piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Sędzia nie do ruszenia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 sierpnia 2002, 19:58
Autor: (er)

Prokuratura w Łukowie czeka aż Sąd Apelacyjny w Lublinie rozpozna jej wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Czesławowi M., żeby móc pociągnąć go do odpowiedzialności.

W sądzie uważają jednak, że sprawa sędziego jest już zamknięta i wnioskiem prokuratury nie będą się zajmować. A sędziego z immunitetem nie można oskarżyć.
W lutym, na rozprawie dyscyplinarnej sędzia przyznał, że usunął z akt wyrok i zamienił go innym orzeczeniem. Sąd Apelacyjny w Lublinie ukarał go naganą, ale odmówił uchylenia mu immunitetu. Uznał, że czyn sędziego jest mało szkodliwy społecznie.
Od orzeczenia odwołała się prokuratura (oraz rzecznik dyscyplinarny Sądu Okręgowego w Lublinie), która wraz z zażaleniem złożyła wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu. W czerwcu Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie dotyczące immunitetu i wymierzył Czesławowi M. karę dyscyplinarną – usunięcie z zajmowanego stanowiska. Czesław M. już od jesieni żadnej funkcji w sądzie nie pełni.
– Śledztwo w tej sprawie jest zawieszone. – mówi Waldemar Moncarzewski, zastępca prokuratora rejonowego w Łukowie. – Czekamy aż Sąd Apelacyjny w Lublinie rozpozna nasz wniosek o zgodę na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej.
Bez uchylenia sędziemu immunitetu prokuratura nie może postawić mu zarzutów i przesłuchać w charakterze podejrzanego. Posiedzenia w tej sprawie jednak nie będzie. – Sprawa jest już zakończona – uważa Ryszard Żmigrodzki, prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie. – Wniosek o uchylenie immunitetu został potraktowany jako uzupełnienie zażalenia prokuratury i przesłany do Sądu Najwyższego, który już wydał orzeczenie.
Co teraz zrobi prokuratura? – Prokuratura w Łukowie zwróci się do Sądu Apelacyjnego, czy i kiedy będzie rozpoznany jej wniosek – mówi Marek Grodzki, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie. – Potem podejmiemy stosowne decyzje.

Zamienił wyroki

W lipcu ub. roku sędzia Sądu Rejonowego w Lublinie Czesław M. ukarał mieszkankę Lublina naganą za drobne wykroczenie. Pisząc uzasadnienie zorientował się, że popełnił błąd. Sporządził drugi wyrok, w którym sprawę kierował do ponownego rozpoznania. Nowy wyrok zamienił z oryginałem, który był już w aktach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!