Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

12 listopada 2009 r.
11:18
Edytuj ten wpis

Sanepid zamknął kuchnię w schronisku dla bezdomnych

Autor: Zdjęcie autora tom
0 12 A A

– Bractwo Miłosierdzia, a tego miłosierdzia tam nie widać – skwitował Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu. Inspektorzy zamknęli kuchnię w Ośrodku Wsparcia dla Osób Bezdomnych Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta przy ulicy Dolnej Panny Marii.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kuchnia działała bez opinii sanitarnej i bez zezwolenia. Warunki higieniczne były złe, a żywność nie miała etykiet informujących o jej pochodzeniu. Inspektorzy natknęli się też na przeterminowane produkty.

– Ściany nie są otynkowane, sypie się z nich farba. A naczynia, w których było przygotowywane i podawane jedzenie, były brudne - mówi Policzkiewicz.

Kierownik ośrodka wsparcia tłumaczy się, że jedzenie przygotowywane jest na miejscu i dlatego nie jest oznakowana. – Obiady przywozimy w termosach z jadłodajni z ulicy Zielonej. Tylko kanapki czy suchy prowiant są przygotowywane na miejscu – mówi Adam Janasz.

W schronisku, które prowadzi Bractwo przy ulicy Dolnej Panny Marii mieszka 35 mężczyzn. 25 zajmuje miejsca w noclegowni. – Staramy się im zapewnić warunki jak w domu. Wydajemy posiłki trzy razy dziennie, takie, na jakie nas stać – tłumaczy Janasz.

– Do ośrodka przychodzą osoby chore, które tym bardziej potrzebują warunków higienicznych – zaznacza dyrektor lubelskiego sanepidu. – Chcieliśmy uniknąć zamykania kuchni, ale ze względu, że nie była ona zarejestrowana, nie mogliśmy pójść na taki krok.

Kuchnia będzie mogła działać w momencie, kiedy zostaną naprawione wszelkie niedociągnięcia i zostanie zarejestrowana w bazie sanepidu. Schronisko będzie się też musiało pozbyć wszelkich przeterminowanych produktów.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
TIX / 13 listopada 2009 o 08:31
Gość-Chłop polski .......nie czytałeś uważnie ! Ta gołębica (czechosłowacki seriał Nemocnice na kraji mesta - Szpitał na peryfer
jach) latała nad ulicą Dolna Panny Marii.
Nie chodi tutaj o kuchnie na ulicy Zielonej.
Avatar
edzia / 12 listopada 2009 o 23:25
no nie ma co.....ale się popisali...żenada nic dodać nic ująć. Takie postępowanie to wstyd. Kierownictwo sanepidu powinno trochę się zastanowić co robi. bezdomni do dla sanepidu pewnie gorszy gatunek ludzi więc lepiej niech nic nie jedzą ( bo to nie higieniczne). A co ma jakieś tam zarejestrowanie do tego żeby zamykać... daje się nakazy do wykonania i wpisuje do wykazu ( to chyba logiczne, że to nie restauracja pierwsza klasa)
Avatar
Bidon / 12 listopada 2009 o 20:27
Z całym szacunkiem do pracy Sanepidu ale tu nastąpiło jakieś przegięcie bo tak na zdrowy rozsądek to jadłodajnia nie sprzedawała posiłków a rozdawała więc siłą rzeczy nie jest podmiotem gospodarczym który musi zgłaszać swoją działalność a jako że jest to instytucja charytatywna działająca przy pomocy darczyńców a za wydane posiłki nie otrzymuje wynagrodzenia to należało zwrócić uwagę dać termin itd. jednym słowem jest to inna "instytucja "i wymaga innego traktowania co nie znaczy że wszystko dozwolone ale więcej wyrozumiałości polecałbym .Więc jeżeli ja poczęstuję sąsiadów mięsem z grila którego termin mija np. jutro a przyrządziłem go pod chmurką czy w domu ale w swojej kuchni nie pomalowałem ścian tzn. że popełniłem wykroczenie ???! jeżeli tak to jest to coś tu nie gra .Ja rozumiem dbałość o zdrowie i przepisy ale ta instytucja jest bardzo specyficzna bo jak ktoś słusznie zauważył co jest lepsze -jedzenie ze śmietnika resztek czy jedzenia posiłków z bardzo krótkim terminem ważności ?wiem sam po sobie że zdarzało się mnie spożyć coś z własnej lodówki o czym zapomniałem a wydawało się świeże a termin minął nawet 2-3 tyg. temu a nawet dłużej i żyję bo jakby ktoś z sanepidu nie wiedział to producenci używają konserwantów dających takie możliwości nawet po 2-3 miesiącach bo jakby co to donoszę że wszystkie wędliny pakowane próżniowo po terminie ważności są zwracane producentowi a ten co wyrzuca ? nie dla oka daje część takim właśnie fundacjom a reszta przepakowana z nową datą przydatności trafia z powrotem na półki!Więc nie tu trzeba szukać, pewnie wypadało skontrolować dać wytyczne ale potraktować z dużą wyrozumiałością bo jest to często jedyny posiłek ciepły na cały dzień zaś ze zdjęć nie widać by tam była tragedia ludzie mieszkają w gorszych warunkach ale to już sanepidu nie interesuje !a może sanepid powiadomił by jakieś władze by wspomogły w naprawie wskazanych wymogów może tak biskupa Życińskiego może on pomoże z założenia powinien być miłosierny dla bliskich a może KUL stara ucząca miłości do bliźniego instytucja kształcąca min. księży i miłości do bliźniego dysponująca duuużą kasą więc po co od razu zamykać ?.
Z całym szacunkiem do pracy Sanepidu ale tu nastąpiło jakieś przegięcie bo tak na zdrowy rozsądek to jadłodajnia nie sprzedawała posiłków a rozdawała więc siłą rzeczy nie jest podmiotem gospodarczym który musi zgłaszać swoją działalność a jako że jest to instytucja charytatywna działająca przy pomocy darczyńców a za wydane posiłki nie otrzymuje wynagrodzenia to należało zwrócić uwagę dać termin itd. jednym słowem jest to inna "instytucja "i wymaga innego traktowania co nie znaczy że wszystko dozwolone ale więcej wyrozumiałości pole... rozwiń
Avatar
Chłop Polski / 12 listopada 2009 o 19:33
SŁYSZŁEM KIEDYŚ TAKIE POWIEDZENIE "GDYBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA TO PANI BY LATAŁA JAK GOŁĘBICA"
wczoraj widziałem jak coś takiego latało nad ul.Zieloną-........ani ptak, ani samolot z pewnością to nie był.
Avatar
Gość / 12 listopada 2009 o 19:31
SŁYSZŁEM KIEDYŚ TAKIE POWIEDZENIE "GDYBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA TO PANI BY LATAŁA JAK GOŁĘBICA"
wczoraj widziałem jak coś takiego latało nad ul.Zieloną-........ani ptak, ani samolot z pewnością to nie był.
Avatar
taksemyśle / 12 listopada 2009 o 17:30
Bo ściana była brzydko pomalowana. A zupa nie była za słona?

Stworzyć następne etaty do stawiania pieczątek. Nakazać, aby każda gospodyni przed przystąpieniem do gotowania posiadała aktualna pieczątkę. Dać po pieczątce w rękę każdemu bezdomnemu, powiększyć armię urzędników - zniknie problem wyżywienia.

Nasłać sanepid albo urząd skarbowy i udup.c każdą pomoc. Zgodne z prawem czy bezprawiem?

Kogo reprezentuje Sanepid? - Państwo. Czyi są ci bezdomni? - Państwa. To niech państwo samo siebie ukarze. Niech najpierw stworzy porządne kuchnie do wyżywienia bezdomnych i dopiero potem może mieć moralne prawo do ich kontrolowania.

Wsadzić do więzienia profilaktycznie wszystkich facetów, gdyż noszą przy sobie sprzęt do gwałtu!
Bo ściana była brzydko pomalowana. A zupa nie była za słona?

Stworzyć następne etaty do stawiania pieczątek. Nakazać, aby każda gospodyni przed przystąpieniem do gotowania posiadała aktualna pieczątkę. Dać po pieczątce w rękę każdemu bezdomnemu, powiększyć armię urzędników - zniknie problem wyżywienia.

Nasłać sanepid albo urząd skarbowy i udup.c każdą pomoc. Zgodne z prawem czy bezprawiem?

Kogo reprezentuje Sanepid? - Państwo. Czyi są ci bezdomni? - Państwa. To niech państwo samo siebie ukarze. Niech ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 listopada 2009 o 17:10
Głupota, lepiej jeść niż nie jeść nic, mieć dach nad głową.. Nawet jak żywność przeterminowana to co z tego. Nikt nie umrze od tego a wręcz przeżyje. Głupota niektórych nie zna granic. Jak taki sanepid mądry to niech zapewnią cieplą strawę i miejsce do spania.
Avatar
ferdek / 12 listopada 2009 o 16:58
kiedy rozpędzą ten bezużyteczny relikt komuny , czym taka stołówka dla ubogich mogła zaimponować kontrolerom , zupy to oni nie chcą
Avatar
lub / 12 listopada 2009 o 16:13
Panie Policzkiewicz, co pan wie o miłosierdziu?
Avatar
men / 12 listopada 2009 o 13:36
" Do ośrodka przychodzą osoby chore, które tym bardziej potrzebują warunków higienicznych".
Jasne, lepiej niech w ogóle nie jedzą. Bo do tego sprowadza się zamknięcie stołówki.
A jeżeli znajdą coś w śmietniku to na pewno będzie to zdrowsze i w lepszych warunkach sanitarnych.
Avatar
TIX / 13 listopada 2009 o 08:31
Gość-Chłop polski .......nie czytałeś uważnie ! Ta gołębica (czechosłowacki seriał Nemocnice na kraji mesta - Szpitał na peryfer
jach) latała nad ulicą Dolna Panny Marii.
Nie chodi tutaj o kuchnie na ulicy Zielonej.
Avatar
edzia / 12 listopada 2009 o 23:25
no nie ma co.....ale się popisali...żenada nic dodać nic ująć. Takie postępowanie to wstyd. Kierownictwo sanepidu powinno trochę się zastanowić co robi. bezdomni do dla sanepidu pewnie gorszy gatunek ludzi więc lepiej niech nic nie jedzą ( bo to nie higieniczne). A co ma jakieś tam zarejestrowanie do tego żeby zamykać... daje się nakazy do wykonania i wpisuje do wykazu ( to chyba logiczne, że to nie restauracja pierwsza klasa)
Avatar
Bidon / 12 listopada 2009 o 20:27
Z całym szacunkiem do pracy Sanepidu ale tu nastąpiło jakieś przegięcie bo tak na zdrowy rozsądek to jadłodajnia nie sprzedawała posiłków a rozdawała więc siłą rzeczy nie jest podmiotem gospodarczym który musi zgłaszać swoją działalność a jako że jest to instytucja charytatywna działająca przy pomocy darczyńców a za wydane posiłki nie otrzymuje wynagrodzenia to należało zwrócić uwagę dać termin itd. jednym słowem jest to inna "instytucja "i wymaga innego traktowania co nie znaczy że wszystko dozwolone ale więcej wyrozumiałości polecałbym .Więc jeżeli ja poczęstuję sąsiadów mięsem z grila którego termin mija np. jutro a przyrządziłem go pod chmurką czy w domu ale w swojej kuchni nie pomalowałem ścian tzn. że popełniłem wykroczenie ???! jeżeli tak to jest to coś tu nie gra .Ja rozumiem dbałość o zdrowie i przepisy ale ta instytucja jest bardzo specyficzna bo jak ktoś słusznie zauważył co jest lepsze -jedzenie ze śmietnika resztek czy jedzenia posiłków z bardzo krótkim terminem ważności ?wiem sam po sobie że zdarzało się mnie spożyć coś z własnej lodówki o czym zapomniałem a wydawało się świeże a termin minął nawet 2-3 tyg. temu a nawet dłużej i żyję bo jakby ktoś z sanepidu nie wiedział to producenci używają konserwantów dających takie możliwości nawet po 2-3 miesiącach bo jakby co to donoszę że wszystkie wędliny pakowane próżniowo po terminie ważności są zwracane producentowi a ten co wyrzuca ? nie dla oka daje część takim właśnie fundacjom a reszta przepakowana z nową datą przydatności trafia z powrotem na półki!Więc nie tu trzeba szukać, pewnie wypadało skontrolować dać wytyczne ale potraktować z dużą wyrozumiałością bo jest to często jedyny posiłek ciepły na cały dzień zaś ze zdjęć nie widać by tam była tragedia ludzie mieszkają w gorszych warunkach ale to już sanepidu nie interesuje !a może sanepid powiadomił by jakieś władze by wspomogły w naprawie wskazanych wymogów może tak biskupa Życińskiego może on pomoże z założenia powinien być miłosierny dla bliskich a może KUL stara ucząca miłości do bliźniego instytucja kształcąca min. księży i miłości do bliźniego dysponująca duuużą kasą więc po co od razu zamykać ?.
Z całym szacunkiem do pracy Sanepidu ale tu nastąpiło jakieś przegięcie bo tak na zdrowy rozsądek to jadłodajnia nie sprzedawała posiłków a rozdawała więc siłą rzeczy nie jest podmiotem gospodarczym który musi zgłaszać swoją działalność a jako że jest to instytucja charytatywna działająca przy pomocy darczyńców a za wydane posiłki nie otrzymuje wynagrodzenia to należało zwrócić uwagę dać termin itd. jednym słowem jest to inna "instytucja "i wymaga innego traktowania co nie znaczy że wszystko dozwolone ale więcej wyrozumiałości pole... rozwiń
Avatar
Chłop Polski / 12 listopada 2009 o 19:33
SŁYSZŁEM KIEDYŚ TAKIE POWIEDZENIE "GDYBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA TO PANI BY LATAŁA JAK GOŁĘBICA"
wczoraj widziałem jak coś takiego latało nad ul.Zieloną-........ani ptak, ani samolot z pewnością to nie był.
Avatar
Gość / 12 listopada 2009 o 19:31
SŁYSZŁEM KIEDYŚ TAKIE POWIEDZENIE "GDYBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA TO PANI BY LATAŁA JAK GOŁĘBICA"
wczoraj widziałem jak coś takiego latało nad ul.Zieloną-........ani ptak, ani samolot z pewnością to nie był.
Avatar
taksemyśle / 12 listopada 2009 o 17:30
Bo ściana była brzydko pomalowana. A zupa nie była za słona?

Stworzyć następne etaty do stawiania pieczątek. Nakazać, aby każda gospodyni przed przystąpieniem do gotowania posiadała aktualna pieczątkę. Dać po pieczątce w rękę każdemu bezdomnemu, powiększyć armię urzędników - zniknie problem wyżywienia.

Nasłać sanepid albo urząd skarbowy i udup.c każdą pomoc. Zgodne z prawem czy bezprawiem?

Kogo reprezentuje Sanepid? - Państwo. Czyi są ci bezdomni? - Państwa. To niech państwo samo siebie ukarze. Niech najpierw stworzy porządne kuchnie do wyżywienia bezdomnych i dopiero potem może mieć moralne prawo do ich kontrolowania.

Wsadzić do więzienia profilaktycznie wszystkich facetów, gdyż noszą przy sobie sprzęt do gwałtu!
Bo ściana była brzydko pomalowana. A zupa nie była za słona?

Stworzyć następne etaty do stawiania pieczątek. Nakazać, aby każda gospodyni przed przystąpieniem do gotowania posiadała aktualna pieczątkę. Dać po pieczątce w rękę każdemu bezdomnemu, powiększyć armię urzędników - zniknie problem wyżywienia.

Nasłać sanepid albo urząd skarbowy i udup.c każdą pomoc. Zgodne z prawem czy bezprawiem?

Kogo reprezentuje Sanepid? - Państwo. Czyi są ci bezdomni? - Państwa. To niech państwo samo siebie ukarze. Niech ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 listopada 2009 o 17:10
Głupota, lepiej jeść niż nie jeść nic, mieć dach nad głową.. Nawet jak żywność przeterminowana to co z tego. Nikt nie umrze od tego a wręcz przeżyje. Głupota niektórych nie zna granic. Jak taki sanepid mądry to niech zapewnią cieplą strawę i miejsce do spania.
Avatar
ferdek / 12 listopada 2009 o 16:58
kiedy rozpędzą ten bezużyteczny relikt komuny , czym taka stołówka dla ubogich mogła zaimponować kontrolerom , zupy to oni nie chcą
Avatar
lub / 12 listopada 2009 o 16:13
Panie Policzkiewicz, co pan wie o miłosierdziu?
Avatar
men / 12 listopada 2009 o 13:36
" Do ośrodka przychodzą osoby chore, które tym bardziej potrzebują warunków higienicznych".
Jasne, lepiej niech w ogóle nie jedzą. Bo do tego sprowadza się zamknięcie stołówki.
A jeżeli znajdą coś w śmietniku to na pewno będzie to zdrowsze i w lepszych warunkach sanitarnych.
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 16 10

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 91 36

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 216 38

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

Ceny paliw ostro w górę.  Przez "premię strachu"?

Ceny paliw ostro w górę. Przez "premię strachu"? 42 6

Przez rok ceny ropy Brent wzrosły o 61 proc., a benzyna 95 z PKN Orlen podrożała o 11 proc. – poinformował członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty 0 1

Na początku wakacji Muzeum Południowego Podlasia zamknie swój budynek główny. Ma to związek z remontem

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina 2 6

Prawie 40 tys. osób dotyczy poniedziałkowa decyzja Urzędu Miasta, który unieważnił przetarg na odbiór śmieci od mieszkańców Czubów Północnych, Węglina Północnego i Węglina Południowego. Ratusz odrzucił ofertę jedynej firmy gotowej obsługiwać te dzielnice. Umowa z obecnym wykonawcą usługi wygasa 30 czerwca

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma 14 5

Towarzystwo Jana Karskiego i Urząd Miasta Chełm uroczyście uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Mordechaja Zygielbojma.

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł 1 0

Prawie 60 tys. zł oszczędzi na remoncie Sąd Apelacyjny dzięki użyciu rozbiórkowego materiału

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę
galeria

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę 0 2

22-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak potrąciła ją śmieciarka.

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież"

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież" 14 3

We wsi Mateuszowo (gm. Dubienka) z kapliczki wystawionej na prywatnej posesji zniknęła figurka Matki Boskiej. Zbulwersowani mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że złodziej się opamięta i zwróci to, co było ważne dla całej społeczności

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką 4 3

Lada dzień rozpocznie się budowa ul. Kusocińskiego. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą -Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina. Prace przy nowej drodze liczącej blisko 2 kilometry mają potrwać do października 2020 r.

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów 0 4

Jeszcze w tym roku ma stanąć budynek nowych Warsztatów Szkolnych przy Zespole Szkół nr 3 w Kraśniku. Na przyszły rok zostały zaplanowane zaś prace wykończeniowe i wyposażenie w sprzęt do nauki zawodów. W poniedziałek na miejscu, gdzie ma stanąć hala władze powiatu kraśnickiego podpisały umowę z wykonawcą

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS 5 2

W weekend zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Akademickiego Związku Sportowego. Z imprezy w Łodzi w dobrych humorach wracały przede wszystkim zawodniczki AZS UMCS: Malwina Kopron, Karolina Kołeczek i Paulina Guba

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka 0 3

Trwa budowa ścieżki rowerowej, dzięki której będzie można dojechać z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Inwestycja prowadzona przez sąsiadują z Lublinem gminę Niemce ma zakończyć się jeszcze w wakacje

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.