sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Sąd: Piłkarz Jacek B. nie znęcał się nad żoną

  Edytuj ten wpis

 (Archiwum)
(Archiwum)

- Sąd nie dopatrzył się w zachowaniu oskarżonego żadnych elementów, które by wskazywały na to, że popełnił przestępstwo znęcania – powiedział w wywiadzie dla Radia Lublin rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Artur Ozimek.

Gdy prokuratura dwukrotnie odmówiła wszczęcia postępowania, żona piłkarza Anna B. wniosła do sądu tzw. subsydiarny akt oskarżenia. Sąd Okręgowy w Lublinie postanowił umorzyć postępowanie karne.

O sprawie pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku. W jednym z centrów handlowych w Lublinie Anna B. natknęła się na swojego męża. Para była w trakcie rozwodu, nie mieszkali razem. – Chciał, żebym z nim wyszła, a kiedy odmówiłam, zaczął mnie wyzywać – opowiadała nam Anna B. – W pewnym momencie uderzył mnie pięścią w twarz. Byli świadkowie, ale kiedy zapytałam jedną z kobiet, czy złoży zeznania, odpowiedziała, że zna pana Jacka i tego nie zrobi. O pobiciu zawiadomiłam policję..

Anna B. dodała: To nie pierwszy taki przypadek. Mąż znęcał się nade mną fizycznie i psychicznie. Musiałam wyprowadzić się z domu. Sprawa rozwodowa nie może się zakończyć, bo on nie stawia się w sądzie.

Jacek B. przyznał, że tego dnia miał scysję z żoną. – Podszedłem do niej, żeby porozmawiać, a ona powiedziała do mnie spier... i szturchnęła. Oddałem jej, ale nie było to żadne uderzenie w twarz, tylko lekkie trącenie. Jest monitoring w sklepie i można to sprawdzić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Stella
ingri
baczny obserwator
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stella
Stella (6 października 2012 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='baczny obserwator' timestamp='1349475917' post='681095']
znam takie suczki jak ta była żona bąka , łajza w latach 2002 - 2004 stała bywalczyni megido, on bidny siedział we francji, a ta łajza do domu o 5 rano wracała, miał robi jak jeleń. powinien ją kopnąć a nie uderzyć, kopnąć w d*** tak mocna zeby na ksiezyc poleciała. łajza to łajza. szkoda ręki na nią. lansowała sie tym swoim mercedesem srebrnym aż żal było patrzeć.
[/quote]No to albo żona,albo mamona i kariera,nie można mieć wszystkiego.
Rozwiń
ingri
ingri (6 października 2012 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A teraz wielka uczeninca jednego z Lubelskich Liceum dla dorosłych poszła do szkoły żeby pan Jacuś dawał alimenty na książki hehe ale się jej nie udało.
Rozwiń
baczny obserwator
baczny obserwator (6 października 2012 o 00:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znam takie suczki jak ta była żona bąka , łajza w latach 2002 - 2004 stała bywalczyni megido, on bidny siedział we francji, a ta łajza do domu o 5 rano wracała, miał robi jak jeleń. powinien ją kopnąć a nie uderzyć, kopnąć w d*** tak mocna zeby na ksiezyc poleciała. łajza to łajza. szkoda ręki na nią. lansowała sie tym swoim mercedesem srebrnym aż żal było patrzeć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!