wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Siekierezada na Litewskim

Autor: Dominik Smaga

27 drzew zniknie z placu Litewskiego jeszcze tej jesieni.

Ekspert uznał, że nie kwalifikują się one do leczenia i stwierdził, że trzeba je usunąć.O fatalnym stanie drzew pisaliśmy już pod koniec sierpnia. Dopiero po naszej publikacji Ratusz zlecił ekspertyzę, która miała wykazać ile drzew można jeszcze uratować. - Do wycinki kwalifikuje się 38 okazów, z czego 29 to drzewa a reszta krzewy w formie drzewiastej - stwierdziła Marta Kałużniacka, autorka raportu. - W najgorszym stanie są klony jawory. Są wrażliwe na suszę, szkodzi im sól, a przecież plac jest intensywnie odśnieżany - tłumaczyła. Dwa drzewa trzeba wyciąć jak najszybciej, bo zagrażają bezpieczeństwu przechodniów.
Ale na usunięcie choćby jednego okazu magistrat potrzebował pozwolenia służb konserwatorskich, którym podlega pl. Litewski.
- Opinia, którą dostaliśmy potwierdza konieczność usunięcia drzew, które są rozpoznane jako chore, zamierające lub uschnięte - mówi Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków.
Drzewa znikną z pl. Litewskiego niebawem. - Usuniemy je w listopadzie - zapowiada Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, który odpowiada za miejską zieleń. - Czekamy jeszcze na pismo od konserwatora.
Wbrew zaleceniom z ekspertyzy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków postanowił przedłużyć żywot dwóch drzew: jednego klonu w pobliżu pomnika Unii Lubelskiej i pochodzącej z 1860 r. robinii rosnącej bliżej gmachu politologii UMCS.
- Te dwa drzewa rzeczywiście są w ciężkim stanie, ale jeszcze nie obumarły - stwierdza Landecka. - Zanim podejmiemy decyzję o ich wycięciu, chcemy jeszcze poczekać i zobaczyć, czy tak ostateczne kroki są konieczne.
Konserwator choć mogła, to nie nakazała Ratuszowi uzupełnienia wyciętych drzew. - Czekamy na koncepcję zagospodarowania całego placu. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której nowo posadzone drzewa trzeba by narażać na przesadzanie lub inne zabiegi tylko dlatego, że nie pasują do koncepcji - tłumaczy Landecka.
Nowa koncepcja placu będzie gotowa w przyszłym roku. Sama przebudowa zacznie się nieprędko, bo - zdaniem prezydenta - są ważniejsze wydatki.
Czytaj więcej o:
Andrzej
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (31 października 2007 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podobnych zabiegów wymaga cały Ogród Saski stan drzew jest katastrofalny panowie dendrolodzy leczenie obumierających jest nieskutecznym zabiegiem, należy zdecydować się na wymianę i to jest nieuchronne przy najmniejszej wichurze park staje się niebezpieczny dla przechodniów a nadłamane konary wiszą jak gilotyny.Pragnę zapytać o nasadzenia drzewami ul. Sikorskiego na Sławinku KOLEJNY RAZ (zdaje się -trzeci) - bezmyślność dużymi drzewami o rozbudowanej koronie wyhodowanymi w warunkach optymalnych -szkółki leśnej a tu wzdłuż ulicy warunki skrajne ten gatunek dębu przyjmie się ALE ! trzeba stworzyć warunki dla wegetacji małej sadzonki max. 4 letniej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!