sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

Ruszyliśmy na saksy

Dodano: 29 grudnia 2005, 20:24

Aż 50 tysięcy mieszkańców naszego regionu, czyli tyle, ile liczą Puławy, wyjechało w tym roku do pracy za granicę. To rekord w historii Lubelszczyzny. W parę miesięcy potrafimy zarobić na sukces nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Gdzie lublinianie znajdują zatrudnienie? Z szacunków Wojewódzkiego Urzędu Pracy wynika, że zdecydowana większość wyjazdów dotyczy pracy sezonowej. W rolnictwie, hotelarstwie, gastronomii, leśnictwie i ogrodnictwie. Ulubionym krajem docelowym są Niemcy.
– Do 30 września pośredniczyliśmy w zawarciu ponad 24 tysięcy umów na pracę sezonową u naszych zachodnich sąsiadów – wylicza Barbara Adamczyk-Sosnowy, kierownik Wydziału Pośrednictwa Pracy WUP w Lublinie. – Do tego należy doliczyć ok. 1,5 tysiąca umów, które wpłynęły do nas w ostatnim kwartale.
Nieco inaczej wygląda sytuacja z wyjazdami do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Szwecji czy Włoch, z którymi Polska nie ma podpisanych umów. Tam pracownicy trafiają zazwyczaj dzięki swoim znajomym, małym pośrednikom lub szukają zajęcia na własną rękę.
Niesłabnącym powodzeniem cieszą się też Stany Zjednoczone, w których mieszkańcy Lubelszczyzny pracują głównie w ramach programów Work & Travel (praca i podróż – red.). Korzystają z nich przede wszystkim studenci. – W tym roku za ocean poleciało ponad 2,3 tysiąca młodych ludzi z naszego regionu – mówi Anna Szeląg z biura Youth Travel Polska w Lublinie.
– Do tego wszystkiego należy doliczyć ludzi wyjeżdżających za pośrednictwem innych biur pośrednictwa czy Ochotniczych Hufców Pracy, a także ogromną liczbę osób pracujących co roku za granicą na czarno – dodaje Jacek Gallant, dyrektor WUP. – Razem doliczymy się 50 tysięcy mieszkańców Lubelszczyzny, którzy wyjechali w tym roku do pracy w innych krajach. To rekord w historii naszego regionu. A w przyszłym wyjedzie jeszcze więcej. •

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!