środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Schwytał 11-latka i zamknął w domu. Przeprosił za to. Kupi chłopcu klocki

Dodano: 2 lutego 2017, 11:50
Autor: jsz

Sąd umorzył sprawę 56-latka z Lublina, oskarżonego o uprowadzenie dziecka. Mężczyznę zdenerwowały dzieci hałasujące na ulicy, więc schwytał 11-letniego chłopca i zamknął na swojej posesji.

Sprawą zajmował się Sąd Rejonowy Lublin-Zachód. Chodził o incydent, do którego doszło w czerwcu ubiegłego roku na lubelskim Węglinie. Mieszka tam Mirosław M. Feralnego dnia chciał odpocząć przed domem, ale przeszkadzały mu hałasujące dzieci. 56-latek próbował je uciszać, ale bez skutku. Z akt sprawy wynika, że jeden z chłopców zaczął przedrzeźniać mężczyznę. Mirosław M. schwytał więc 11-latka, zaprowadził na swoją posesję i zamknął na klucz.

Po interwencji matki chłopca, Mirosław M. wypuścił 11-latka. Później tłumaczył, że dzieci były „hałaśliwe i złośliwe”. 

Mirosławowi M. zarzucono uprowadzenie chłopca. Mężczyzna przyznał się do winy. Po mediacjach z rodzicami dziecka, 56-latek przeprosił za swoje zachowanie. Zobowiązał się, że kupi chłopcu klocki. Sąd umorzył sprawę również ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu.

Czytaj więcej o: sąd dziecko
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
nela
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lutego 2017 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro smarkacz tego pana przedrzeznial to chyba z jego strony tez jakies przeprosiny by byly na miejscu!A potem sie dziwic,ze zlapany na goracym uczynku wlamywacz domaga sie odszkodowania za naruszenie nietykalnosci cielesnej...
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2017 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że nie podrzuca cukierków z gwoździami.
Rozwiń
nela
nela (2 lutego 2017 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie daj się facet, podaj do sądu matkę za złe wychowanie dziecka, nauczka co niektórym się nalezy
Rozwiń
hela
hela (2 lutego 2017 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak go upominał i był niegrzeczny to .....  mamuśka winna zostać ukarana za złe wychowanie, pozbawić ją praw rodzicielskich za demoralizację dziecka albo niech idą  mieszkać obydwoje na pustynię, wtedy ich goryle nauczą pokory
Rozwiń
oppop
oppop (2 lutego 2017 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Mi tam dzieci na placu zabaw nie przeszkadzają, a uczę się przy otwartym oknie (Informatyk, praca w domu). Plac zabaw blisko okna. Niektórym to wszystko przeszkadza.
baranie ile masz lat, porozmawiamy jak będziesz miał ok. 60-80 lat przy tym pracując fizycznie 40-50 lat, a nie przy komputerze. Dzieci sie wychowuje a nie tylko hoduje, niechby swoje starej w domu chałasował, a nie go wypuściła na dwór aby mieć spokój.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!