czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Sąd nad tytoniem. Ruszyła sprawa o upadłość Zakładów Tytoniowych w Lublinie

  Edytuj ten wpis

Firma ma kłopot z terminowym wypłacaniem pensji - skarżą się pracownicy Zakładów Tytoniowych w Lublinie. Boją się o przyszłość, bo fabryce grozi likwidacja. W czwartek sprawą upadłości ZTL zajął się sąd.

Wniosek o ogłoszenie upadłości złożył jeden z wierzycieli. Domaga się od firmy blisko 1,4 mln zł. W rezultacie sąd wyznaczył nadzorcę, który ma zabezpieczyć majątek spółki. Sprawa trafiła na wokandę. Pierwsza rozprawa, wyznaczona na lipiec, została odroczona. Okazało się, że trzeba powołać tłumacza języka francuskiego, by przesłuchać Imana Emami, prezesa spółki Biosyntec, do której należą ZTL. W czwartek tłumacz stawił się w sądzie, ale zabrakło szefa Biosyntec. Iman Emami zachorował. Jego pełnomocnik przedstawił zwolnienie, wystawione przez francuskiego lekarza.

Choroba prezesa nie powstrzymała sądu, który rozpoczął postępowanie i wezwał Imana Emami do złożenia pisemnych wyjaśnień. Zarządca sądowy złożył również raport o sytuacji finansowej spółki. Termin następnej rozprawy wyznaczono na połowę grudnia.

Tymczasem lubelski tytoń jest w coraz gorszej sytuacji finansowej. Długi firmy rosną z miesiąca na miesiąc. Załoga skarży się na nieterminowe wypłacanie pensji.
- Opóźnienia sięgają 10-15 dni - mówi nam jeden z pracowników ZTL. - W tym miesiącu pieniądze powinny dotrzeć na konta w miniony piątek. Nie ma ich do tej pory.

Przedstawiciele ZTL od miesięcy nie komentują sprawy. Z sygnałów, jakie docierają od załogi wynika, że firma powoli zmniejsza zatrudnienie. - Kilka osób z działu handlowego już straciło pracę - przyznaje nasz rozmówca. - Razem z odprawą firma zalega im po pięć pensji. Do tej pory nie dostali grosza.

Zakłady nie płacą również składek ZUS. Z naszych ustaleń wynika, że zaległości z tego tytułu mieszczą się w przedziale od 800 tys. zł do 1,2 mln zł. Firma ma również kłopoty z odprowadzaniem zaliczek na podatek dochodowy. Wierzyciele nie komentują sprawy. Tymczasem roszczenia ZUS wpisane do księgi wieczystej zakładu opiewają na kilkaset tysięcy złotych. Wpisy w hipotece z tytułu należności dla fiskusa to ponad 4 mln zł. Do tego można doliczyć należności wobec celników. Pod koniec września cofnęli oni ZTL pozwolenie na prowadzenie składu podatkowego. To oznacza całkowite wstrzymanie produkcji. Jako powód celnicy podali długi w wysokości 12,2 mln zł. Jest jeszcze 4,8 mln zł podatku za papierosy, które wyjechały z firmy zagranicznym transportem i przepadły. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.
  Edytuj ten wpis
lubelak
Edward
Piotr
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (1 listopada 2014 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

AZ tego Tira-a z papierosami co to wyjechał z zakładu i zaginął, to już znaleźli ?

Rozwiń
Edward
Edward (31 października 2014 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy ktoś może powiedzieć co na temat tego czy Dorota Witkowska  członek rady nadzorczej firmy EGEN, która złożyła wniosek o upadłość jest spokrewniona z dyrektorem Zakładów Tytoniowych Dariuszem Witkowskim?

Rozwiń
Piotr
Piotr (31 października 2014 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trzeba je mocno trzymać w kieszeni i nie wolno się ich pozbywać.

Rozwiń
Piotr
Piotr (31 października 2014 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To droga między firmą EGEN i firm MEGABAY?  :)

Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2014 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam pytanie. Co w takiej sytuacji z akcjami ZTL??


Mam pytanie. Co w takiej sytuacji z akcjami ZTL??

Zostaną na pamiatkę po dużej firmie, wspomnienie i ból, ból, ból,...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!