czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Są pieniądze na kładkę nad ul. Sowińskiego. Remont jeszcze w tym roku?

Dodano: 29 stycznia 2016, 13:49
Autor: Dominik Smaga

Kładka nad ul. Sowińskiego w Lublinie, fot. Wojciech Nieśpiałowski<br />
Kładka nad ul. Sowińskiego w Lublinie, fot. Wojciech Nieśpiałowski

Uczelnia ma część funduszy na naprawę zamkniętej kładki, a Ratusz znalazł sposób, by brakującą kwotę dołożyć. Nadziemne przejście nad ul. Sowińskiego w Lublinie może zostać odnowione jeszcze w tym roku.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

11 lutego Rada Miasta ma głosować nad przekazaniem miliona złotych Uniwersytetowi Marii Curie-Skłodowskiej, który jest właścicielem sypiącej się kładki. Nad tym, jak uczelnianą inwestycję wesprzeć miejskimi pieniędzmi prawnicy głowili się przez dłuższy czas. Aż znaleźli i pasujący przepis, i trudną do podważenia argumentację.

– Zarówno bezpieczeństwo pieszych, jak i bezpieczeństwo w organizacji ruchu drogowego należą do zadań własnych samorządu. Dlatego przekażemy uczelni dotację na inwestycję, która to bezpieczeństwo podniesie – wyjaśnia Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

– Byłoby wielkim nieszczęściem, gdyby komuś z pieszych spadło coś na głowę. Poza tym remont kładki udrożni układ drogowy. Z uczelnią oczywiście podpiszemy formalną umowę o dotację, z której UMCS będzie się musiał rozliczyć – mówi Irena Szumlak, skarbnik miasta, która na wszelki wypadek konsultowała to rozwiązanie z Regionalną Izbą Obrachunkową nadzorującą wydatki samorządów. Zastrzeżeń nie było.

– Ustawa o szkolnictwie wyższym pozwala na przekazanie przez samorządu dotacji na rzecz uczelni, o ile inwestycja jest związana z zadaniami własnymi samorządu – potwierdza Alina Smagała, wiceprezes Regionalnej Izby Obrachunkowej. – Przepis ten może mieć tu zastosowanie, bo inwestycja w kładkę bezsprzecznie ma związek z bezpieczeństwem mieszkańców, które jest jednym z zadań gminy.

Ani bezpiecznie, ani miło nie jest na Sowińskiego odkąd w 2014 r. zamknięto kładkę z powodu jej fatalnego stanu. To dlatego wszyscy spotykają się na wymalowanych przez jezdnię pasach. I piesi, dla których to główny trakt z akademików na zajęcia. I kierowcy, dla których to jedna z głównych tras łączących południe i północ miasta. Spotkanie na pasach skutkuje wielkimi korkami i tym, że na przejazd od Głębokiej do Radziszewskiego traci się wiele czasu.

Wiele trzeba też pieniędzy, by kładkę naprawić. – Według szacunków około 2 mln zł – przyznaje Aneta Adamska, rzecznik UMCS i tłumaczy: – Tu nie może być mowy o doraźnym remoncie, wymagana jest generalna modernizacja.

Jak szybko zaczną się prace? – Termin ich rozpoczęcia będzie zależał od panujących warunków atmosferycznych. W tym momencie jest za wcześnie, aby mówić o szczegółach przebiegu prac i konkretnych terminach – zastrzega Adamska.

Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 stycznia 2016 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet jak można było przejść kładką, to studenty (pożal się boże, bezmózgi) i tak wolały przechodzić dołem i utrudniać ruch.
Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2016 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po remoncie trzeba natychmiast zlikwidować przejście pod kładką !
Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2016 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dzień święte krowy, w nocy drą ryja w wynajętych mieszkaniach, dzisiejsza noc przy ul. Topolowej 4 była bezsenna.
Rozwiń
ewi
ewi (30 stycznia 2016 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jakby zlikwidować przejścia to kładka spełni role bo jak kładka była to i tak z niej nie korzystali tylko do przejścia szli

No coś w tym jest.. Piesi jak krowy, prosto do celu. A na kładkę z chodnika trzeba kilka metrów zboczyć, a to już utrudnienie.  Kładka przydawała się gdy mój syn chodził do szkoły podstawowej. Nie przechodził przez przejście a górą. Coś w tym jest, że gdyby zlikwidować przejście dla pieszych, usprawnił by się ruch samochodów. Władze miasta i uczelni proszę o przemyślenie tego pomysłu.

Rozwiń
Gość
Gość (29 stycznia 2016 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakby zlikwidować przejścia to kładka spełni role bo jak kładka była to i tak z niej nie korzystali tylko do przejścia szli
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!