poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Samiczki pawi uciekły z Ogrodu Saskiego. Przez jednego z samców?

Dodano: 12 lipca 2015, 21:15
Autor: Dominik Smaga

Do dziś nie wiadomo dlaczego samiczki zdecydowały się na ucieczkę (Fot. Wojciech Nieśpiałowski)
Do dziś nie wiadomo dlaczego samiczki zdecydowały się na ucieczkę (Fot. Wojciech Nieśpiałowski)

W poniedziałek z aresztu domowego powinny wyjść pawie zamknięte w wolierze po tym, jak trzy samiczki uciekły z Ogrodu Saskiego. Ustaliliśmy, że były one źle traktowane przez jednego z samców, który niedawno wyleciał za to z parku. Tak oto trzem damom został tylko jeden amant.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Ucieczka miała miejsce kilka dni temu w samo południe. Samiczki nie zdołały zawędrować zbyt daleko, bo ktoś zauważył je za ogrodzeniem parku i powiadomił o tym miejskich strażników. – Widziano je w okolicy al. Długosza – informuje Ryszarda Bańka ze Straży Miejskiej. Panie zostały schwytane i zamknięte w wolierze wraz z samcem.

Do dziś nie wiadomo dlaczego samiczki (dwie z nich na zdjęciu) zdecydowały się na ucieczkę. Mógł je do tego skłonić np. zgiełk. – Możemy podejrzewać, że oddaliły się z parku ze względu na dużą liczbę ludzi, którzy zbytnio zbliżali się do ptaków – snuje przypuszczenia Olga Mazurek z Urzędu Miasta. Jest też hipoteza druga: ptaki uciekały przed upałem i starały się znaleźć ochłodę. Oraz trzecia: – Nie możemy wykluczyć również, że samiczki szukają bezpiecznego, ustronnego miejsca do gniazdowania i złożenia jaj.

Wyprawa może mieć też związek z tym, co wcześniej działo się między pawiami. A dokładnie z tym, co wyprawiał jeden z dwóch samców, ten młodszy. – Był agresywny wobec pozostałych ptaków i rywalizował ze starszym samcem – informuje Mazurek. Miarka przebrała się na początku lipca. – Młodszy samiec został przekazany pod opiekę firmy, która zajmuje się pawiami. Nie wiadomo czy wróci do pozostałych pawi przebywających na terenie Ogrodu Saskiego.

Po „dyscyplinarnym zwolnieniu” w parku pozostała czwórka pawi, która ostatnie dni spędziła w areszcie domowym. W poniedziałek mają go opuścić.

– W kolejnych dniach będziemy obserwować ich zachowania i jeśli będzie taka potrzeba, po konsultacji ze specjalistami w tej dziedzinie, rozważymy przywrócenie opiekuna na teren parku – zastrzega urzędniczka. Pawie pożegnały nadzorcę wraz z końcem czerwca. Wcześniej cały czas miał je na oku pracownik wynajętej przez miasto firmy. Od początku miesiąca pawie nie były już zaganiane na noc do zamykanej woliery i mogły swobodnie spacerować po Ogrodzie Saskim. Aż do ucieczki.

Sprowadzając pawie do Ogrodu Saskiego miejscy urzędnicy zapewniali, że ptaki nie będą uciekać w parku, bo nie mają w zwyczaju oddalać się od woliery tak, by stracić ją z oczu. Stało się jednak inaczej.

coolEjaż
Gość
Accipiter
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

coolEjaż
coolEjaż (13 lipca 2015 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie Samiczki -jeśli były prześladowane przez jednego z samców -powinny zadzwonić na Niebieską Linię (dla Ofiar Przemocy) :lol:

Samca zamknięta by "na dożywocie" lub skazano na "ścięcie głowy" (czytaj: rosół) -no i Gitara !  :lol:

Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 07:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak niedługo opierniczy te pawie lis... już był widziany na terenie parku. To tylko kwestia czasu.
Rozwiń
Accipiter
Accipiter (12 lipca 2015 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a niech strasz miejska je łapie, a urzendniki im kary solą! gałganom niebieskim! co one se myślały te pawie, że tu bezhołowie je? nie ma na niech kodeksów, przepisów i rozporządzeń? w morde jeża... niech porządek zapanuje w lublinie

Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś kto wpadł na pomysł pawi w Ogrodzie Saskim a w dodatku stwierdził, że nie będę uciekać chyba nigdy z pawiami do czynienia nie miał... a przynajmniej nie takimi.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
strasz miejska...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!