poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Samobój na Globusie

Dodano: 18 sierpnia 2006, 10:30

Piłkarki ręczne SPR-Icom Lublin po pięciu treningach wyprowadziły się z hali przy ul. Kazimierza Wielkiego. Od wczoraj w obiekcie znowu działa skate park. A zawodniczki będą musiały rozgrywać swoje mecze w... Kielcach.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji dwa tygodnie temu rozebrał rolkowisko, które działało na Globusie przez cały lipiec. Rolkarze zostali przeniesieni się na parking przed halą. W środku rozłożono parkiet, na którym miały trenować piłkarki ręczne, a w przyszłości także rozgrywać mecze.
- Liczyliśmy, że na Globusie uda się zorganizować mecze ligowe, ale przede wszystkim spotkania w europejskich pucharach - tłumaczy Andrzej Wilczek, prezes SPR. - Nagle okazało się, że to niemożliwe. Dlatego po pięciu treningach opuściliśmy halę.
Powód? - Inspekcja budowlana orzekła, że nie można organizować meczów z udziałem kibiców w niedokończonym obiekcie - wyjaśnia Dariusz Sprawka, kierownik obsługi hali Globus. - A jego budowa ma potrwać do połowy października. Musimy m.in. dokończyć parkingi i zamontować system zaciemniania wnętrza hali.
- Przecież to wszystko można zrobić szybciej niż w ciągu dwóch miesięcy - komentuje Wilczek. - Pierwszy mecz zagramy dopiero w drugiej połowie września. Nie rozumiem, dlaczego nie możemy wystąpić przed lubelskimi kibicami.
Wszystko wskazuje na to, że piłkarki przeniosą się na mecze do Kielc.- Hala przy al. Zygmuntowskich nie spełnia odpowiednich wymogów - mówi prezes SPR. - Musimy wykluczyć także Chełm, gdzie graliśmy w zeszłym sezonie, bo nie ma tam trzygwiazdkowego hotelu. A to jeden z wymogów Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem wydaje się więc rozgrywanie meczów w Kielcach.
Prezes SPR nie kryje rozgoryczenia. - Dla nas to dodatkowe koszty. Musimy wynająć tam halę na mecze i treningi, a także zapewnić noclegi zawodniczkom - wylicza Wilczek. - A co z naszymi kibicami? To nienormalne, żeby najlepsza drużyna Lubelszczyzny nie mogła grać w naszym regionie.
- Do zakończenia budowy hali na Globusie to niemożliwe. Taką decyzję podjęli inspektorzy budowlani - tłumaczy Sprawka. - W tym czasie w obiekcie będzie działał skate park. Od wczoraj rolkarze i deskorolkarze znowu mogą jeździć wewnątrz hali.
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie Mariusz Szmit był wczoraj nieuchwytny. A Andrzej Kleczek, dyrektor Miejskiego Inspektoratu Sportu i Turystyki Urzędu Miasta, jest na urlopie.
Do sprawy wrócimy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!