Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

4 grudnia 2017 r.
17:09

Samochód uszkodził fontannę na placu Litewskim. To już trzeci raz [wideo]

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
175 78 A A
(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Samochód uszkodził jedną z fontann wbudowanych w nawierzchnię pl. Litewskiego. To już trzeci taki przypadek odkąd otwarto odnowiony plac.

Aktualizacja artykułu: 4 grudnia 2017 r. 17:53
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W linearną fontannę wjechał samochód z podnośnikiem należący do firmy Majmax i wynajęty do zawieszenia ozdób na choince, która stanęła dzisiaj na placu.

Pojazd najechał przednimi kołami na kamienne płyty z otworami na podświetlane dysze tryskające wodą. Płyty zapadły się pod ciężarem samochodu, bo znajduje się pod nimi pusta przestrzeń. – Jakbym wiedział, to bym nie wjeżdżał – mówi kierowca.

– Uszkodzone zostały co najmniej cztery płyty – informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. Pojazd utknął w miejscu załamanej fontanny. – Gdy zostanie stąd usunięty, udokumentujemy zniszczenia i zabezpieczymy to miejsce – zapowiada Gogola.

Kierowca nie został ukarany mandatem. Według strażników nie doszło do wykroczenia, bo obecność pojazdu związana była z pracami prowadzonymi na placu.

To już trzeci taki przypadek od dnia otwarcia odnowionego placu. W połowie czerwca jedna z fontann została uszkodzona przez radiowóz policjantów wezwanych do leżącej na bruku, kompletnie pijanej kobiety. Miasto zażądało od policji pokrycia kosztów, ale komenda odmówiła. Zaledwie kilka dni później, w ten sam sposób, inną fontannę uszkodził samochód sprzątającej firmy Kom-Eko.

Komentarze 78

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ABC / 5 grudnia 2017 o 15:25
abel napisał:
undefined napisał:
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
   pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już
 Klasyk. Zawsze wina Żuka/Tuska/PO. Bo to przecież te osoby/grupy projektują każdy detal, później go produkują, transportują i osobiście układają i oczywiście biorą za to kupę kasy. Żuk to wybawienie dla tego miasta, inaczej mielibyśmy okrągłe zero i kilkadziesiąt nowych pomników wielkich bohaterów-męcznników smoleńskich, którzy co prawda niczym się nie wsławili poza tym, że zginęli w wypadku, ale jak widać z powodu tylko tego faktu są nowymi bohaterami narodowymi pokroju Piłsudskiego :)
 Klasyk. Zawsze wina Żuka/Tuska/PO. Bo to przecież te osoby/grupy projektują każdy detal, później go produkują, transportują i osobiście układają i oczywiście biorą za to kupę kasy. Żuk to wybawienie dla tego miasta, inaczej mielibyśmy okrągłe zero i kilkadziesiąt nowych pomników wielkich bohaterów-męcznników smoleńskich, którzy co prawda niczym się nie wsławili poza tym, że zginęli w wypadku, ale jak widać z powodu tylko tego faktu są nowymi bohaterami narodowymi pokroju Piłsudskiego :) rozwiń
Avatar
abel / 5 grudnia 2017 o 12:39
undefined napisał:
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
  pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już
  pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 11:52
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za de... rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 11:29
Co to za plac skoro lekkie auta serwisowe nie mogą wjechać?To stu maszerujących żołnierzy tego nie roz... w drobny mak?Ok prezydencie :)))))
Avatar
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją? / 5 grudnia 2017 o 10:57
undefined napisał:
Wada konstrukcyjna. Konstruktor powinien przewidzieć, że po placu będą też jeździć  samochody!
 Przewidział. Wiesz co to ciąg przeciwpożarowy? Wiesz co to fontanna linearna? Pewnie nie, stąd bicie piany.
Avatar
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją? / 5 grudnia 2017 o 10:56
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją, że fontanna linearna to jest delikatny gadżet?
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 10:37
Wada konstrukcyjna. Konstruktor powinien przewidzieć, że po placu będą też jeździć samochody!
Avatar
wojtas / 5 grudnia 2017 o 10:18
anna napisał:
lubelak napisał:
undefined napisał:
 Albo niech te fontanny otoczą cokołami i łańcuchami ..... albo niech zasypia te dziury ziemią żeby auta się nie zapadały. W każdym bądź razie ktoś kto wymyślił takie idiotyczne rozwiązania architektoniczne (zapadanie się nawierzchni po najechaniu kołem auta) powinien za to beknąć.
O czym ty piszesz? Takie fotanny są na całym świecie i nie ma na to rozwiązania - czy to Wiedeń, Wrocław czy Lublin, jak najedziesz samochodem, robi się dziura. Instalacji nie da się tak poprowadzić, żeby płyty nad nią się nie zapadały pod większym ciężarem.
A w przypadku nagłego zdarzenia wymagającego natychmiastowej interwencji na deptaku (ciężkie wozy strażackie, karetka pogotowia, policja, inne auta) to kierowcy też powinni ostrożnie manewrować żeby broń Boże nie najechać na niektóre płytki ? Bu ha ha. :)
 Tam nic nie trzeba manewrować. Droga przeciwpożarowa jest wystarczająco szeroka. Poprostu nie należy najeżdżać na wąski pasek z delikatnymi fontannami i tyle. Tak trudno pojąć?
 Tam nic nie trzeba manewrować. Droga przeciwpożarowa jest wystarczająco szeroka. Poprostu nie należy najeżdżać na wąski pasek z delikatnymi fontannami i tyle. Tak trudno pojąć? rozwiń
Avatar
albercik / 5 grudnia 2017 o 10:17
undefined napisał:
Amatorzy. Ten co kieruje powinien był być poinformowany że pod płytkami jest pustka. Skąd miał k....a wiedzieć. Kazali, to wjechał by powiesić te świecidełka. To pokazuje jakie te urzędy mają nadzór nad zleceniami. Nikt niczego nie pilnuje, a jak coś się stanie to firma winna....
 poinformowany przez kogo? jak jedziesz jako przedstawiciel handlowy do klienta to też oczekujesz od urzędu że cię pokieruje na trasie? przecież to logiczne że to plac a nie autostrada i można jeździć jedynie po wyznaczonej drodze przeciwpożarowej
 poinformowany przez kogo? jak jedziesz jako przedstawiciel handlowy do klienta to też oczekujesz od urzędu że cię pokieruje na trasie? przecież to logiczne że to plac a nie autostrada i można jeździć jedynie po wyznaczonej drodze przeciwpożarowej rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 09:58
Jakimż trzeba być człowiekiem co by jeździć po tych linearnych fontannach. Beznadzieja żeby nie użyć wulgaryzmów. Trzeba uruchomić jakiś program szkoleń dla osób obsługujących ten plac czy coś.
Avatar
ABC / 5 grudnia 2017 o 15:25
abel napisał:
undefined napisał:
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
   pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już
 Klasyk. Zawsze wina Żuka/Tuska/PO. Bo to przecież te osoby/grupy projektują każdy detal, później go produkują, transportują i osobiście układają i oczywiście biorą za to kupę kasy. Żuk to wybawienie dla tego miasta, inaczej mielibyśmy okrągłe zero i kilkadziesiąt nowych pomników wielkich bohaterów-męcznników smoleńskich, którzy co prawda niczym się nie wsławili poza tym, że zginęli w wypadku, ale jak widać z powodu tylko tego faktu są nowymi bohaterami narodowymi pokroju Piłsudskiego :)
 Klasyk. Zawsze wina Żuka/Tuska/PO. Bo to przecież te osoby/grupy projektują każdy detal, później go produkują, transportują i osobiście układają i oczywiście biorą za to kupę kasy. Żuk to wybawienie dla tego miasta, inaczej mielibyśmy okrągłe zero i kilkadziesiąt nowych pomników wielkich bohaterów-męcznników smoleńskich, którzy co prawda niczym się nie wsławili poza tym, że zginęli w wypadku, ale jak widać z powodu tylko tego faktu są nowymi bohaterami narodowymi pokroju Piłsudskiego :) rozwiń
Avatar
abel / 5 grudnia 2017 o 12:39
undefined napisał:
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
  pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już
  pisowskie cebulaki i tak wiedzą swoje - wina Żuka i już rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 11:52
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za debil robił te wafle'. Idioci..
Wiadomo było, że zlecą się kundle. Czy do waszych zakutych łbów nie dociera, że mechanizm fontanny nie może być wtopiony w płytę kamienną, a jedynie z niej wystaje? Cały ruchomy mechanizm znajduje się pod spodem, więc pod płytą musi być trochę pustej przestrzeni. Więc to nie jest nic szokującego, że jak na samą płytę (pod którą nie ma ziemi/piachu/betonu, tylko powietrze, a dopiero niżej grunt) najedzie ciężki samochód to ona pęknie. To tak jakby ktoś się oburzał na producenta wafli, że przy ucisku wafel pęka i by na niego psioczył 'co za de... rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 11:29
Co to za plac skoro lekkie auta serwisowe nie mogą wjechać?To stu maszerujących żołnierzy tego nie roz... w drobny mak?Ok prezydencie :)))))
Avatar
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją? / 5 grudnia 2017 o 10:57
undefined napisał:
Wada konstrukcyjna. Konstruktor powinien przewidzieć, że po placu będą też jeździć  samochody!
 Przewidział. Wiesz co to ciąg przeciwpożarowy? Wiesz co to fontanna linearna? Pewnie nie, stąd bicie piany.
Avatar
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją? / 5 grudnia 2017 o 10:56
Kiedy w końcu ludziska zrozumieją, że fontanna linearna to jest delikatny gadżet?
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 10:37
Wada konstrukcyjna. Konstruktor powinien przewidzieć, że po placu będą też jeździć samochody!
Avatar
wojtas / 5 grudnia 2017 o 10:18
anna napisał:
lubelak napisał:
undefined napisał:
 Albo niech te fontanny otoczą cokołami i łańcuchami ..... albo niech zasypia te dziury ziemią żeby auta się nie zapadały. W każdym bądź razie ktoś kto wymyślił takie idiotyczne rozwiązania architektoniczne (zapadanie się nawierzchni po najechaniu kołem auta) powinien za to beknąć.
O czym ty piszesz? Takie fotanny są na całym świecie i nie ma na to rozwiązania - czy to Wiedeń, Wrocław czy Lublin, jak najedziesz samochodem, robi się dziura. Instalacji nie da się tak poprowadzić, żeby płyty nad nią się nie zapadały pod większym ciężarem.
A w przypadku nagłego zdarzenia wymagającego natychmiastowej interwencji na deptaku (ciężkie wozy strażackie, karetka pogotowia, policja, inne auta) to kierowcy też powinni ostrożnie manewrować żeby broń Boże nie najechać na niektóre płytki ? Bu ha ha. :)
 Tam nic nie trzeba manewrować. Droga przeciwpożarowa jest wystarczająco szeroka. Poprostu nie należy najeżdżać na wąski pasek z delikatnymi fontannami i tyle. Tak trudno pojąć?
 Tam nic nie trzeba manewrować. Droga przeciwpożarowa jest wystarczająco szeroka. Poprostu nie należy najeżdżać na wąski pasek z delikatnymi fontannami i tyle. Tak trudno pojąć? rozwiń
Avatar
albercik / 5 grudnia 2017 o 10:17
undefined napisał:
Amatorzy. Ten co kieruje powinien był być poinformowany że pod płytkami jest pustka. Skąd miał k....a wiedzieć. Kazali, to wjechał by powiesić te świecidełka. To pokazuje jakie te urzędy mają nadzór nad zleceniami. Nikt niczego nie pilnuje, a jak coś się stanie to firma winna....
 poinformowany przez kogo? jak jedziesz jako przedstawiciel handlowy do klienta to też oczekujesz od urzędu że cię pokieruje na trasie? przecież to logiczne że to plac a nie autostrada i można jeździć jedynie po wyznaczonej drodze przeciwpożarowej
 poinformowany przez kogo? jak jedziesz jako przedstawiciel handlowy do klienta to też oczekujesz od urzędu że cię pokieruje na trasie? przecież to logiczne że to plac a nie autostrada i można jeździć jedynie po wyznaczonej drodze przeciwpożarowej rozwiń
Avatar
Gość / 5 grudnia 2017 o 09:58
Jakimż trzeba być człowiekiem co by jeździć po tych linearnych fontannach. Beznadzieja żeby nie użyć wulgaryzmów. Trzeba uruchomić jakiś program szkoleń dla osób obsługujących ten plac czy coś.
Zobacz wszystkie komentarze 78

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu
galeria

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu 0 2

Ratusz wskazuje na Felinie tereny pod nowe fabryki, składy i magazyny. Pod ich budowę chce przeznaczyć ponad 44 ha gruntu zarezerwowanego dziś na pola uprawne i tereny nauki. Zmiany miałyby również dotyczyć terenów dawnej odlewni żeliwa przy ul. Metalurgicznej.

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega 0 0

LEKKOATLETYKA Tym samym uczelniany klub poszerzył swoje pole działania o kolejną dyscyplinę sportową. Na terenie Parku Akademickiego 5 czerwca odbędzie się 21 Bieg o Puchar Rektora UMCS

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić 0 2

W środę nad ranem 36-letni mężczyzna biegał po torach w Białej Podlaskiej. – Przez tę sytuację został zatrzymany cały skład i były trudności w ruchu – informuje nasz czytelnik.

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty!
Wiersze między newsami

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty! 0 0

O wyższości chodzenia na piechotę pisał poeta już pół wieku temu. Miron Białoszewski o chodzeniu i… pluciu

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement"
galeria

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement" 7 2

To ewenement na ogólnopolską skalę. Para sokołów wędrownych, która kilka lat temu zagnieździła się na kominie Elektrociepłowni Lublin Wrotków doczekała się aż pięciu piskląt – trzech samiczek i dwóch samców. Jak dotąd w Polsce tak licznego lęgu tego gatunku ptaków jeszcze nie udokumentowano.

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało 0 9

Nieostrożny kierowca peugeota wjechał w wyprzedzające go porsche. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania
25 maja 2018, 15:00

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania 4 5

W dniach 25-27 maja odbędzie się tegoroczna edycja rodzinnej imprezy Dni Puław. Na mieszkańców czekają atrakcje w postaci koncertów, spektakli i animacji dla całych rodzin.

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego 22 0

W Lubelskiem mogą pojawić się burze z gradem - ostrzegają meteorolodzy.

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie 3 3

Trwają prace na stadionie przy ul. Kolejowej w Opolu Lubelskim. Właśnie zamontowano i oddano do użytku automatyczny system zraszania murawy. Ułożona jest też warstwa wegetacyjna, lada dzień posiana zostanie trawa. Pozostaje tylko pytanie, czy miejscowa drużyna dostosuje się do poziomu boiska.

Jak działa wirtualne biuro

Jak działa wirtualne biuro 0 0

Przez korzystanie z usług wirtualnego biura rozumie się wynajmowanie od niego adresu do korespondencji, kierowanej do naszej firmy, miejsca do spotkań z naszymi klientami i sali konferencyjnej. Ale to nie jedyne korzyści, wynikające z użytkowania wirtualnego biura!

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski 4 2

O ponad 90 milionów złotych spadła wysokość przychodów Zakładów Azotowych „Puławy” i spółek zależnych w pierwszym kwartale tego roku. Spadł też zysk, marża i produkcja nawozów. Podobne dane spłynęły z Polic i Kędzierzyna.

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków 68 3

„100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości” to szczególna moneta o nominale 5 zł, którą Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu 22 maja. Bank wybił tyle monet, ilu jest Polaków – 38 424 000 sztuk.

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował
Alarm 24

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował 2 0

– Przerwano budową biblioteki w Ludwinie. Budynek, który miał być wizytówką gminy i całego pojezierza, stoi i niszczeje – alarmuje nasz Czytelnik. – Wszystko jest pod kontrolą – uspokaja wójt gminy.

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika
27 maja 2018, 14:00

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika 1 0

W podzamojskiej wsi Wysokie przy tamtejszej Regionalnej Izbie Pamięci Gminy Zamość już w najbliższy weekend odbędzie się Dzień Samorządu Terytorialnego połączony z XII edycją festynu z okazji Dnia Muzealnika.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.