poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Siedział 1,5 roku za kratkami, chociaż był niewinny. Walczy o 5 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2011, 20:11

Paweł Guz założył stronę www.sprawiedliwapolska.pl. (Wojciech Nieśpiałowski / Archiwum)
Paweł Guz założył stronę www.sprawiedliwapolska.pl. (Wojciech Nieśpiałowski / Archiwum)

Paweł Guz przesiedział za kratkami półtora roku. W końcu prokuratura oczyściła go z zarzutów i wypuściła na wolność. – Straciłem dobre imię, zdrowie, dziewczynę i firmę – mówi Guz. Teraz domaga się zadośćuczynienia.

Pozew trafił do IV wydziału Sądu Okręgowego w Lublinie. Pięć milionów złotych to jedno z najwyższych roszczeń, o które do tej pory występowali niesłusznie aresztowani.

– Milion złotych to odszkodowanie za utracone dochody, cztery to zadośćuczynienie za krzywdę i straty moralne – wylicza Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Wnioskodawca podaje m.in., że przed aresztowaniem miał firmę w Norwegii, stracił kontrahentów i możliwości zarobkowania, w areszcie został pobity, wciąż utrzymuje się o nim negatywna opinia spowodowana aresztowaniem.

Guz został aresztowany w lipcu 2007 roku. Kilka dni wcześniej w lesie pod Lubartowem znaleziono zwłoki Pawła Marzędy, właściciela warsztatu samochodowego. Miejsce ich ukrycia wskazał Krzysztof P. Na przesłuchaniach zaczął obciążać innych. Podał m.in. nazwisko Guza.

Mieszkaniec Lubartowa wraz z drugim kolegą trafili za kratki. Usłyszeli zarzut zamordowania Marzędy. Po 17 miesiącach prokuratura wypuściła ich na wolność, a po blisko dwóch latach ich sprawę umorzyła. Doszła do wniosku, że nie mają nic wspólnego z zabójstwem.
Paweł Guz wspomina, że wychodząc na wolność poczuł się jak nowo narodzony. Założył stronę www.sprawiedliwapolska.pl., za jej pośrednictwem szukał kontaktu z takimi jak on, którzy niesłusznie siedzieli w areszcie.

– Proszę sobie wyobrazić, że przez kilkaset dni żyjesz w niepewności, bo możesz dostać dożywotnie więzienie za NIC! – napisał na niej.
Zaczął robić bilans strat. – Zamknęli mnie na podstawie nieracjonalnego pomówienia, nie popartego żadnymi dowodami. Straciłem dobre imię, zdrowie, dziewczynę i firmę – wylicza Guz. – Pięć milionów złotych to niewygórowana kwota za to, co przeszedłem. Moja sprawa pokaże, ile dla naszego systemu warta jest wolność człowieka.

Pozew pomagali mu napisać prawnicy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

– Zwrócił się do nas, bo zajmujemy się pomyłkami sądowymi – mówi Maria Ejchart, z programu Klinika Niewinności fundacji. – Znaleźliśmy adwokata, który będzie bezpłatnie prowadził jego sprawę.

Prokuratura zakończyła sprawę zabójstwa Pawła Marzędy oskarżeniem o tę zbrodnię Krzysztofa P. Jego proces trwa. Sądzony jest w tym samym wydziale, w którym rozpoznawana będzie sprawa o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie Pawła Guza. Pierwszy termin jeszcze nie został wyznaczony.

Odszkodowania za kratki

* 400 tys. zł zasądził lubelski sąd Władysławowi Szczeklikowi, byłemu komendantowi policji w Białej Podlaskiej. Policjant trafił za kratki na pięć miesięcy. Po procesie został uniewinniony od brania łapówek. Domagał się ponad 800 tys. zł.
* Ponad 100 tys. zł otrzymał Marek S., spod Parczewa. Za kratkami spędził rok. Był oskarżony o napad na dom starszego mężczyzny w Gródku Szlacheckim w gminie Siemień. Został uniewinniony.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sondor
Czesław
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sondor
sondor (23 listopada 2011 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dopóki nie zmieni się system odpowiedzialności w Polsce, takie "kwiatki" będą nadal miały miejsce i nie jednemu
złamią życie.
Każdy pracując podejmuje jakąś decyzję za którą jest odpowiedzialny. Pokażcie mi prokuratora który by poniósł jakąś
konsekwencję za błednie podjętą decyzję. To samo dotyczy kontrolerów skarbówki i innych działających "w imieniu".
To jest system i walka znim to walka "z wiatrakami".
Każdy z wybranych posłów odpowie wam że brak "woli politycznej" do zmiany tego systemu. Za błędnie podejmowane decyzje odpowiadamy my wszyscy, płacąc skrzywdzonej osobie odszkodowanie, tylko czy przywrócenie "dobrego imienia"
skrzywdzonej osobie ma jakąś cenę?.
Rozwiń
Czesław
Czesław (22 listopada 2011 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='obiektywny' timestamp='1321946629' post='561184']
Ciekawi mnie jedno. Czy w dniu morderstwa nie miał ten chłopak żadnego alibi że go tam nie było tylko był gdzieś indziej. Myślę że gdyby takie alibi miał nie siedział by tyle.
[/quote]
Właśnie....to jest najbardziej nieprawdopodobne. Podejrzany miał alibi, był niewinny, a mimo to został tymczasowo aresztowany. Jest to praktykowana norma. Załęże się że dowody w dniu zatrzymania i wypuszczenia tego człowieka były takie same...czyli marne
Rozwiń
Gość
Gość (22 listopada 2011 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='obiektywny' timestamp='1321946629' post='561184']
Ciekawi mnie jedno. Czy w dniu morderstwa nie miał ten chłopak żadnego alibi że go tam nie było tylko był gdzieś indziej. Myślę że gdyby takie alibi miał nie siedział by tyle.
[/quote]


Żartujesz, możesz mieć żelazne alibi i co z tego to Polska bracie... nie życzę nikomu wpaść w ręce systemu...
Rozwiń
Paweł
Paweł (22 listopada 2011 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem za, takie sytuacje powinny być maksymalnie piętnowane, aby nie pozwalać na tak częste zajścia tego typu.
Rozwiń
Gość
Gość (22 listopada 2011 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Prokuratura zakończyła sprawę zabójstwa Pawła Marzędy oskarżeniem o tę zbrodnię Krzysztofa P. Jego proces trwa"

... sprawa wydarzyła się w lipcu 2007 (ponad 4,5 roku temu).
Bez komentarza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!