sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Serce nie wytrzyma cięć w kardiologii. "Będą większe kolejki, a szpitale stracą pieniądze"

Dodano: 23 czerwca 2016, 08:21

Obcięcie wyceny świadczeń kardiologicznych o 40 proc. spowoduje m.in. wydłużenie kolejek i zmniejszenie dostępności do badań dla pacjentów w stanie zagrożenia życia – alarmuje Stowarzyszenie KardioAlert (fot. Maciej Kaczanowski)
Obcięcie wyceny świadczeń kardiologicznych o 40 proc. spowoduje m.in. wydłużenie kolejek i zmniejszenie dostępności do badań dla pacjentów w stanie zagrożenia życia – alarmuje Stowarzyszenie KardioAlert (fot. Maciej Kaczanowski)

Do protestu lekarzy w związku ze zmianą wyceny świadczeń kardiologicznych dołączyli pacjenci i ich rodziny. Założyli Stowarzyszenie KardioAlert. Zarzucają resortowi zdrowia, że naraża zdrowie i życie pacjentów.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Jeśli planowane zmiany wejdą w życie, to spowodują cofnięcie się polskiej kardiologii do lat 90. i skażą pacjentów na poważne konsekwencje zdrowotne, w tym na niepełnosprawność lub nawet śmierć – przekonuje Adam Stępka, przewodniczący stowarzyszenia KardioAlert. – Obcięcie wyceny świadczeń o 40 proc. spowoduje zamykanie pracowni hemodynamicznych, wydłużenie kolejek i zmniejszenie dostępności do badań dla pacjentów w stanie zagrożenia życia.

Stępka podkreśla, że zmiany odczują przede wszystkim mieszkańcy mniej zamożnych części kraju, gdzie i tak jest słabo rozwinięta sieć szpitali. – Ministerstwo chce wmówić pacjentom i środowiskom medycznym, że zabierając jednym wzmocni się innych. A rozwiązaniem problemu jest tylko zwiększenie finansowania całej służby zdrowia – podkreśla Stępka.

Stanowisko Stowarzyszenia jest zbieżne z zarzutami kardiologów, o których pisaliśmy w ubiegłym tygodniu.

– To będzie nie tylko krzywdzące dla pacjentów, bo będą większe kolejki, ale i dla samych szpitali, które stracą mnóstwo pieniędzy – zaznaczał prof. Andrzej Wysokiński, szef Kliniki Kardiologii w SPSK4 i konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii. – Szacujemy, że budżet szpitala zmniejszy się o 1/3.

Jak podkreślał prof. Wysokiński, zmiany odbiją się szczególnie na małych szpitalach. – Mniejsze szpitale powiatowe, które i tak mają małe kontrakty z NFZ, będą musiały likwidować oddziały – mówił prof. Wysokiński.

Potrzebę cięć w kardiologii ministerstwo tłumaczy m.in. koniecznością dostosowania wycen do rzeczywistych kosztów ponoszonych przez szpitale. Resort szuka też środków na dofinansowanie niedoszacowanych do tej pory świadczeń, m.in. z zakresu opieki psychiatrycznej czy paliatywnej i hospicyjnej. Jak czytamy na stronie resortu zdrowia, takie pieniądze mogą pochodzić wyłącznie z przesunięć w budżecie.

Kiedy poznamy nowe wyceny? – Obwieszczenie prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji o nowych taryfach, po opinii Rady ds. Taryfikacji, która obecnie prowadzi konsultacje z przedstawicielami środowiska kardiologów, zostanie opublikowane do końca czerwca – informuje Katarzyna Jagodzińska-Kalinowska, rzeczniczka AOTMiT.

Nowe wyceny zaczną obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku.

dfdfd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dfdfd
dfdfd (23 czerwca 2016 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie ma pieniędzy, chorzy są niepotrzebni bo oni nie są w stanie się pieprzyć i rozmnazać jak króliki500+
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 16:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chcialbym zeby minister zdrowia trafił do mniej znanego szpitala i zeby wyszedl z niego nie wpelni sprawny bo zabraklo, kasy na wlasciwy zabieg
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest 500+ , będzie mieszkanie + i 500 zł w banknocie na tacę a ludzie chorzy do piachu
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, dobra zmiana... Dobrze ze zdazylem z moja operacja zastawki.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te zabiegi to niezły biznes dla właścicieli tych pracowni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!