wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Samorządowcy z lubelskiego spotkali się z Gowinem ws. reformy sądów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2012, 18:35

Jarosław Gowin (Wojciech Nieśpiałowski)
Jarosław Gowin (Wojciech Nieśpiałowski)

Plany Ministerstwa Sprawiedliwości ws. reorganizacji siedmiu sądów w województwie lubelskim są nieuzasadnione – twierdzą zgodnie samorządowcy. W poniedziałek burmistrzowie i starostowie spotkali się z parlamentarzystami z naszego regionu. W Warszawie rozmawiali też z ministrem Jarosławem Gowinem.

– Pan minister zapowiedział, że wdroży tę reformę – relacjonuje spotkanie w stolicy Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego. – Jesteśmy pełni obaw, że te decyzje już zapadły. Teraz musimy się zastanowić, co robić dalej. Na pewno będziemy w dalszym ciągu zbierać podpisy.

W naszym województwie planowana jest likwidacja siedmiu sądów: w Łukowie, Opolu Lubelskim, Rykach, Włodawie, Hrubieszowie, Janowie Lubelskim i Krasnymstawie. Planom ministerstwa stanowczo sprzeciwia się Związek Gmin Lubelszczyzny, stowarzyszenie, do którego należy 89 gmin. W ramach protestu zostały powołane KOS-y, czyli Komitety Obrony Sądów, które zajmują się zbieraniem podpisów przeciwko likwidacji sądów w tych miastach. We Włodawie, która w przyszłości miałaby podlegać sądowi w Lubartowie, pod protestem w tej sprawie podpisało się już 700 mieszkańców miasta.

W poniedziałek w siedzibie ZGL w Lublinie z samorządowcami spotkali się lubelscy parlamentarzyści. Zabrakło jedynie posłów Platformy Obywatelskiej. Dyskusja była burzliwa.

– To jest dla nas całkowita degradacja – grzmiał Krzysztof Tymoszuk, wicestarosta łukowski. – Chce się zlikwidować sąd, który ma 200-letnią tradycję z 13 etatami sędziowskimi. Sąd, który znajduje się w mieście liczącym ponad 31 tys. mieszkańców. Mamy być przyłączani do Radzynia Podlaskiego, gdzie mieszka tylko 17 tys. osób?

– Projekt rozporządzenia jest absolutnie nieprzemyślany – przekonywał senator Henryk Cioch (PiS).

Nastroje studziła Genowefa Tokarska, poseł PSL. – Nie mam podstaw, aby nie wierzyć ministrowi i przypuszczać, że on kłamie – tłumaczyła Tokarska.

Resort zapewnia, że wydziały jednostek przewidzianych do likwidacji przekształcone zostaną w wydziały zamiejscowe – cywilny, karny, rodzinny i nieletnich oraz ksiąg wieczystych sąsiednich, większych sądów. Zapewnia też, że poszukiwanie oszczędności nie było decydujące dla decyzji o likwidacji mniejszych sądów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
vinci
Gość
Leonard
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

vinci
vinci (17 stycznia 2012 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co mnie nie dziwi??? Protest jakiegoś dupka z PiS. Dla tych bęcwałów nie było, nie ma i nie będzie propozycji rządowej której by się nie sprzeciwili. Co mnie dziwi??? Protest samorządowców którzy dla przypodobania się gawiedzi potrafią "rżnąć głupa", publicznie udając kretynów.
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2012 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Projeky likwidacji sądów dużo wcześniej był sporządzony i uzgodniony w terenie.Być może góra wymyśliła i nie wierzę w to,by z dołem nie uzgodniła.Pan minister Gowin otrzymał pakiet do realizacji i nic z tym wsólnego nie ma.Zwróćcie uwagę(mapa) gdzie są sądy przenoszone,myślcie samorządowcy z pod znaku Związek Gmin Lubelszczyzny,a tera tylko możecie zmienić nazwę na Lubelski Związek Gmin.
Rozwiń
Leonard
Leonard (17 stycznia 2012 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej by było, by Gowin zlikwidował wszystkie sądy, a Seremet wszystkie prokuratury i cywilne i wojskowe. Na zieloną trawkę!
Rozwiń
jULEK
jULEK (17 stycznia 2012 o 07:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Gowin. Kiedy sędziowie będą odpowiadać za swoje błędy ? Za sądzenie po pijanemu ( sądzina w Krasnymstawie ) i za popełniane przez nich przestępstwa. Nie wiem czy pan zdaje sobie z tego sprawę, że najgorsi przestępcy to przestępcy ubrani w togi a w dodatku bezkarni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!