wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Rząd przykręca kurek klubom. Co dalej z lubelskim sportem?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2009, 21:11

Idą ciężkie czasy dla piłkarzy z Łęcznej, szczypiornistów z Puław czy koszykarzy z Lublina. Państwowe spółki muszą pozbyć się udziałów w klubach, które sponsorują.

Wszystko przez zarządzenie ministra skarbu, które weszło w życie wiosną tego roku. Do końca roku spółki z udziałem Skarbu Państwa muszą pozbyć się udziałów w klubach. Mogą pozostać ich sponsorami, o ile udowodnią, że to przyniesie spółkom zysk.

Efekt? Media obiegła informacja, że KGHM zamierza sprzedać piłkarskie Zagłębie Lubin. Mimo że przez lata koncern włożył w klub setki milionów złotych, a teraz buduje mu stadion za 120 mln zł.

Podobny problem ma Lubelski Węgiel Bogdanka, który na sponsoring sportowy przeznacza rocznie ok. 7 mln zł. Pieniądze trafiają m.in. do koszykarzy Startu Lublin i piłkarzy Górnika Łęczna. Bogdanka ma w piłkarskim klubie 30 proc. udziałów.

– Do końca roku wycofamy się z zaangażowania kapitałowego w Górniku – zapowiada Tomasz Zięba, rzecznik Lubelskiego Węgla Bogdanka. – To oczywiście nie oznacza rezygnacji ze sponsoringu. Tutaj także dostosujemy się do wymagań ministra, ale nie jest to równoznaczne z ograniczeniem wydatków na sport. Chodzi o wypracowanie formuły, która spełni oczekiwania ministerstwa.

Na razie nie wiadomo, co stanie się ze stadionem Górnika, który powstał głównie z pieniędzy Bogdanki. – Nad tym będziemy się jeszcze zastanawiać – mówi Zięba.

Na zarządzenie ministra zareagowały też Zakłady Azotowe "Puławy”, które dotują m.in. piłkę ręczną w SPR Lublin i Azotach Puławy.

– Według badań wspieranie sportu jest najlepiej rozpoznawalnym działaniem sponsoringowym spółki – mówi Marek Sieprawski z Zakładów Azotowych "Puławy”. – Dlatego przyjęta zasada jest prosta: Jeśli będzie zysk, będą pieniądze dla sportu. Budżet na taki sponsoring nie może przekroczyć 2 proc. zysku operacyjnego. W tej chwili oznacza to kilka milionów złotych rocznie.

– Podpisaliśmy z ZA umowę o współpracy na najbliższy sezon i nie narzekamy – mówi Jerzy Witaszek, prezes KS Azoty Puławy. Czy ZA obcięły klubowi dotację? – Na temat kwot nie mogę się wypowiadać – zastrzega Witaszek.

Dotacje obcina za to Polska Grupa Energetyczna. Jeszcze w ub. roku wspierała piłkarzy Hetmana Zamość. Czy będzie też w tym?

– Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Być może pojawi się wśród nich jakaś spółka z udziałem Skarbu Państwa – zapowiada ostrożnie Dariusz Pokryszka, p.o. prezes Hetmana. A dotacja? – Teraz są takie czasy, że wszyscy obcinają wydatki – ucina Pokryszka.

Strefa Biznesu - serwis poświęcony biznesowi na Lubelszczyźnie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
koleda1
GKS
~henryk~
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

koleda1
koleda1 (22 lipca 2009 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POLSKA PIŁKA NOŻNA PRZEŻARTA KORUPCJĄ, UKŁADAMI, ZOSTAŁĄ SKALSYFIKOWANA NA 77 MIEJSCU NA ŚWIECIE(DOTYCZY LIGI I REPREZENTACJI!!)!!TO PO KIEGO GRZYBA NAM PIŁKA NOŻNA,DLA DOBREGO HUMORU,CHA,CHA??ODDAĆ KASĘ NA DOMY SPOKOJNEJ STAROŚCI,SZPITALE KTÓRE CIĄGLE JĘCZĄ NA NIEDOBÓR ŚRODKÓW, SZKOŁY, BIEDNYM !!!1
Rozwiń
GKS
GKS (22 lipca 2009 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~henryk~ napisał:
redaktorowi sie chyba pomysły wyczerpały i pisze o rzeczach, o których pisało się w tamtym roku. ustawa wchodzi 1 stycznia 2010, wiec wtedy bedzie na biezaco..


ale spółki juz teraz sie wycofują pajacu
Rozwiń
~henryk~
~henryk~ (21 lipca 2009 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
redaktorowi sie chyba pomysły wyczerpały i pisze o rzeczach, o których pisało się w tamtym roku. ustawa wchodzi 1 stycznia 2010, wiec wtedy bedzie na biezaco..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!