czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Rząd przejedzie się na akcyzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2006, 20:18
Autor: Paweł Puzio

Stosowana w Polsce wysoka akcyza na sprowadzane z Unii Europejskiej używane auta jest niezgodna z prawem unijnym – uznała wczoraj Eleanor Sharpston, rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.


Sprawa trafiła do Luksemburga dzięki Maciejowi Brzezińskiemu, który w 2004 roku kupił w Niemczech używanego volkswagena i zakwestionował naliczoną akcyzę – 855 zł. Odwołania do Izby Celnej w Warszawie nie przyniosły rezultatu, więc Brzeziński zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. A ten zwrócił się do unijnego trybunału o wyjaśnienie zgodności polskich przepisów z prawem Unii Europejskiej.
– Opinia Eleanor Sharpston nie jest wprawdzie wyrokiem, ale wiem, że sędziowie trybunału prawie zawsze zgadzają się z rzecznikiem. Jeśli tak się stanie, to urzędy celne nie będą odmawiały zwrotu nadpłaty akcyzy – tłumaczy lubelski adwokat Bartosz Przeciechowski, który prowadzi sprawy takie jak Brzezińskiego.
Jacek Głębicki, właściciel autokomisu „Morris” w Lublinie, sprowadzał z UE do Polski używane auta. Ale w sprawie zwrotu akcyzy jest sceptyczny. – Nie wiadomo, jaka będzie procedura. Czy wystarczy zwykły wniosek, czy też trzeba będzie pójść do sądu.
Lubelski adwokat tłumaczy, jak odzyskać swoje pieniądze. – Trzeba złożyć wniosek o zwrot nadpłaconej akcyzy do urzędu celnego. To nie będzie jednak pełna kwota. Np. ktoś, kto sprowadził 9-letnie auto za 2 tys. zł, zapłacił 65 proc. deklarowanej wartości samochodu, czyli 1,3 tys. zł podatku. Z powrotem może dostać ok. 1,1–1,2 tys. zł.
– Czekamy na wyrok trybunału – komentuje sprawę Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie zwrotu akcyzy można się spodziewać pod koniec roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!