piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sebastian chce zostać z rodzicami. Co zdecyduje sąd?

Dodano: 2 marca 2011, 16:21
Autor: (mm)

Jedna z poprzednich pikiet w sprawie Sebastiana (Maciej Kaczanowski / Archiwum)
Jedna z poprzednich pikiet w sprawie Sebastiana (Maciej Kaczanowski / Archiwum)

W piątek o godz. 12.15 przed Sądem Okręgowym w Lublinie zostanie zorganizowana pikieta w sprawie 12-letniego Sebastiana z podlubelskiej Bystrzycy.

– Nie zgadzamy się z decyzją prokuratury, która złożyła apelację od postanowienia sądu. Chcemy stanąć w obronie tej rodziny, by znowu nie została rozdzielona – podkreśla Paweł Chojecki ze Stowarzyszenia Obrony Rodziców, które organizuje pikietę przed sądem na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. – Byłem u nich w domu, chłopiec ma dobrą opiekę, ma coraz lepsze stopnie. Jego mama jest pod opieką dwóch poradni. Mają wsparcie wielu osób.

Przypomnijmy. Na początku ubiegłego roku sąd kazał umieścić chłopca w domu dziecka. Sebastian został zabrany tam ze szkoły. Powód? Mieszkał w bardzo złych warunkach: w niewykończonym i pozbawionym bieżącej wody domu. Matka cierpiała na depresję, a ojcu amputowano nogę.

Po kilkutygodniowym pobycie w domu dziecka, Sebastian trafił do rodziny zastępczej. Zostali nią jego dziadkowie. Postępowanie dotyczące ograniczenia praw rodzicielskich nad dzieckiem zakończyło się w listopadzie. Sąd Rejonowy zdecydował wtedy, że chłopiec wróci do rodziców. Ale będą oni pilnowani przez kuratora czy prawidłowo wywiązują się z wychowawczych obowiązków.

Od tej decyzji odwołała się prokuratura. – Uważamy, że dobro dziecka jest zagrożone z powodu nieograniczenia przez sąd władzy rodzicielskiej – wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Wnioskujemy o zmianę postanowienia i umieszczenie Sebastiana u dziadków w rodzinie zastępczej lub uchylenie postanowienia i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

– Sebastian się boi, że go odbiorą, że będzie go babcia wychowywać. Jest bardzo smutny. Ma dobre warunki, niczego mu nie brakuje. Będziemy walczyć o syna! – zapowiada pan Dariusz, ojciec chłopca.
Czytaj więcej o:
jak_ja_nie_lubię_buractwa
Arek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jak_ja_nie_lubię_buractwa
jak_ja_nie_lubię_buractwa (2 marca 2011 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Arek' timestamp='1299084148' post='445197']
Znam tą rodzinę był nawet o nich artykuł w gazecie http://p9js1t.GoURL.pl
[/quote]
do każdego newsa dajesz tego badziewnego linka popaprańcu??
Rozwiń
Arek
Arek (2 marca 2011 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam tą rodzinę był nawet o nich artykuł w gazecie http://p9js1t.GoURL.pl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!