poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Sąd skazuje po omacku - cd.

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2008, 19:53

Mieszkaniec Lublina pozwał do sądu policjanta, od którego domagał się 150 tys. zł odszkodowania za rzekome pobicie. Podał błędny adres zamieszkania funkcjonariusza. Sąd wysyłał tam policjantowi wezwania, ale nie sprawdził, czy adres jest prawdziwy.

Uznał, że policjant został powiadomiony prawidłowo. Wydał zaocznie wyrok, w którym kazał zapłacić żądaną kwotę odszkodowania.

• Czy sąd postąpił prawidłowo?

Piotr Kładoczny, prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: Taka jest procedura cywilna. Mamy wiele spraw, w których podane są niewłaściwe adresy stron. Sądy cywilne nie mają obowiązku ich sprawdzać. A jeśli strona nie stawi się na procesie, sąd zasądza roszczenie jej przeciwnikowi.

• Ale w ten sposób można celowo podać niewłaściwy adres i doprowadzić
do zasądzenia od kogoś olbrzymich pieniędzy.


- W tej kwestii nie ma dobrego rozwiązania. Obowiązek doręczania wezwań do rąk własnych miałby jeszcze gorsze skutki. Pozwani mogliby łatwo unikać odbierania wezwań. Wówczas wytoczone im procesy nie mogłyby ruszyć. Obecne rozwiązanie jest mniejszym złem. Ktoś, kto otrzyma wyrok wydany bez jego wiedzy, ma podstawy do jego uchylenia.

• W przypadku policjanta sąd miał też adres jego miejsca pracy. Wysłał tam dopiero wyrok.

- Na adres pracodawcy sądy nie wysyłają wezwań. Niektórzy pracownicy nie życzyliby sobie, żeby ich szefowie dowiadywali się w ten sposób, że mają jakieś sprawy w sądzie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
joker
też policjant
Adam
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

joker
joker (11 grudnia 2008 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja mam tylko jedno pytanie do tego "sędziego" gdzie w tym wszystkim zdrowy rozsądek, skoro wszyscy wiedzą że mamy popaprane prawo
Rozwiń
też policjant
też policjant (11 grudnia 2008 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tu nie chodzi o afery, sąd wydał wyrok wobec osoby jak rozumiem którą pozwani nie znają ,poza tym pobicie przez policjanta osoby jest przestępstwem ściganym przez sądy karne co więc sąd cywilny robi w tej sprawie,i dlaczego sąd czepia się policjanta a nie komendę go zatrudniającą P.Adamie
Rozwiń
Adam
Adam (10 grudnia 2008 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sąd postąpił zgodnie z k.p.c., gdzie tutaj afera, bo nie za bardzo rozumiem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!