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ.

Prawnicy wojewody nie mają sobie nic do zarzucenia. - Wyłączenie z planu pewnych obszarów było zgodne z prawem i dlatego nie kwestionowaliśmy uchwały - wyjaśnia Widomski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!