wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Sanepid przebada mieszkańców Lublina na żółtaczkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2011, 18:14

Badania będą prowadzone w laboratorium sanepidu przy ul. Uniwersyteckiej w Lublinie (Jacek Świerczyń
Badania będą prowadzone w laboratorium sanepidu przy ul. Uniwersyteckiej w Lublinie (Jacek Świerczyń

10 tysięcy mieszkańców Lublina i okolic będzie mogło sprawdzić, czy nie zaraziło się wirusowym zapaleniem wątroby typu C. Badania ruszą od początku 2012 r., przeprowadzi je sanepid.

– Sądzimy, że bardzo dużo osób może być zarażonych wirusem WZW, nie mając o tym wcale pojęcia – mówi Beata Ociesa-Kryj, kierownik oddziału nadzoru przeciwepidemiologicznego Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Pierwsze objawy choroby są trudne do rozpoznania. Mogą być np. podobne do grypy. Na wirusowe zapalenie wątroby typu C nie ma szczepionki, dlatego należy prowadzić profilaktykę.

Najpierw w grudniu sanepid zorganizuje konferencję naukową dla pracowników służby zdrowia.

– Będziemy przypominali jak ważna jest sterylizacja i dezynfekcja narzędzi, które są używane. Zaapelujemy do lekarzy rodzinnych, by podczas spotkań z pacjentami kierowali ich do nas na badania – wyjaśnia Paweł Policzkiewicz, szef powiatowej stacji sanepidu w Lublinie. – Przeprowadzenie badań mieszkańców będzie dla nas najważniejszym zadaniem w przyszłym roku.


Sanepid podjął decyzję o profilaktyce wirusa WZW po przeprowadzeniu kontroli w placówkach opieki zdrowotnej. Okazało się, że lekarze – zwłaszcza stomatolodzy – nie dbają o czystość w swoich gabinetach. Przede wszystkim nie dezynfekują narzędzi wielokrotnego użycia. – Do października z powodu nieprawidłowości zamknęliśmy 8 gabinetów, a w 71 przypadkach wydaliśmy decyzję z rygorem natychmiastowego wykonania – dodaje Policzkiewicz.

Co to oznacza? – W tych miejscach nie sterylizowano końcówek stomatologicznych (na którą zakłada się wiertło), czy preparaty dezynfekcyjne były przeterminowane – tłumaczy Beata Ociesa-Kryj. – Oznacza to, że np. tą samą końcówką stomatologiczną przeprowadzano zabieg u wielu pacjentów. Wystarczy, że został na niej niewielki ślad krwi, którego nie widzimy gołym okiem i mogło dojść do zakażenia wirusem np. WZW typu C. Wirusowe zapalenie jest niebezpieczną chorobą, prowadzi do marskości wątroby i raka wątroby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!