środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Rządzą nami sami swoi

Dodano: 16 lutego 2003, 21:04

Nowi dyrektorzy, zmiany kadrowe, podział i łączenie wydziałów – to plany restrukturyzacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Dziś urzędowi przybędzie kolejny dyrektor. Szefem Wydziału Kultury zostanie Józef Poterucha, kandydat Samoobrony na radnego wojewódzkiego.

w tym roku przyjął do pracy już 6 osób, w tym dwie na stanowiska kierownicze. Dyrektorem Wydziału Zdrowia został Janusz Kisielewski, 68-letni emeryt, stryjeczny szwagier posła Józefa Żywca, lidera wojewódzkiego Samoobrony, a zastępcą dyrektora Wydziału Infrastruktury Technicznej, Inwestycji, Transportu i Mienia Samorządowego Gabriel Karski, były pracownik Urzędu Miejskiego w Łęcznej, działacz SLD. Kierowcą członka zarządu Bogusława Warchulskiego został Piotr Żywiec, syn posła Żywca.
Dyrektor Poterucha jest siódmym nowym pracownikiem urzędu. Dotychczasowy dyrektor Leszek Kraczkowski, powołany na to stanowisko z poparcia PSL, ma zostać teraz jego zastępcą.
Nowy dyrektor jest też w jednostce podległej samorządowi wojewódzkiemu – Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Jest nim Henryk Młynarczyk, przewodniczący krasnostawskiej Samoobrony.
W siedzibie urzędu mówi się, że nastąpił podziałów między koalicjantów z SLD, Samoobrony i PSL. Lewica może obsadzać stanowiska w wydziałach: edukacji, sportu i polityki regionalnej, członkowie partii Leppera – kultury, zdrowia i infrastruktury, a ludowcy – wsi i ochrony środowiska, organizacji i kontroli oraz finansowym.
W urzędzie szykują się też inne zmiany. Marszałek Makarewicz zapowiedział, że, najprawdopodobniej w kwietniu, nastąpi restrukturyzacja instytucji. Zarząd Województwa planuje m.in. podział Wydziału Polityki Regionalnej na dwa – jeden, który zajmowałby się sprawami Unii Europejskiej i promocją województwa i drugi, odpowiedzialny za politykę regionalną.
– Zarówno zmiany kadrowe, jak i zmiany w wydziałach mają usprawnić funkcjonowanie urzędu i tylko pod tym kątem są dokonywane – podkreśla marszałek Makarewicz.

OPINIE

Izabella Sierakowska - posłanka SLD
- Nadal jesteśmy na ostatnim miejscu pod względem gospodarczym. Na razie samorząd wojewódzki daje miejsca pracy swoim, a nie fachowcom. Za taką politykę odpowiada Zarząd Województwa. I to właśnie ich należy zapytać za jakiś czas, co się zmieniło. Nie podoba mi się taka karuzela kadrowa. Czas zacząć obsadzać stanowiska fachowcami, a nie swoimi. •


Józef Żywiec - poseł Samoobrony
- Będę naciskał na restrukturyzację urzędu. Trzeba zmniejszyć zatrudnienie kosztem osób niekompetentnych. Nasi dyrektorzy są sprawdzonymi fachowcami. Poza tym najpierw będą na umowach próbnych. Chcemy pokazać, że potrafimy rządzić i wszystkie działy, za które odpowiadamy, wyprowadzimy z kryzysu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO