sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Sąd oceni, czy radny jest osobą publiczną

Autor: Dominik Smaga

Radne Małgorzata Suchanowska i Monika Orzechowska. To właśnie ich sprawą Fundacja Wolności zainteresowała się szczególnie, żądając od prezydenta okazania opinii prawnych mówiących, że mogą zasiadać w komisji (fot. Archiwum)
Radne Małgorzata Suchanowska i Monika Orzechowska. To właśnie ich sprawą Fundacja Wolności zainteresowała się szczególnie, żądając od prezydenta okazania opinii prawnych mówiących, że mogą zasiadać w komisji (fot. Archiwum)

Tego, by sąd zobowiązał prezydenta do ujawnienia dwóch opinii prawnych, żąda Fundacja Wolności. Chodzi o ekspertyzy mówiące, czy radni mogą zasiadać w komisji antyalkoholowej. Ratusz tych opinii nie ujawnił, bo uznał, że radni nie pełnią funkcji publicznej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Fundacja od dłuższego czasu twierdzi, że powoływanie radnych do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych nie jest zgodne z prawem, bo rodzi konflikt interesów. Konflikt polegać ma na tym, że radni zobowiązani do rozliczania prezydenta nagle stają się od niego zależni, bo to prezydent powołuje i odwołuje członków komisji. Zależność ma swoją cenę: członkowie dostają ok. 1300 zł miesięcznie.

W 24-osobowej komisji, 6 osób to radni, w tym dwie radne, które prezydent powołał latem: Monikę Orzechowską (PO) i Małgorzatę Suchanowską (PiS). To właśnie ich sprawą Fundacja Wolności zainteresowała się szczególnie, żądając od prezydenta okazania opinii prawnych mówiących, że mogą zasiadać w komisji.

– Chcieliśmy poznać opinie prawne mówiące, że nie ma nic niestosownego w tym, że członkowie Rady Miasta zasiadają w komisji. O takich opiniach przewodniczący Rady Miasta mówił w prasie – stwierdza Krzysztof Kowalik z Fundacji Wolności, która takich opinii dotąd nie zobaczyła. Ratusz odpisał jej, że ekspertyzy „nie stanowią informacji publicznej” i że miejski radny „nie może być uznany za osobę pełniącą funkcje publiczne”.

Fundacja złożyła do sądu oficjalną skargę na bezczynność prezydenta w sprawie udzielenia wnioskowanych informacji. Czytamy w niej, że odpowiedź władz miasta „narusza wiele przepisów prawa” i wskazuje m.in. na art. 115 Kodeksu karnego „który wprost stanowi, że radny jest funkcjonariuszem publicznym”.

Autorzy skargi oczekują, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiąże Ratusz do ujawnienia opinii prawnych. Oraz stwierdzi, że odpowiedź władz miasta była rażącym naruszeniem prawa.

– Nie mieści nam się w głowie, że radny nie jest osobą publiczną, przecież nie jest radnym prywatnie i nie prywatnie mu się płaci – mówi Kowalik. – Jeśli są to opinie zamówione przez urząd i opłacone z publicznych pieniędzy, to naszym zdaniem jest to informacja publiczna, zwłaszcza że dotyczy pełnienia mandaty radnego.

– Uważamy, że fundacja nie ma racji – odpowiada Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta. – Podtrzymujemy swoje stanowisko. Sąd rozstrzygnie kto ma rację.

Gość
Gość
crx
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 października 2015 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

" .... członkowie dostają ok. 1300 zł miesięcznie."

Niezła fucha z kasy podatników. Coś tam pogadają sobie na "komisji" przy "wodzie mineralnej" i najniższa krajowa netto wpada co miesiąc do kieszeni.

Rozwiń
Gość
Gość (19 października 2015 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"– Uważamy, że fundacja nie ma racji – odpowiada Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta. – Podtrzymujemy swoje stanowisko. Sąd rozstrzygnie kto ma rację." Panie sekretarzu Wojewódzki, wie Pan co to honor? Jak moje miasto przegra z jakąś fundacją to liczę, że Pan sam odejdzie z naszego urzędu. To samo tyczy się Pani Doroty Bartoszczyk, która podpisała tę kompromitującą decyzję. Ciekawe, kto dał takim osobom pracę w lubelskim ratuszu, niemożliwe aby zrobił to ktoś mądry.
Rozwiń
crx
crx (19 października 2015 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Musisz przyspieszyć, bo Twój obecny poziom jest już paradygmatem, który został zmieniony w swoich dotychczasowych dogmatach.

Gdybyś nie wiedział, to parlament Wielkiej Brytanii uchwalił ustawowy obowiązek zrównoważonego budżetu, co oznacza, że rząd i samorządy nie będą mogły wydać więcej niż otrzymają z przychodów, a do tego wskazanie na obowiązek generowania nadwyżki przychodów nad wydatkami.

Tak się składa, że żyją w naszym mieście ludzie, którzy pisali i mówili o tym, co dopiero tera dostrzegli w Anglii...

Całkowicie się z Tobą zgadzam !!!Paradygmat tylko wówczas ma rację bytu , gdy nie dysponujemy doświadczeniem "dni kolejnych",  bo w przeciwnym razie staje się on tylko historią ! 

Słyszałem , że nie tylko Zjednoczone Królestwo, ale i Republika Francji czy Federacja Niemiecka pracują nad takimi rozwiązaniami. Szkoda tylko ,że Rzeczpospolita nie dochowała się ludzi światłych , stojących u jej steru , którzy rozumieją współczesny świat i procesy w nim zachodzące !

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (19 października 2015 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Też tak myślałem jakieś 20 lat temu , gdy byłem nieopierzonym rewolucjonistą pragnącym naprawiać świat (Boże, jaki byłem naiwny !!!). Ale system działa tak ,że kolejne jego poziomy funkcjonowania rozumiemy w miarę upływającego czasu !!! Liczę na to , że nasza wspaniała młodzież , ta , która nie wyjechała kierując się egoizmem , a została , by budować lepszy kraj dla siebie, Europy czy też świata udowodni ,że klęska sposobu myślenia większości mojego pokolenia będzie inspiracją ich budowania lepszego świata potomków bo przodkowie , czyli ja ,byliśmy aż nadto prymitywni !

Musisz przyspieszyć, bo Twój obecny poziom jest już paradygmatem, który został zmieniony w swoich dotychczasowych dogmatach.

Gdybyś nie wiedział, to parlament Wielkiej Brytanii uchwalił ustawowy obowiązek zrównoważonego budżetu, co oznacza, że rząd i samorządy nie będą mogły wydać więcej niż otrzymają z przychodów, a do tego wskazanie na obowiązek generowania nadwyżki przychodów nad wydatkami.

Tak się składa, że żyją w naszym mieście ludzie, którzy pisali i mówili o tym, co dopiero tera dostrzegli w Anglii...

Rozwiń
crx
crx (19 października 2015 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

crx, w jednej liczbie masz racje. Przez 70 lat Lublinianie będą splacać długi jakie zaciągnął Żuk. To jest kreatywna księgowość, czyli zadłużanie po to aby fajnie wyglądalo ale juz z czego to utrzymac to nie POmyślał

Też tak myślałem jakieś 20 lat temu , gdy byłem nieopierzonym rewolucjonistą pragnącym naprawiać świat (Boże, jaki byłem naiwny !!!). Ale system działa tak ,że kolejne jego poziomy funkcjonowania rozumiemy w miarę upływającego czasu !!! Liczę na to , że nasza wspaniała młodzież , ta , która nie wyjechała kierując się egoizmem , a została , by budować lepszy kraj dla siebie, Europy czy też świata udowodni ,że klęska sposobu myślenia większości mojego pokolenia będzie inspiracją ich budowania lepszego świata potomków bo przodkowie , czyli ja ,byliśmy aż nadto prymitywni !

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!