poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Rynek zagląda do naszych szpitali

  Edytuj ten wpis

Rząd dąży do przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego. Jak pacjenci odczują te zmiany? Jedni twierdzą, że będą lepiej leczeni.

Inni - że leczyć będą tylko bogaczy.

- A niech prywatyzują - mówi Janusz Broda, którego spotkaliśmy wczoraj w szpitalu klinicznym przy ul. Staszica w Lublinie. - Może w końcu skończą się problemy finansowe szpitali, strajki lekarzy i inne skandale.

Nie wszyscy pacjenci są podobnego zdania. - Nie jestem bogata, nie wiem, czy będzie mnie stać na leczenie z małej renty - mówi pani Zofia, pacjentka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. - W dodatku nie wiadomo, na czym ta cała prywatyzacja miałaby polegać.

Teraz publiczne szpitale są finansowane z budżetu państwa, a za leczenie pacjentów płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Rządowy plan zakłada, że wszystkie szpitale zostaną przekształcone w spółki prawa handlowego, których właścicielami staną się samorządy.

I będą mogły nimi nie tylko zarządzać, ale też otrzymają prawo sprzedaży szpitali prywatnym inwestorom, dla których najważniejszy może być zysk. I właśnie to budzi najwięcej emocji.

Bo, jak przekonuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, może dojść do tego, że szpitale będą unikać udzielania potrzebnych, ale zbyt nisko wycenionych świadczeń zdrowotnych albo uzyskiwać dochód kosztem jakości leczenia.

- Przekształcenie szpitali w spółki handlowe jest właściwym krokiem, ale musi być uzupełnione także innymi zmianami, aby przyniosło korzyści pacjentom - tłumaczy Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL. - Program rządowy tych zmian nie przewiduje. A chodzi m.in. o dostosowanie poziomu finansowania do rzeczywistych kosztów czy rezygnację z limitowania świadczeń gwarantowanych.

- Zmiany, które proponuje rząd, jeśli w ogóle wejdą w życie, raczej nie wpłyną na funkcjonowanie szpitali - uważa tymczasem Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy szpitala "papieskiego” w Zamościu. - Niewiele się też zmieni na lepsze. Nadal będziemy na garnuszku NFZ, który dalej ma płacić za świadczenia medyczne.

Z punktu widzenia NFZ też nic się nie zmieni. - Dla nas nie ma znaczenia, kto jest właścicielem szpitala. Ważne jest, aby oferował pacjentom należytą opiekę - mówi Łukasz Semeniuk, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału NFZ.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
polak
polak
Pacjent
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (24 października 2008 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze jedno.Znajac zamilowanie decydentow do balaganiarstwa i improwizacji, informuje ze w starszych demokracjach eksprtymenty przeprowadzono na szczurach,
Rozwiń
polak
polak (23 października 2008 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto wezmie szpitale.Czy ludzie ktorzy teraz dla zysku lekcewaza prawo. Znajac zycie powtorzy sie sytuacja z 1998 w ktorym przeksztalcenia przychodni w praktyki lekarzy rodzinnych odbywaly sie kosztem pacjentow i pielegniarek.To byl wielki balagan. i bezmyslna biurokracja.Lekarze otrzymali pieniadze na utrzymanie praktyk,pielegniarki natomiast pozbawione zostaly ochrony panstwa w zakresie wynagrodzen ,wyslugi lat itp.Czyli lekarze potwierali prywatne praktyki za panstowowe pieniadzdze. Czy teraz Pan Palikot ktoremu znudzilo sie byciem producentem tanich win odejdzie z polityki by zostac wlascicielem szpitala.?
Rozwiń
Pacjent
Pacjent (23 października 2008 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Lublinie juz wszystkie przychodnie sa prywatne.I co,czy ktos z pacjentow placi?Nikt.
A jaka jest roznica pomiedzy dawnymi publicznymi poradniami a obecnymi prywatnymi? A no taka ze w publicznych trzeba bylo sie zarejestrowac,dostac numerek i czekac w kolejce na przyjecie.A teraz telefonuje sie i umawia na konkretna godzine.Ci sami lekarze.I zadnych oplat.
Tak samo bedzie w prywatnych szpitalach.Nadal bedzie placil NFZ i pacjent nie bedzie nic doplacal.
Prezydent i PIS strasza ludzi.Lekarze stawiaja opor bo skonczy sie przenoszenie pacjenta ze szpitala do prywatnego gabinetu i prywatne badania na panstwowym sprzecie.
I to jest cala sprawa.
Rozwiń
Gabi
Gabi (23 października 2008 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Państwowa" służba zdrowia to:
- lekrze z wyrokami sądowymi pracujący "w zawodzie";
- lekarze kręcący "wałki" finansowe podczas zakupów leków i wycenyświadczeń;
- lekarze, dla których pacjent w szpitalu jest tylko źródłem zysku w prywatnym gabinecie lub opłaconych łapówką prywatnych operacji w państwowym szpitalu;
- lekarze, dla których etyka i współczucie to tylko puste słowa;
- lekarze, którzy bez łapówki nie wyjda nawet z gabinetu;
- lekarze, którzy udają że pracują w szpitalach/przychodniach, bo czasu ich pracy nikt kontroluje;
- większość (nie wszyscy) pracowników jest pernamentnie "nieszczęśliwa", bo "za takie pieniądze to im sie nawet na korytarz nie chce wyjść";
- totalny brak odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

Nie ma to jak "państwowa" kasa.
Rozwiń
polak
polak (23 października 2008 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten Rzad nie potrafi zrobic porzadku w sluzbie zdrowia.Tam jest podobnie jak w PZPN jedynie w wiekszym zakresie.Odpowiedzialnosc MZ ograniczona zostala do ustalania procedur,NFZ do rozdzielania pieniedzy. Gdzie jest miejsce na kontrole funkcjonalna iinstycjonalna.Szpitale juz sa przeksztalcone.sprywatyzowane i komercyjne.Uzywanie semantyki slownej to robienie ludzim wody w mozgu. Nie chcac zmusic pracownikow sluzby zdrowia do przestrzegania prawa RZad podobnie jak instytucje odpowiedzialne za porzadek prawny;NIK ,Prokuratura Lublin-Polnoc nie zrobili n i c w sprawie wydania milionow zlotych przez Lub/O NFZ na zaonntraktowane niezgodnie z prawem transporty dializowe i sanitarne. Zachowawcze stanowiska tych instutucji ,czynna ochrona ludzi ktorzy ze zbrodniczej glupoty lu czystej korupcji narazili ludzi smiertelnie chorych na utrata zdrowia i zycja. Przewozenie ludzi nieprofesjonalnym transportem ,nielegalnie oznaczonym logo Pogotowie bez h o m o lo ga cji santatnej prez spolke oo bylo nie tylko z lamaniem Ustawy o ZOZ ktorej art.12,14,17 gwarantuja wyrokowo transoort wylacznie przez Pogotowie zarejestrowane w Lub.Centrum Zdrowia Publicznego.Prokuratura Lublin Polnoc miala trudnoszi z odroznieniem homologacji osobowej od sanitarnej.,a wystarczylo zapytac Dyr. WSPR w lublinie nie mowiac od opini Instytutu Transportu, Min.Transportu itp. Bly dyr.ekon.PSK 4 i byly Kanclerz b.AM zatrzymany przez Prokurature w Radomiu za przyjmowanie korzysci majatkowych od firm farmaceutycznych tez by mogl cos powiedziec. Prokuratura chroniac ludzi ktorzy powolani do przestrzegania przepisow prawa narazili ludzi pozbawiajac ich prawa do bezpiecznego i profesjalnego transporty opowiedziala sie po stronie co najmniej niewlasciwej. Brak poszanowania prawa gwarantuje tym ludziom dobre i spokojne zycje w sprywatyzowanych szpitalach. A pieniadze z NFZ beda kapaly.Przeciez Narod jest ciemny i potrzebny do wyborow iplacenia podatkow,a od myslenia to my establishment,wybrancy Narodu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!