piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Są tablice, są winni i siedzą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 maja 2007, 18:08

Komendant wojewódzki wyznaczył 3 tysiące nagrody za wskazanie sprawców. Ale policjanci sami dotarli do dwóch mieszkańców Lublina, którzy zniszczyli pomnik

Ofiar Katynia na cmentarzu przy Lipowej.

W nocy z niedzieli na poniedziałek z pomnika Ofiar Katynia zniknęło sześć mosiężnych płyt. Ich wartość wyceniono na 18 tys. złotych. - Dla nas wszystkich nie ich wartość jest najważniejsza, lecz zbezczeszczenie miejsca świętego. Na tych tablicach są wyryte między innymi nazwiska pomordowanych policjantów okresu międzywojennego - mówił Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji.

Złodziei namierzyli policjanci z IV Komisariatu Policji w Lublinie, którzy od początku zajmowali się tą sprawą. Złapani dziś po południu, to 22-letni Tomasz K. i 36-letni Jacek M. Zatrzymano również kobietę, u której cenne łupy były przechowywane.

Policja ustala teraz okoliczności kradzieży. Zapowiada, że więcej szczegółów poda dziś przed południem. - Musimy przesłuchać jeszcze kobietę, która przechowywała tablice. Policjanci zastali ją nietrzeźwą - mówi Magdalena Jędrejek z Zespołu Prasowego KMP.

Z sukcesu policji cieszy się Danuta Malonowa, prezes Stowarzyszenia "Rodzina Ofiar Katynia”. Dla niej tablice były bezcenne. - Jestem taka szczęśliwa! - nie kryje wzruszenia. - My, dzieci pomordowanych w Katyniu, nawet nie mamy przecież grobów naszych ojców. To była dla nas symboliczna mogiła. A tu nagle taka straszna grabież. Dlatego jestem wdzięczna wszystkim, którzy pomogli odzyskać tablice.

Tydzień wcześniej z tego samego monumentu złodzieje ukradli dwie stalowe blachy z zadaszenia. Mężczyznę, który wspiął się na wysokość 4 metrów, zauważyła kobieta odwiedzająca groby. Przestraszył się i uciekł z tym, co zdążył zdemontować. Policja o kradzieży dowiedziała się dopiero dwie godziny później. Ślad po złodzieju zaginął.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!