piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Sanepid zamyka Oregano Cafe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2008, 10:52

Sanepid skontrolował lubelskie restauracje. W dwóch było brudno: w Zadorze i Oregano. Lokal przy ul. Kościuszki zostanie dziś zamknięty.

Kontrole zostały przeprowadzone w miniony weekend. Największe zastrzeżenia inspektorzy sanepidu mieli do dwóch restauracji: naleśnikarni Zadory na staromiejskim Rynku i Oregano Cafe przy ul. Kościuszki.

W obu lokalach było brudno. Pozatym inspektorzy wytknęli niewłaściwe warunki przechowywania żywności i nieodpowiednie temperatury w lodówkach. Z kolei wyroby gotowy nie miały oznaczonej daty przyrządzenia.

Dziś restauracja Oregano zostanie zamknięta. W środku lokalu inspektorzy znaleźli mkliki, czyli szkodniki zbożowo-mączne.
(tom)

Mklik mączny (łac. Ephestia kuehniella)

Motyl, przypominający wyglądem mola mieszkającego w szafach, szkodnik magazynów zbożowych i spożywczych oraz szafek kuchennych. Gąsienice mklika żerują na produktach spożywczych - mąkach, kaszach, makaronach, owocach, orzechach, nawet czekoladzie. Wytępienie tych szkodników oznacza pozbycie się wszelkiej zainfekowanej żywności, nawet, jeśli skończyłoby się to całkowitym opróżnieniem spiżarni.

Żródło: Wikipedia
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marvik
były praktykant
56tttt
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marvik
marvik (22 lipca 2008 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wkrótce okaże się że w Lublinie nie ma porządnych lokali. To paranoja jakaś. Przecież wcześniej przez lata całe nie było takich artykułów w prasie. Nagle zrobiło się brudno w lubelskich lokalch ? To jakaś śmierdząca sprawa. I anty-reklama miasta. Może faktyczne ten nowy kierownik sanepidu ma jakąś manię prześladowczą ?
Rozwiń
były praktykant
były praktykant (21 lipca 2008 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miałem kiedys praktyki w Oregano...i szczerze mówiąc zawsze był tam bród, smród i bałgan.Taki stan rzeczy to nie tylko rażące niechlujstwo ale przede wszystkim brak szacunku dla klienta. Jeżeli prowadzi się lokal gasatronomiczny i ma się takie obroty to PODSTAWĄ JEST ZAINWESTOWANIE W ZAPLECZE!!!!!! Nie jest to oczywiście odosobniony przypadek, bowiem z mojego doswiadczenia wynika niestety,że wystarczy przejść się na ulicę CICHĄ lub odwiedzić bary na Elizówce (nie chce wymieniać z nazwy,by nie zostac posądzony o podłość)..........(by skosztować karaluchów wielkości dłoni )......SMACZNEGO!!!!
Rozwiń
56tttt
56tttt (21 lipca 2008 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BARDZO DOBRZE KARY, MANDATY, ODEBRANIE KONCESJI: BRUDASOM, CWANIAKOM...NIECH NIE WYDAJE SIE PSEUDORESTAURATOROM ,ZE WSZYSTKO MOŻNA UKRYĆ!!!
Rozwiń
konsument
konsument (21 lipca 2008 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dobrze że są takie kontrole nawet w weekend kiedy jest najwiecej gości,niech się nauczą w końcu czystości przecież żywią ludzi.
Rozwiń
meduza
meduza (21 lipca 2008 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hehe, jak mi się kiedyś zalęgły mkliki (nawet nie wiedziałam, że to się tak nazywa, myślałam, że to po prostu mole), to ze trzy lata z nimi walczyłam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!