wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

W Lublinie co dziesiąty mieszkaniec spółdzielni nie płaci czynszu. W pozostałych większych miastach regionu jest podobnie. Wczoraj skończył się sezon ochronny i teoretycznie dłużników będzie można wyrzucać na bruk.

Najczęściej spółdzielnie unikają tego drastycznego rozwiązania. W Spółdzielni Mieszkaniowej „Czechów” aż 10 procent mieszkańców zalega z opłatami za czynsz: – Mamy około 200 rodzin kwalifikujących się do eksmisji – mówi Maria Konopka, zastępca prezesa SM „Czechów”. – Najgorzej jest na osiedlu Paderewskiego i Karłowicza, gdzie nie płacą czynszu po kilkanaście lat.
Podobnie jest w Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Tu dłużnicy zalegają z czynszem na ponad 3 miliony złotych. W Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zadłużenie lokatorów sięga około 3,5 mln zł. W ubiegłym roku eksmitowano 11 rodzin. W tym roku jedną. Do lokalu zastępczego. Teraz na eksmisję czeka 100 rodzin. Wszystkie mają prawomocne wyroki. Samotni mężczyźni mogą liczyć na dach nad głową w schronisku św. Brata Alberta. Matki samotnie wychowujące dzieci i pełne rodziny schronienie znajdą w Chełmskim Centrum Wychodzenia z Bezdomności. Osoby, które mają zasądzony lokal zastępczy przeprowadzą się do lokali socjalnych.
W Zamościu na eksmisje czeka kilkanaście rodzin. Nie wszyscy dłużnicy SM Zamojskiego i Łukasińskiego dostaną lokal zastępczy. W SM im. W. Łukasińskiego na ponad 4 tys. mieszkań zadłużonych jest obecnie 300. Dłużnik rekordzista nie płaci czynszu od około 3,5 roku. Jest winny spółdzielni 18 tys. złotych.
W Białej Podlaskiej komornicy zapewniają, że dzieci nie wylądują na bruku. Zakład Gospodarki Lokalowej uspokaja, że znajdą się wolne lokale dla przesiedlanych. Wydział Cywilny bialskiego Sądu Rejonowego rozpatruje jeszcze 6 ubiegłorocznych wniosków o eksmisję. W tym roku wpłynęło już siedem.
Liczba osób, które zalegają z opłatami stale rośnie, bo ludzie w pierwszym rzędzie oszczędzają na czynszu. Mimo że prawo zezwala na eksmisje, lubelscy komornicy się przed tym wzbraniają. – Co jakiś czas wierzyciele składają takie podania, jednak to bardzo długa procedura i nigdy nie kończy się eksmisją na bruk, chyba że to osoba zagrażająca innym domownikom. Przez trzy lata nie było takiego przypadku – twierdzą w biurze Komornika II Rewiru w Lublinie.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!