środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sędzia fałszowała dokumenty sądowe?

Dodano: 16 sierpnia 2012, 17:48

 (Maciej Kaczanowski / Archiwum)
(Maciej Kaczanowski / Archiwum)

Prokuratura oskarża sędzię Marię B. o fałszowanie dokumentów sądowych.

Kłopoty sędzi rozpoczęły się w maju 2008 roku. Wtedy wpadła po raz pierwszy – szefowa wyczuła w jej gabinecie zapach alkoholu. Ale na dobre Maria B. została odsunięta od pracy dopiero w lutym 2009 r. Pracownik sądu zastał ją w jej gabinecie. Była pijana, mówiła bełkotliwie.

Prawniczka odpowiadała przed sądem dyscyplinarnym. Proces ciągnął się na tyle długo, że cztery z pięciu zarzutów zdążyły się przedawnić. W końcu Maria B. została ukarana tylko za to, że została przyłapana w stanie nietrzeźwości w lutym 2009 roku.

Kara była łagodna: przeniesieniem na inne stanowisko służbowe, ale niezbyt daleko, bo na obszarze działania Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Od wyroku odwoływał się m.in. minister sprawiedliwości, który chciał wyrzucenia sędzi z pracy. Sąd Najwyższy nie przychylił się do tego wniosku.

Nie przedawniły się za to przestępstwa, które Marii B. zarzuciła Prokuratura Rejonowa w Zamościu. – Skierowaliśmy do sądu akt oskarżenia – mówi Ewa Łoza, prokurator rejonowy w Zamościu.

Śledczy oskarżają sędzię o poświadczenie nieprawdy w protokołach rozpraw. Według prokuratury 26 czerwca 2008 roku sędzia wyszła z pracy choć godzinę później miała ogłosić wyroki w kilku sprawach. Zainteresowani na próżno czekali na nią pod salą rozpraw. Dopiero po kilku dniach kazała protokolantce napisać w protokołach, że posiedzenia się odbyły. W rzeczywistości postanowienia, które miały datę 26 czerwca, podpisała dopiero 30 czerwca.

– Wystawiła dokumenty potwierdzające czynności procesowe, które nigdy nie miały miejsca. W ten sposób uchybiła godności urzędu – twierdzi prokuratura w akcie oskarżenia.

Maria B. nie przyznaje się do winy. Twierdziła, że nikomu nie kazała przerabiać dokumentów sądowych. Utrzymywała, że 26 czerwca 2008 roku mogła wyjść z sądu, ale potem wróciła do pracy. Orzeczenie ogłosiła w godzinach późniejszych, bo w sądzie była awaria prądu.

Sąd Rejonowy w Krasnymstawie, do którego wpłynął akt oskarżenia przeciwko sędzi, wyłączył się z rozpoznawania tej sprawy. Trafiła ona do Sądu Rejonowego w Puławach. Proces ma ruszyć pod koniec września.
Czytaj więcej o:
Franciszek
Gość
Franciszek
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Franciszek
Franciszek (17 sierpnia 2012 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ministerstwo wie o wszystkim. Takich spraw w Polsce jest tysiace. Sedziowie, prokuratorzy, adwokaci, ktorzy spowodowali wypadki samochodowe po pijanemu chodza po wolnosci i nadal wykonuja swoje zawody. Prasa o tym pisze, pisze i co z tego wynika? Nic.
Rozwiń
Gość
Gość (17 sierpnia 2012 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Franciszek' timestamp='1345194960' post='665173']
Gdybym nie miał dowodów, nie pisałbym. A żadnej kontroli nie będzie. Audyt sądowy, wizytacja itd to wszystko lipa.
[/quote]

Napisz do Ministerstwa Sprawiedliwości a nie się pucujesz na jakimś forum dla małomiasteczkowych.
Rozwiń
Franciszek
Franciszek (17 sierpnia 2012 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1345184577' post='665134']
W polskim "wymiarze sprawiedliwości" pojęcie prawdy zyskuje całkiem nowy, pokraczny wymiar, tak więc obawiam się czy prawda, która jest prawdą na potrzebie chwili ma jakiekolwiek szanse na samoobronę
[/quote]

Gdybym nie miał dowodów, nie pisałbym. A żadnej kontroli nie będzie. Audyt sądowy, wizytacja itd to wszystko lipa.
Rozwiń
Gość
Gość (17 sierpnia 2012 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1345184244' post='665130']
Prawdy się nie ma co obawiać. Prawda obroni się sama.
[/quote]

W polskim "wymiarze sprawiedliwości" pojęcie prawdy zyskuje całkiem nowy, pokraczny wymiar, tak więc obawiam się czy prawda, która jest prawdą na potrzebie chwili ma jakiekolwiek szanse na samoobronę
Rozwiń
Gość
Gość (17 sierpnia 2012 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1345183747' post='665125']
Na Twoim miejscu nie rzucałbym Sądami i Wydziałami z nazwy, zrobią kontrolę w wydziale a Ciebie będą szarpać za IP. I po co Ci to?
[/quote]
Prawdy się nie ma co obawiać. Prawda obroni się sama.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!