Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 grudnia 2015 r.
12:42

Samotna matka brała alimenty, teraz musi je zwrócić. Sąd oddalił jej skargę

0 17 A A

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę samotnej matki z Lublina, której nakazano zwrot nienależnie pobranych alimentów. Kobieta czuje się skrzywdzona.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pani Katarzyna samotnie wychowuje pięcioletnią córkę. Ojciec dziecka jest obywatelem Wielkiej Brytanii. Mieszka za granicą. Gdy para rozstała się, mężczyźnie zasądzono alimenty na dziecko w wysokości 1500 zł miesięcznie. Ponieważ ich nie płacił, kobieta zwróciła się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie o pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego.

– To comiesięczne świadczenia w kwocie zasądzonej przez sąd, ale nie wyższej niż 500 zł na dziecko – informuje Magdalena Sudoł, rzecznik prasowy lubelskiego MOPR.

Pani Katarzyna pobierała świadczenie od 2011 roku do października 2014 r. Wtedy poinformowała MOPR, że były partner nieregularnie wpłaca jej w częściach zaległe alimenty. M.in. w kwietniu, lipcu i wrześniu 2014 wpłacił łącznie 3239 zł. Informacja poruszyła urzędników, którzy zażądali zwrotu całej kwoty. Argumentowali, że pobierając pieniądze z funduszu nie można jednocześnie pobierać alimentów.
– Podwójne pobieranie świadczeń jest niezgodne z prawem – podkreślała Sudoł.

Matka nie zgodziła się z tym tłumaczeniem. – Alimenty mojej córce należą się od momentu jej urodzenia, czyli od 2010 r., a MOPR zaczął je wypłacać znacznie później. Pieniądze, które otrzymałam od byłego partnera to gotówka za ten wcześniejszy okres – podkreśla kobieta.

Pani Katarzyna odwołała się od decyzji MOPR do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Gdy ten przychylił się do zdania urzędników, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten ją właśnie oddalił. Kobieta musi zwrócić gotówkę.

Czytaj więcej o:

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 grudnia 2015 o 08:42
ach ta nasza sprawiedliwosc z zawiazanymi oczami - bawi sie z nami w ciuciu babke a mnie sie na nia rzygac chce niestety.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:17
Do Gość, niestety ciebie tłuku rodzice zrobili i to był ich największy błąd.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:16
Jak by to był Sławuś Nowak to by dostał jeszcze parę tysi w zegarkach, a tak na biedna trafiło to i wyrok sadowy ostry.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:15
Dzięki Bogu żyjemy w Państwie prawa. Jeżeli sprawę rozstrzygnął MOPR, jego stanowisko podtrzymało SKO a WSA oddaliło skargę tej Pani to nie ma wątpliwości że decyzja jest zasadna. Szkoda tylko że w dalszym ciągu podważa się decyzje organów (urzędników) które mają największą wiedzę o temacie. Właściwie to czemu służy ten artykuł? Chyba tylko temu żeby podsycać niezadowolenie społeczne, brak zaufania do organów państwa, a przede wszystkim o "czymś" pisać. Brawo dla Pani redaktor!
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 18:41

Polityka prorodzinna

jak nie stać na utrzymanie dzieci to się nie robi

Avatar
Japolan / 1 grudnia 2015 o 17:32

I bardzo dobrze. Niech te pieniadze wyplaca brytyjski fundusz, a nie polski mops. Widziały gały co brały.

Zapobieganie oszustwom to ważna sprawa, ale warto zachować spokój.

Miejsce stałego pobytu dziecka decyduje o tym, którego państwa prawo ma podstawowe znaczenie w rozstrzyganiu zagadnień alimentacyjnych; tak jest również w regulacjach unijnych z zakresu "odpowiedzialności rodzicielskiej". W tekście brak informacji o tym, czy w ogóle spradzano sposób przekazywania pieniędzy Matce Dziecka.

Ten ogólnikowy arykuł pokazuje, jak bardzo wadliwe są przepisy o "alimentach zastępczych" oraz jak złe (a nawet fatalne) jest stosowanie tych przepisów. Jeżeli jest podejrzenie wyłudzenia "alimentów zastępczych", to urzędnik powinien mieć prawny obowiązek powiadomić organa ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - a wyłudzenie jest przestępstwem (art. 286 KK). Brak powiadomienia o przestępstwie powinien być karany - dosłownie: karą za pomocnictwo przestępcy (czyli sprawcy / sprawczyni wyłudzenia). Bez surowych przepisów może się szerzyć patologia: w tym dzielenie się zyskiem z oszustwa z osobą urzędową lub czerpanie przez osobę urzędową "korzyści osobistych" (jak zgrabnie wyrażono w przepisach przyjemności związane z "dawaniem d..."). 

Zapobieganie oszustwom to ważna sprawa, ale warto zachować spokój.

Miejsce stałego pobytu dziecka decyduje o tym, którego państwa prawo ma podstawowe znaczenie w rozstrzyganiu zagadnień alimentacyjnych; tak jest również w regulacjach unijnych z zakresu "odpowiedzialności rodzicielskiej". W tekście brak informacji o tym, czy w ogóle spradzano sposób przekazywania pieniędzy Matce Dziecka.

Ten ogólnikowy arykuł pokazuje, jak bardzo wadliwe są przepisy o "alimentach zastępczych" oraz jak złe (a nawet fatalne) jes... rozwiń

Avatar
gość / 1 grudnia 2015 o 17:24

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 16:20
I bardzo dobrze. Niech te pieniadze wyplaca brytyjski fundusz, a nie polski mops. Widziały gały co brały.
Avatar
Wasyl / 1 grudnia 2015 o 16:02

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

Kto to Kobiera, jej nazwisko?

rozwiń
Avatar
Japolan / 1 grudnia 2015 o 15:32

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekuc... rozwiń

Avatar
Gość / 2 grudnia 2015 o 08:42
ach ta nasza sprawiedliwosc z zawiazanymi oczami - bawi sie z nami w ciuciu babke a mnie sie na nia rzygac chce niestety.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:17
Do Gość, niestety ciebie tłuku rodzice zrobili i to był ich największy błąd.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:16
Jak by to był Sławuś Nowak to by dostał jeszcze parę tysi w zegarkach, a tak na biedna trafiło to i wyrok sadowy ostry.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 19:15
Dzięki Bogu żyjemy w Państwie prawa. Jeżeli sprawę rozstrzygnął MOPR, jego stanowisko podtrzymało SKO a WSA oddaliło skargę tej Pani to nie ma wątpliwości że decyzja jest zasadna. Szkoda tylko że w dalszym ciągu podważa się decyzje organów (urzędników) które mają największą wiedzę o temacie. Właściwie to czemu służy ten artykuł? Chyba tylko temu żeby podsycać niezadowolenie społeczne, brak zaufania do organów państwa, a przede wszystkim o "czymś" pisać. Brawo dla Pani redaktor!
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 18:41

Polityka prorodzinna

jak nie stać na utrzymanie dzieci to się nie robi

Avatar
Japolan / 1 grudnia 2015 o 17:32

I bardzo dobrze. Niech te pieniadze wyplaca brytyjski fundusz, a nie polski mops. Widziały gały co brały.

Zapobieganie oszustwom to ważna sprawa, ale warto zachować spokój.

Miejsce stałego pobytu dziecka decyduje o tym, którego państwa prawo ma podstawowe znaczenie w rozstrzyganiu zagadnień alimentacyjnych; tak jest również w regulacjach unijnych z zakresu "odpowiedzialności rodzicielskiej". W tekście brak informacji o tym, czy w ogóle spradzano sposób przekazywania pieniędzy Matce Dziecka.

Ten ogólnikowy arykuł pokazuje, jak bardzo wadliwe są przepisy o "alimentach zastępczych" oraz jak złe (a nawet fatalne) jest stosowanie tych przepisów. Jeżeli jest podejrzenie wyłudzenia "alimentów zastępczych", to urzędnik powinien mieć prawny obowiązek powiadomić organa ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - a wyłudzenie jest przestępstwem (art. 286 KK). Brak powiadomienia o przestępstwie powinien być karany - dosłownie: karą za pomocnictwo przestępcy (czyli sprawcy / sprawczyni wyłudzenia). Bez surowych przepisów może się szerzyć patologia: w tym dzielenie się zyskiem z oszustwa z osobą urzędową lub czerpanie przez osobę urzędową "korzyści osobistych" (jak zgrabnie wyrażono w przepisach przyjemności związane z "dawaniem d..."). 

Zapobieganie oszustwom to ważna sprawa, ale warto zachować spokój.

Miejsce stałego pobytu dziecka decyduje o tym, którego państwa prawo ma podstawowe znaczenie w rozstrzyganiu zagadnień alimentacyjnych; tak jest również w regulacjach unijnych z zakresu "odpowiedzialności rodzicielskiej". W tekście brak informacji o tym, czy w ogóle spradzano sposób przekazywania pieniędzy Matce Dziecka.

Ten ogólnikowy arykuł pokazuje, jak bardzo wadliwe są przepisy o "alimentach zastępczych" oraz jak złe (a nawet fatalne) jes... rozwiń

Avatar
gość / 1 grudnia 2015 o 17:24

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2015 o 16:20
I bardzo dobrze. Niech te pieniadze wyplaca brytyjski fundusz, a nie polski mops. Widziały gały co brały.
Avatar
Wasyl / 1 grudnia 2015 o 16:02

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

Kto to Kobiera, jej nazwisko?

rozwiń
Avatar
Japolan / 1 grudnia 2015 o 15:32

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekucji). W przypadku egzekucji komorniczej byłoby łatwiej udowodnić, że doszło do zaliczenia wpłaty na poczet dawniejszych należności. Być może dałoby się coś takiego wykazać również w przypadku pieniędzy przyjmowanych nieoficjalnie (zapewne bez wnioskowania o umorzenie egzekucji konorniczej), ale wiele zależeć może od szczegółów.

Zupełnie brak informacji o tym, czy "opieka społeczna" powiadomiła organa ścigania o przestępstwie uchylania się od alimentacji. Brak również informacji o tym, jakich kwot dotyczy spór.

Zdarza się (i to dość często) tak, że rodzic (jakże często kobieta) realizuje kaprys, by alimenty "były płacone przez komornika". Gdy są problemy z egzekucją świadczeń (a może być trudno zarobić na siebie, dziecko oraz na komornika), to kierowany jest wniosek o "alimenty zastępcze" do "opieki społecznej". Gdy rodzic - jakże często mężczyzna (na ogół faktyczny pantoflarz) - płaci coś wprost ("do rąk własnych"), to nie tylko nie otrzymuje pokwitowania, ale taki "prezent" jest zatajany zarówno przed komornikiem, jak i przed "opieką społeczną". W przypadku "obrotnych" mamusiek, a faktycznie oszustek, może dojść nawet do uzyskiwania niezłego zarobku w taki sposób - raz "alimenty zastępcze", innym razem alimenty płacone "za pośrednictwem komornika", a czasami "prezenty pieniężne dla dziecka" (i to bez pokwitowania odbioru).

W artykule brak jest informacji o tym, o jaki problem rzeczywiście w tym przypadku chodzi. Jest ogromna różnica między przyjęciem małego okolicznościowego prezentu dla dziecka a zarobkowaniem przez wyłudzanie pieniędzy. Czy Autor tekstu zamierza sprawdzić i przedstawić istotnę problemu?

W tak ważnej sprawie aż się prosi o dziennikarską dociekliwość. Niestety, teraz dominuje kult wierszówki - coś się pisze, coś się publikuje, za coś się bierze jakieś pieniądze.

Zastępcze alinenty mogą wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji zwykłych alimentów - np. od ojca dziecka. Bezskuteczność egzekucji należy udowodnić zaświadczeniem od komornika.

Z ogólnikowego artykułu wynika, że Kobiera przyjmowała pieniądze od Ojca Dziecka prywatnie - z pominięciem komornika (choć zawnioskowała wcześniej o wszczęcie egzekuc... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dzisiaj otwiera się Rollmania. Pierwszy dzień jazdy za darmo

Dzisiaj otwiera się Rollmania. Pierwszy dzień jazdy za darmo 0 0

Hala do jazdy na wrotkach i rolkach będzie działać od dzisiaj w miejscu lodowiska Icemania przy Al. Zygmuntowskich. We wszystkie dni tygodnia ma być czynna od godz. 11 do 21.

Ruszają mistrzostwa Polski w kolarstwie. O medale Mostostalu Puławy będzie trudno

Ruszają mistrzostwa Polski w kolarstwie. O medale Mostostalu Puławy będzie trudno 0 0

W piątek rozpoczynają się mistrzostwa Polski w kolarstwie. Bazą zawodów będzie Grunwald i Ostróda

Burze: W woj. lubelskim bez większych szkód

Burze: W woj. lubelskim bez większych szkód 0 1

Czwartkowe burze nie spowodowały większych szkód w woj. lubelskim

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [22-24.06]
22 czerwca 2018, 0:00

Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie [22-24.06] 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek do lubelskich kin trafią zbierający znakomite recenzje horror Hereditary oraz kontynuacja kultowej już serii kryminalnej - Ocean's 8, tym razem w wersji kobiecej. Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów z Lublina oraz regionu.

Pomnik Marii i Lecha Kaczyńskich zamiast placu zabaw? Pierwsze przymiarki
galeria

Pomnik Marii i Lecha Kaczyńskich zamiast placu zabaw? Pierwsze przymiarki 0 15

Jeszcze w czerwcu możemy poznać reguły konkursu na projekt pomnika Marii i Lecha Kaczyńskich, który miałby stanąć w centrum miasta. Prezydent Lublina i jego podwładni nie będą mieli wpływu na konkurs. Teoretycznie może go wygrać projekt stworzony przez miejską radną PiS

340 tys. uczniów z Lubelskiego zaczyna wakacje. Jak wypadł pierwszy szkolny rok po reformie?

340 tys. uczniów z Lubelskiego zaczyna wakacje. Jak wypadł pierwszy szkolny rok po reformie? 0 4

Ponad 340 tys. uczniów z całej Lubelszczyzny odbiera dziś świadectwa i zaczyna wakacje. Władza chwali reformę, ale nauczyciele i rodzice z niepokojem patrzą w przyszłość

MUNDIAL 2018 Argentyna – Chorwacja 0:3. Totalna demolka

MUNDIAL 2018 Argentyna – Chorwacja 0:3. Totalna demolka 2 1

MUNDIAL 2018 Po niezwykle emocjonującym meczu w Niżnym Nowogrodzie Chorwacja zdeklasowała Argentynę wygrywając 3:0 i zapewniła sobie wyjście z grupy. Z kolei Leo Messi i spółka są o krok od pożegnania się z turniejem w Rosji

"Wrota do piekieł" i inne filmy w kinie Perła w Lublinie [program na weekend]
22 czerwca 2018, 21:00

"Wrota do piekieł" i inne filmy w kinie Perła w Lublinie [program na weekend] 2 1

Co Gdzie Kiedy. Przed nami kolejny weekend z plenerowym Kinem Perła. W najbliższym czasie zobaczymy m.in. horror Wrota do piekieł i dramat Belgica.

Złota Setka 2017. Nagrodziliśmy najlepsze firmy z Lubelszczyzny [zdjęcia]
Uroczysta gala
galeria

Złota Setka 2017. Nagrodziliśmy najlepsze firmy z Lubelszczyzny [zdjęcia] 8 7

To już 22. edycja Rankingu Najlepszych Firm Lubelszczyzny „Złota Setka 2017”. W czwartek wieczorem podczas uroczystej gali w Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich nagrodziliśmy zwycięskie firmy. Był czas na gratulacje i okolicznościowe toasty.

Komitet Krzysztofa Żuka. Kto pójdzie do wyborów z prezydentem?

Komitet Krzysztofa Żuka. Kto pójdzie do wyborów z prezydentem? 3 36

Rozmowy w sprawie zawiązania komitetu, którego twarzą byłby urzędujący prezydent Lublina, trwały od kilku miesięcy. W czwartek w obecności dziennikarzy przedstawiciele poszczególnych ugrupowań podpisali porozumienie programowe

Sprawa prof. Starosławskiej wraca do prokuratury. Tak zdecydował sąd

Sprawa prof. Starosławskiej wraca do prokuratury. Tak zdecydował sąd 10 6

W czwartek sąd rejonowy uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego prof. Elżbiety Starosławskiej, byłej dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Rozstrzygnięcie jest prawomocne.

Puławy: Szukają miejsca pod nowe targowisko

Puławy: Szukają miejsca pod nowe targowisko 9 11

Puławscy urzędnicy prowadzą rozmowy z właścicielami działek, na których jeszcze w tym roku może powstać nowe miejskie targowisko. Opcje są dwie: tymczasowy, tańszy obiekt na cudzej ziemi lub pozyskanie gruntu i budowa tego docelowego z pełnym wyposażeniem.

Koncert Filipa Lato na Bronowicach
22 czerwca 2018, 18:00

Koncert Filipa Lato na Bronowicach 1 0

Co Gdzie Kiedy. Gwiazda Voice of Poland, Filip Lato, wystąpi 22 czerwca o godz. 18 w Dzielnicowym Domu Kultury Bronowice (ul. Olchowa 8).

Motocyklista uderzył w tył Forda. Jest w szpitalu

Motocyklista uderzył w tył Forda. Jest w szpitalu 5 4

52-letni motocyklista trafił do szpitala po wypadku w Maryninie (pow. chełmski).

Burze nadciągają nad Lubelskie. Ministerstwo ostrzega

Burze nadciągają nad Lubelskie. Ministerstwo ostrzega 27 1

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ostrzega przed frontem burzowym, który ma dojść m.in. nad woj. lubelskie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.