czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Setki chętnych na in vitro. Kliniki w Lublinie notują duże zainteresowanie programem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2014, 21:30

Dwie lubelskie kliniki, jako jedyne w naszym województwie, dostały pieniądze na kontynuację rządowego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Zapisy ruszają 1 lipca.

Program "Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego” wystartował w lipcu ubiegłego roku. Ośrodki wyłonione wówczas przez Ministerstwo Zdrowia miały realizować go przez rok. Teraz, w ramach kontynuacji, dostaną pieniądze na kolejne dwa lata. Wśród 31 placówek znalazły się dwie kliniki z Lublina: Specjalistyczne Centrum Medyczne Ovum i Centrum Leczenia Niepłodności Ab Ovo.

Bez refundacji za całą procedurę in vitro trzeba by było zapłacić kilkanaście tysięcy złotych. - Kosztowało nas to 15 tys. zł. Sam zabieg jest w tym wszystkim najtańszy, to jedna trzecia wydatków - precyzuje pani Ilona z Lublina, szczęśliwa mama, która skorzystała z metody in vitro. - Bardzo drogie są leki, które przyjmuje się przed zabiegiem i do 3 miesięcy po zajściu w ciążę. Kosztują też wizyty lekarskie, chodzi się na monitoring cyklu. 2 tys. zł pochłonęły badania genetyczne. 

Zainteresowanie metodą in vitro jest bardzo duże. - Mieliśmy chętnych nie tylko z województwa lubelskiego, ale też z innych regionów. W ubiegłym roku, w ramach przyznanych środków - 1,4 mln zł - wykonaliśmy 200 programów. Jeden program to jedna stymulacja i jedno pobranie komórek jajowych - tłumaczy Katarzyna Plewka ze Specjalistycznego Centrum Medycznego Ovum w Lublinie. - Ministerstwo zaleca roczne odstępy pomiędzy programami, więc można powiedzieć, że skorzystało z tego niemal 200 par. Większość jest już zakończonych, kilka jeszcze trwa. Na kolejne dwa lata przyznano nam ok. 2,5 mln zł.

- W tym roku dostaliśmy 1,5 mln zł - to kwota na takim poziomie, jak w ubiegłym roku. Niestety nie uwzględniono naszego wniosku o zwiększenie dofinansowania, a zainteresowanie jest bardzo duże. Istnieje też ogromna dysproporcja w przydzielonych środkach naszemu województwu i innym regionom, które dostały nawet kilkanaście milionów - mówi prof. Lechosław Putowski z Centrum Leczenia Niepłodności Ab Ovo w Lublinie. - Za pieniądze, które nam przyznano możemy zaproponować leczenie metodą in vitro 100 parom. Mamy pełną informację o pacjentkach i wiemy, że kilkadziesiąt zabiegów wykonanych w ubiegłym roku zakończyło się sukcesem.

W ramach programu ministerstwo refunduje część kliniczną i biotechnologiczną procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Pacjenci z własnej kieszeni płacą tylko za farmaceutyki.

- Przygotowanie do jednej stymulacji to koszt 2-3 tys. zł, ale to i tak znacząca różnica w porównaniu z kilkunastoma tysiącami złotych, które trzeba by było wydać na cały zabieg in vitro - zaznacza Plewka. - Wiemy już o jednym narodzonym dziecku. Oczekujemy też narodzin kilkorga dzieci z początków programu.

Do leczenia metodą in vitro kwalifikują się pary, które udokumentują, że od roku bezskutecznie leczą niepłodność, a kobieta nie skończyła 40 lat. Szacuje się, że do 2016 r. w całej Polsce z programu skorzysta ok. 15 tysięcy par.
  Edytuj ten wpis
Gość
Anna
król tapczanów
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja dzięki klinice Ab Ovo mam teraz zdrowego synka. Długo czekaliśmy na małego bo wcześniej jako ludzie wierzący mieliśmy negatywne podejście do in vitro. Jednak pragnienie własnego dziecka przeważyło. Na pewno w podjęciu takiej decyzji pomógł nam również psycholog do którego wcześniej chodziliśmy również do AO. Było to dla nas bardzo ważne wsparcie.
Rozwiń
Anna
Anna (5 marca 2015 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam ogromne guzy na jajnikach, które caly czas się tworzą w następstwie mojej choroby, nie wiecie co przeżywam więc się nie wymądrzajcie. Wszystko bm dala żeby zajść w ciążę naturalnie ale niestety bez powodzenia. JESTEŚCIE PODLI OCENIAJĄC INNYCH.

Rozwiń
król tapczanów
król tapczanów (20 czerwca 2014 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chajtnie się taki i nie wie co się robi z babą w łóżku!! ja, niestety wiem, płacę więc trzem babom alimenty, a jako podatnik, płacę tym niedorajdom, czyli bzykaczom-teoretykom, za in-vitro.

Rozwiń
Joanna
Joanna (16 czerwca 2014 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro natura nie pozwala na zajście w ciążę widocznie tak musi być... a potem krzyki że choroby że raki że uczulenia... To już nie miłość tylko chora i egoistyczna chęć posiadania dziecka za wszelka cenę, bo muszę mieć... Chorzy psychicznie ludzie nie powinni mieć dzieci, tak samo kretynki które zażyczą sobie niczym nie podyktowaną medycznie cesarkę w imię widzi mi się powinno się eliminować bo psują jedynie pulę genetyczną populacji ludzkiej

mam 28 lat, od dwoch lat ( too i tak mało w porównaniu do innych par) staramy sie z mezem o dziecko, nie stosowałam antykoncepcji, i dlaczego według Ciebie jestem chora psychicznie skoro chce miec dzieci i chce skorzystać z in vitro? co w tym złego, ze uwielbiam dzieci i chce mięć swoje? Jesli nie wyjdzie In vitro, to adoptuje co najmniej 3. Chce miec duża szczesliwa rodzine. Co w tym złego, że moim największym pragnieniem i marzeniem jest dziecko?

mówisz "widocznie tak musi być"???? dlaczego mam sobie nie pomóc?

Jak zachorujesz na raka, to  nie korzystaj z pomocy chemii i srodków farmakologicznych, bo tak wedug Cibie "widocznie tak musi być"

Rozwiń
Joanna
Joanna (16 czerwca 2014 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najpierw stosuje się srodki antykoncepcyjne a potem bezpłodnosć, ludzie myslcie...

mam 28 lat, od dwoch lat ( too i tak mało w porównaniu do innych par) staramy sie z mezem o dziecko, nie stosowałam antykoncepcji, i dlaczego według Ciebie jestem chora psychicznie skoro chce miec dzieci i chce skorzystać z in vitro? co w tym złego, ze uwielbiam dzieci i chce mięć swoje? Jesli nie wyjdzie In vitro, to adoptuje co najmniej 3. Chce miec duża szczesliwa rodzine. Co w tym złego, że moim największym pragnieniem i marzeniem jest dziecko?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!