piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Sala koncertowa w Filharmonii do poprawki. Pracę mogą kosztować 2 mln zł

Dodano: 12 maja 2016, 15:07

Powiększenie sceny i montaż dodatkowych paneli akustycznych – to prace mające poprawić akustykę w sali koncertowej Filharmonii Lubelskiej. Urząd Marszałkowski chce mieć pewność, że są one zasadne

Zakończona pod koniec ubiegłego roku modernizacja Teatru Muzycznego i Filharmonii Lubelskiej pochłonęła ponad 55 mln zł. Jednak w przypadku tej drugiej instytucji, tuż po rozpoczęciu działalności artystycznej, w wyremontowanej sali koncertowej pojawiły się uwagi dotyczące akustyki. O sprawie pisaliśmy na początku roku. Widzowie narzekali na to, że w niektórych miejscach muzykę słychać gorzej. Skarżyli się także muzycy, którzy mieli problemy z tym, by usłyszeć chór.

– Do tej pory nic się nie zmieniło. Wciąż czekamy na poprawki – mówi Jan Sęk, dyrektor Filharmonii Lubelskiej.

W styczniu na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego, któremu podlega instytucja, pomiary nagłośnienia w sali przeprowadzili eksperci z zewnątrz. Na ich podstawie powstała ekspertyza, która wykazała prace mające poprawić akustykę.

– Na wniosek muzyków zaprojektowaliśmy powiększenie sceny kosztem jednego rzędu foteli. Po obu stronach sceny znajdą się dodatkowe panele akustyczne. Ponadto dwa dyfuzory zasłonią organy, które są największą przeszkodą dobrej słyszalności. Powinny one być mobilne, żeby podczas koncertów organowych można było je przesuwać – wylicza architekt Bolesław Stelmach, który projektował modernizacje placówek. Jak szacuje, te prace mogą kosztować ok. 2 mln zł.

Na razie nie wiadomo, kto miałby je sfinansować. Urząd Marszałkowski najpierw chce uzyskać kolejną ekspertyzę. – Zażądaliśmy potwierdzenia zasadności przeprowadzenia tych poprawek w oparciu o program komputerowy. Czekamy na symulację, dopiero wtedy będziemy mogli podjąć decyzję – mówi Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka województwa.

Na początku dyrektor Filharmonii Lubelskiej sugerował, że dobrym momentem na wykonanie poprawek byłyby wakacje, gdy w instytucji będzie trwała przerwa letnia. – Z technicznego punktu widzenia te prace są możliwe do wykonania w ciągu dwóch miesięcy. Ale pozostaje kwestia ogłoszenia i rozstrzygnięcia przetargów, na co jako wykonawcy nie będziemy mieli wpływu – przyznaje Stelmach.

Czytaj więcej o: Lublin Filharmonia Lubelska
Gość
Gosc
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 maja 2016 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To tylko chyba w Lublinie jest możliwe. Fachowiec=Stelmach po zwalonej robocie dostaje dwa miliony żeby mógł siebie poprawiać. Ludzie gdzie my żyjemy????? Czy ktoś może zna znaczenie słowa WSTYDDDDDD!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gosc
Gosc (13 maja 2016 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A projektanta tej obory (gołe ściany to ma być twórcze nawiązanie do dawnego określenia sąsiedniego teatru?!) oczywiście nikt do odpowiedzialności nie pociągnie, przecież to nie wina projektanta, że projekt jest nieodpowiedni. Jaką następną inwestycję pan Stelmach wykona po znajomości, mamiąc ludzi wizjami Corianu?

To przechodzi ludzkie pojęcie, jak wygląda teraz filharmonia!

Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2016 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest taki dobry zwyczaj, aby w ważnych sprawach pytać o zdanie fachowców. Jakoś władze Urzędu Marszałkowskiego wyraźnie o tym zapomniały i zapominają nadal. A efektem będzie zapewne nie kończący się bubel!!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2016 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech pan Stelmach po tak potwornie schrzanionym remoncie nie wypowiada się więcej na temat filharmonii, a już najmniej na temat "mobilności" organów. W tej sprawie coś do powiedzenia powinni mieć JEDYNIE organmistrzowie i organiści!!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2016 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wykonać autorski projekt, prowadzić nadzór autorski nad realizacją, a potem przez lata kasować dodatkową kasę za poprawki i przeróbki. To ciekawe... tylko gdzie odpowiedzialność, także finansowa z tytułu gwarancji, rękojmi itp.???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!