czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sąd: Zwolnienie prof. Starosławskiej z funkcji dyrektora zgodne z prawem

Dodano: 30 czerwca 2016, 20:06

Dyscyplinarne zwolnienie prof. Elżbiety Starosławskiej z funkcji dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej odbyło się zgodnie z prawem. Tak uznał wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny, który uchylił decyzję wojewody lubelskiego w tej sprawie

6 maja wojewoda lubelski wydał decyzję o unieważnieniu uchwały Zarządu Województwa o „dyscyplinarce” dla prof. Starosławskiej. Zdaniem Przemysława Czarnka, marszałkowie rozwiązując umowę z byłą szefową COZL m.in. nie przeprowadzili dogłębnej analizy prawnej i nie wskazali, w jaki w sposób naruszyła ona swoje obowiązki. Na odpowiedź władz samorządowych nie trzeba było długo czekać. Już trzy dni później złożyły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

WSA sprawą zajął się wczoraj i zakończył ją na pierwszym posiedzeniu. Uznał, że wojewoda nie miał racji. – Z żadnej części uzasadnienia decyzji nie wynika, by wojewoda wskazał jakiekolwiek naruszenie prawa, nie mówiąc o tym, żeby było to istotne naruszenie. Uzasadnienie jest bardzo lakoniczne, a stwierdzenie, że taka uchwała (Zarządu Województwa – red.) nie jest do pogodzenia z demokratycznym państwem prawa, nie wystarcza, żeby stwierdzić jej nieważność – mówiła uzasadniając wyrok sędzia sprawozdawca Marta Laskowska-Pietrzak.

– Jestem usatysfakcjonowana. Orzeczenie sądu potwierdza słuszność naszego postępowania i skargi na rozstrzygnięcie wojewody. Wszystkie argumenty, które zaprezentowaliśmy, zostały potwierdzone – mówiła mec. Małgorzata Wrzołek, pełnomocnik Zarządu Województwa.

Przedstawiciela wojewody nie było wczoraj w sądzie. – Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i wówczas rozważymy dalsze działania. Martwimy się o COZL, bo wciąż nie mamy informacji od marszałka województwa, czy zadanie związane z realizacją budowy centrum zostanie wykonane zgodnie z harmonogramem w związku z występującymi opóźnieniami w realizacji. W tym kontekście sprawa odwołania prof. Starosławskiej jest sprawą uboczną – czytamy w stanowisku przesłanym przez Małgorzatę Tatarę z biura wojewody.

Każda ze stron będzie mogła wnieść skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w ciągu 30 dni od otrzymania uzasadnienia wczorajszego wyroku.

Zwolnienie prof. Starosławskiej

Decyzję o zwolnieniu Elżbiety Starosławskiej Zarząd Województwa podjął na początku lutego. – Pani profesor wyczerpała swoje możliwości zarządzania tą jednostką – tłumaczył wtedy Arkadiusz Bratkowski, członek Zarządu Województwa, odpowiedzialny za służbę zdrowia. Powodów było kilka, m.in.: zatrudnienie ponad 300 osób bez wiedzy marszałka, czy prośba o dodatkowe 20 mln zł na rozbudowę COZL. Czarę goryczy przelały wyniki kontroli finansów centrum, zarządzonej po odwołaniu pani dyrektor. Wykazała ona, że prof. Starosławska kierując szpitalem pracowała dla firmy, która w latach 2013–2015 wygrała pięć przetargów na dostawę leków do szpitalnej apteki na kwotę 16 mln zł.

Zdaniem Zarządu, była dyrektorka powinna wyłączyć się z postępowań, tymczasem miała składać nieprawdziwe oświadczenia o braku okoliczności wykluczających jej udział. W efekcie zapadła decyzja o zwolnieniu w trybie dyscyplinarnym, sprawa została też skierowana do prokuratury. Prof. Starosławska nie zgadza się z zarzutami. W sprawie zwolnienia zwróciła się do sądu pracy. Proces już ruszył, termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 3 października.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 lipca 2016 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no bez przesady sądy są jakie są - jest w nich wszystko - ale czy jest sprawiedliwość, bywa róznie ?
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2016 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale dziennik wschodni i urzędy marszałkowskie będą się teraz sadzić aj ja jaj ;) A sądy są takie jak ludzie o tym wiedzą ;)
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2016 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za niegospodarność i sytuację w szpitalach odpowiada zarząd województwa w tym marszałek
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2016 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba krzywde rodzinie. Brak motywacji do pracy, skoro państwo daje, to po co pracowac. Akle kiedys to będzie musiało się skonczyc, bo wyczerpie się budzet i wtedy będzie dramat. Na całym społeczeństwie polskim zemści sie to rozdawnictwo. Przerabialiśmy już rozdawnictwo PRL-u w latach 70-tych. I jak nam wyszły lata 80-te? Totalny brak rozumienia rynku i powiązań ekonomicznych. Byle tylko wygrać wybory i utrzymać sie u władzy. Straszne.... Oby tylko skonczyło sie liczbą mniejszą niż 7 lat chudych i zaciskaniem pasa po tym rozdawnictwie
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2016 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sąd rozpatrywał tylko uchwałę a zwolnienie będzie rozpatrywał sąd pracy, ale czy jak sądy są jak Rzeepliński i co niektórzy sędziowie to są sprawiedliwie no chyba raczej nie bardzo
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!