piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sierżant nie wielbłąd...I też wypić musi.

Dodano: 24 czerwca 2004, 21:01
Autor: (kris)

Tak pomyślał prawdopodobnie 40-letni policjant ze Stężycy w gminie Ryki. Najpierw wypił, a potem siadł za kierownicą. Był po służbie. Nie dojechał daleko. W Stężycy nie zdołał pokonać zakrętu, bo miał 1,6 promila. Uderzył w drzewo, a potem w dwa drewniane garaże. Uszkodził stojące w nich samochody.

Czwartek – dzień, kiedy spowodował kolizję – był też ostatnim dniem jego pracy w policji. Został dyscyplinarnie zwolniony. W policji pracował od 16 lat. Zgodnie z poleceniem komendanta lubelskiej policji – Marka Hebdy, na miejsce kolizji przyjechał bezpośredni przełożony funkcjonariusza oraz komendant powiatowy. Od miesiąca taka procedura obowiązuje w lubelskim garnizonie. Policjanci przyłapani na jeździe po alkoholu są zwalniani dyscyplinarnie. W tym roku za jazdę po pijanemu z pracy wyleciało już 9 funkcjonariuszy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!