czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Lublin

Ścigany za alimenty

Dodano: 18 kwietnia 2002, 19:33

Stanisław Głębocki z "Samoobrony” przez ponad trzy i pół roku nie płacił alimentów na dziecko. Sprawą zajęła się lubelska prokuratura. Poseł twierdzi, że już wszystko uregulował. Listę posłów, przeciwko którym prowadzone jest postępowanie prokuratorskie, przygotowano
w Ministerstwie Sprawiedliwości na żądanie jednego z senatorów. Trafiła ona do sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Jest na niej 15 nazwisk, w tym jednego posła z Lubelszczyzny - właśnie Głębockiego. W listopadzie ub. roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że zarówno sąd, jak i prokuratura mogą kontynuować postępowania, które zostały rozpoczęte przed wyborami parlamentarnymi. - Prokuratura wszczęła postępowanie w ub. roku, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi - mówi Marian Siejczuk z Prokuratury Rejonowej dla miasta Lublina. - Prokurator prowadzący postępowanie podjął decyzję o przedstawieniu Stanisławowi Głębockiemu zarzutów, ale nie ogłoszono mu ich z przyczyn niezależnych od policji i prokuratury. Ze względu na rozbieżności dotyczące ochrony przez immunitet, po wybraniu go na posła, postępowanie zostało zawieszone. Prokuratura wznowiła dochodzenie w grudniu ub. roku.
W styczniu poseł został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty dotyczące uchylania się od obowiązku płacenia alimentów na rzecz dziecka w okresie od lutego 1997 roku do października 2001. - Jest to dla mnie dziwne - mówi poseł Głębocki. - W piątek będę
w Lublinie i to wyjaśnię. Gdyby nie konieczność uczestnictwa w komisji sejmowej, zrobiłbym to natychmiast. Nie płaciłem, ale już to w całości uregulowałem. Złożyłem w tej sprawie wyjaśnienie w prokuraturze i sądziłem, że sprawa została umorzona. W prokuraturze poinformowano nas, że dochodzenie ma zostać zakończone w ciągu najbliższych dwóch tygodni. (osta)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!