piątek, 17 listopada 2017 r.

Lublin

Rząd się wyżywi, urzędnicy też

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 listopada 2003, 21:01

Aż o czterdzieści osób – z 260 do 300 – wzrosło w ciągu zaledwie 10 miesięcy zatrudnienie w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie. Urząd Wojewódzki, choć nie zwiększa liczby etatów, w projekcie budżetu na 2004 rok na wynagrodzenia chce przeznaczyć o 0,5 mln złotych więcej niż w tym roku.

Według „Gazety Prawnej” utrzymanie przez podatników administracji publicznej w całym kraju ma wzrosnąć w przyszłym roku aż o 1,4 mld złotych, do 9,4 mld.
Z danych Urzędu Statystycznego w Lublinie wynika, że w latach 2001–2002 zatrudnienie w administracji publicznej spadło w naszym województwie o 3056 osób. Z instytucji państwowych odeszło 188 osób. Większe cięcia były w samorządzie terytorialnym – o 2868 osób. Ale nie wszędzie odchudzano. U marszałka pracuje teraz o 40 osób więcej niż na koniec zeszłego roku.
– Wzrost zatrudnienia spowodowany był przejściem do urzędu pracowników zlikwidowanego Zakładu Transportu i Dróg, koniecznością obsługi unijnych funduszy strukturalnych i zadań Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – tłumaczy Tomasz Makowski z biura prasowego UM.
Niewielkie ruchy kadrowe były w tym roku w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Na koniec października pracowało w nim 565 osób, czyli o 16 mniej niż w grudniu 2002 r. Ale jeszcze do końca tego roku LUW zatrudni 13 nowych osób. W budżecie na przyszły rok zaplanowano wzrost wynagrodzeń o 0,5 mln zł, ale – jak zastrzega rzecznik wojewody Krzysztof Komorski – jest to kwota sprzed planu oszczędnościowego ministra Hausnera – i na pewno taka się nie ostanie. Jeżeli już, to na płace będzie tyle samo pieniędzy co w tym roku, czyli około 17,6 mln zł.
– Generalnie we wszystkich urzędach wojewódzkich w Polsce, także w lubelskim, od przyszłego roku zatrudnienie ma spadać o 5 procent rocznie – dodaje rzecznik wojewody.
Choć zatrudnienie generalnie maleje, płace w administracji wciąż przewyższają średnią krajową. W 2002 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w administracji publicznej w naszym województwie wynosiło 2446 zł, gdy przeciętne wynagrodzenie w gospodarce było niższe o ponad 500 zł i wynosiło 1933 zł.

Adam Sadowski, Centrum im. Adama Smitha w Warszawie

- To, co się dzieje w administracji publicznej, najłatwiej skomentować posługując się cytatem z Franza Kafki: „Kajdany ludzkości zrobione są z papieru kancelaryjnego”. Naszym zdaniem w Polsce potrzebna jest likwidacja wielu przepisów prawnych. To przez rozbudowanie prawa mamy za dużo urzędników, którzy cały czas muszą pilnować wprowadzania i przestrzegania coraz to nowych przepisów. A efekt jest taki, że oni sobie po prostu nawzajem przeszkadzają w pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!