piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ściśle tajne dla dyrektora

Dodano: 4 grudnia 2005, 20:58

Kontrwywiad prześwietla Lubelski Urząd Wojewódzki. Sprawdza czy Zenon Kuźma, szef Wydziału Zarządzania Kryzysowego, miał dostęp
do tajnych informacji. Bo od półtora roku nie ma do tego prawa. I choć sprawę ujawniliśmy rok temu, wojewoda nadal trzyma go na kierowniczym stanowisku.

Dokumenty z pieczątką „ściśle tajne” lub „tajne” mogą wziąć do ręki tylko osoby z certyfikatem bezpieczeństwa. Zenon Kuźma stracił go w marcu 2004 roku. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie wydała mu certyfikatu po tym, jak z jego wydziału wyciekły plany działań na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Prokuratura umorzyła sprawę ze względu na niską szkodliwość społeczną. Kuźma był w niej świadkiem.
– Nasza kontrola w Urzędzie Wojewódzkim dotyczy ochrony informacji niejawnych. Dostaliśmy sygnały, że są w tej sprawie uchybienia. W tej chwili nie mogę podać żadnych szczegółów – mówi lakonicznie Agata Studenny, rzecznik prasowy lubelskiej delegatury ABW. Ustaliliśmy, o co agencja dopytuje wojewodę Andrzeja Kurowskiego.
ABW chce wiedzieć m.in., czy Zenon Kuźma bezprawnie zaglądał do tajnych dokumentów. I dlaczego nadal jest dyrektorem, choć z tym stanowiskiem związany jest dostęp do informacji niejawnych. Sytuacja jest absurdalna. Dyrektor nie ma dostępu do materiałów, którymi zajmują się jego podwładni.
– Nie widzę problemu. Wygrałem konkurs na stanowisko dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego (już po cofnięciu certyfikatu – red.). Wystąpiłem do ABW o przyznanie certyfikatu i czekam na decyzję. Teraz sprawami bezpieczeństwa zajmują się upoważnieni pracownicy – mówi Kuźma. I dodaje, że te sprawy to tylko 33 procent zadań jego wydziału.
Rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Komorski, twierdzi, że skoro Kuźma przeszedł konkurs, to „należy wnioskować, że spełnia wymogi dotyczące tego stanowiska”. Ale to wojewoda ustalił warunki konkursu. Urząd Służby Cywilnej je zaakceptował. Komorski zapewnia, że po odebraniu certyfikatu dyrektor nie
miał wglądu ani nie sporządzał informacji niejawnych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!