piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rzecznik Praw Obywatelskich zajmie się sprawą oszukanej Moniki z Lublina

Dodano: 16 czerwca 2009, 10:13
Autor: (JSZ)

Rzecznik praw obywatelskich będzie interweniował w sprawie Czytelniczki "Dziennika Wschodniego", zagrożonej eksmisją. Monika M. padła ofiarą nieuczciwych pożyczkodawców, a sąd i prokuratura nie dopatrzyły się przestępstwa.

Po publikacji "Dziennika Wschodniego" prokurator postanowił raz jeszcze przyjrzeć się sprawie. Zbada, czy kobieta może odzyskać mieszkanie. Dokumentację sprawy przekazaliśmy również do rzecznika praw obywatelskich. Do lubelskich śledczych trafił już wniosek o przesłanie akt.

- Mam nadzieję, że uda się znaleźć wyjście z tej sytuacji - mówi pani Monika. - Jestem już kompletnie załamana. Martwię się tylko, by nie zostać na bruku.

Kłopoty pani Moniki rozpoczęły się, gdy wzięła pożyczkę, korzystając z ogłoszenia w lokalnej prasie. Pożyczyła 20 tys. zł, ale musiała zastawić swoje mieszkanie w centrum miasta. Szybko okazało się, że pożyczkodawcom nie zależy na spłacie kredytu, ale na przejęciu lokalu. Skierowali sprawę do sądu i doprowadzili do licytacji mieszkania.



- Może interwencja rzecznika praw obywatelskich sprawi, że lokalny wymiar sprawiedliwości zacznie działać, jak należy - mówi Jarosław Niemiec z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej.

Mieszkanie ma już nową właścicielkę. Z początkiem czerwca pani Monika i jej 8-letni syn o mało nie trafili na bruk. Do ich drzwi zapukał komornik z nakazem eksmisji. Powstrzymało go kilkunastu działaczy KSS. Eksmisja została odroczona do czasu przyznania pani Monice lokalu zastępczego.
Czytaj więcej o:
~patriotazlublina~
Gość
~gość~
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~patriotazlublina~
~patriotazlublina~ (18 czerwca 2009 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRZY PODPISYWANIU UMÓW ZASADA JEST JEDNA: PRZECZYTAĆ MUSISZ, PODPISAĆ MOŻESZ...!!!

Jeżeli ktokolwiek Was pośpiesza, dekoncentruje, nie pozwala wziąć wzoru umowy do domu, aby spokojnie się z nią zapoznać:
TO ZNACZY, ŻE MUSI BYĆ W TYM KANT, "KRUCZEK PRAWNY" LUB OSZUSTWO...

ZAWSZE W TAKIEJ SYTUACJI REZYGNUJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2009 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to pomogła,a przecież czytać potrafi? Owszem trzeba piętnować oszustów,ale żeby unikać odpowiedzialności za własne decyzje,przecież podpisała pismo,że za 20tyś. odda w razie braku spłaty mieszkanie,nikt jej nie zmuszał,a teraz ani pieniędzy ani mieszkania nie chce oddać,kto tu oszukuje ?
Rozwiń
~gość~
~gość~ (17 czerwca 2009 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Monika postąpiła słusznie.

Nagonkę na nią prowadzi jakiś prymityw, pisząc beznadziejne posty, nie mogąc przeżyć faktu że kobieta się jeszcze broni. Oby go szybko szlag trafił.

Jak sie dzieje jakaś krzywda to przyzwoitość nakazuje aby komuś pomóc lub przynajmniej współczuć.

Jak wynika z historii, niejednokrotnie wydawane były wyroki, których sentencja nie tylko z logika nie miała nic wspólnego ale i zwykłym poczuciem sprawiedliwości.
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2009 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka głupia baba, aż żal czytać jak ktoś może być taki głupi?
I bardzo dobrze, ze dostała kopa w tyłek, moze w końcu zmądrzeje.
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (17 czerwca 2009 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Monika postąpiła tak, jak uważała za słuszne - innymi słowy w sposób naturalny i ludzki, spontanicznie. Chciała pomóc mężowi, ratować rodzinę i kosztem własnych wyrzeczeń wspólny majątek. Widocznie mąż i rodzina stanowiły dla niej wartość dla której nie zawahała się podjąć ryzyka. Nie potrafiła skalkulować na chłodno opcji rozwodu, separacji, eksmisji męża itd. Być może w tych czasach postawa taka wydaje się niedorzeczna, zachowanie idiotyczne i nielogiczne ale jest oznaką tego, że istnieją wartości inne poza kasą, które człowiek chce chronić.
Pani Monika nie chciała nikogo oszukać ani skrzywdzić. To ona padła ofiarą oszustów, lichwiarzy a później - niestety wymiaru sprawiedliwości, od prokuratury aż po sąd. Wykorzystano jej słabość, naiwność i zagubienie w sytuacji bo tu nie liczył się człowiek. Liczyło się mieszkanie w centrum.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!