niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Skandal na Tour de Pologne w Lublinie (wideo)

Dodano: 17 września 2008, 17:05

Lublin. Finisz etapu Tour de Pologne zakończył się skandalem. Kolarze, w proteście przeciwko śliskiej trasie, nie skończyli ostatniego okrążenia.

Kolarze zaprotestowali ponieważ obawiali się o własne zdrowie.

Wyniki etapu zostały anulowane.

Etap przebiegał w bardzo trudnych warunkach. Niemal bez przerwy padał deszcz, temperatura nie przekraczała 10 stopni, a drogi były śliskie.

Na placu Litewskim w Lublinie zebrał się spory tłum kibiców, których oficjalnie przeprosił Czesław Lang, główny organizator wyścigu.



Lublin: Skandal na Tour de PologneSkandal na Tour de Pologne w Lublinie


- Jestem mocno zawiedziony. Uważam, że kolarze zachowali się nieprofesjonalnie i na pewno będą z tego wyciągnięte konsekwencje - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Czesław Lang.
Czytaj więcej o:
CodeZero
Lublinianka
Robby
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

CodeZero
CodeZero (18 września 2008 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamknijcie wszyscy sie i przestańcie oczerniać kolarzy.

Widzieliście dziury i koleiny na Nadbystrzyckiej ?

To proponuje przejechać się na rowerze (oczywiście NIE górskim) po deszczu i z prędkością 50km/h.

Sami jesteście amatorskie bezmózgi.
Rozwiń
Lublinianka
Lublinianka (18 września 2008 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ORGANIZATORZY POWINNI ODDAĆ FORSĘ, JAKĄ WYŁOŻYŁO MIASTO NA TEN CYRK !!!

Po prostu śmiechu warte i tyle ! I koń by się uśmiał !
Na pewno chodziło o kasę, a pretekstem byl deszcz. Chciałabym widzieć minę Pana Szurkowskiego...
Rozwiń
Robby
Robby (18 września 2008 o 00:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pełna amatorszczyzna i brak szacunku dla kibiców. Żal organizatorówi sponsorów bo kasę wywalają na takie lebiegi. To ich zawód i powinni się liczyć z faktem, że na trasie mogą być rożne warunki atmosferyczne. Gdyby Kubica wyszedł z bolidu bo mu tu deszczyk popadał, to już by do niego z powrotem nie wsiadł!!! Ale na tym polega zawodowstwo i mestwo w walce. Moim zdaniem to zwykli frajerzy, chyba że nieoficjalnie chodziło o coś innego... Powinni ich jutro wygwizdać albo wogóle olać. Pozdrawiam organizatorów i kibiców. Lublin - uważam - spisał się świetnie.
Rozwiń
Andrzej (NIE Z LUBLINA)
Andrzej (NIE Z LUBLINA) (17 września 2008 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rowerzysta napisał:
Latwo sprzed monitora rozporzadzac cudzym zdrowiem i zyciem-oj latwo! Wsiadz kolego lub kolegowno na rower i przejedz trasa ktora oni przejechali Lublin a sam zastrajkujesz albo zrobisz cos znacznie innego ale z tym samym poczatkiem w pisowni.

Bzdety rowerzysta opowiadasz! Bzdury na szprychach! Jeśli komuś nie odpowiada walka, tylko turystyka, to chyba nie ten rajdzik wybrał. I myślę, że jeśli te dupki nie zostaną ukarane finansowo, to znaczy, że kolarstwo w Polsce jest już tylko historią. teraz kundle sportowe robią za rasowych zawodników. Dobrze, że się na mecie nie popłakali i że do mamusi nie dzwonili, bo mokro i zimno. Może by im takiemu dupkowi pieluszkę mamusia zmieniła! Obejrzyj Formułę 1 - tam też padało. a ryzyko o ileż większe. tylko tam jeżdżą mężczyźni, a w kolarstwie (niby na światowym poziomie) jeżdżą totalni amatorzy. Tłuczki oszprychowane. Szkoda mi tylko tych kibiców i szkoda mi miasta, bo przygotowało się wspaniale! Jak rzadko kiedy!!!! BRAWO LUBLIN !!!!!!
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (17 września 2008 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Lublin!!!! za to kolarze - amatorszczyki!!!! Padał deszczyk, było slisko, więc zakończyli jazdę, zostawiając "na lodzie" tysiące ludzi, którzy przyszli oglądać bohaterów i herosow. A kogo zobaczyli??? Kasiaste miernoty. Tour de Amateur? Niekoniecznie. Lang i organizatorzy spisali się na medal. Ja, który bardzo krytycznie patrzę na tego typu przedsięwzięcia (bylem wiceprezesem jednego z I-ligowych klubów) - naprawdę podziwiam Lublin za zorganizowanie miasta a Lublinian za stanie tyle czasu w zimnie i deszczu. Tyle, że tym ludziom za marznięcie nikt nie płacił! A pseudosportowcy????? Cóż, oni jeżdżą jak widać wtedy, kiedy świeci słoneczko - byle nie za jasno, jest ciepło - byle nie za ciepło i wieje wietrzyk - byle w dobrą stronę.... kundle, nie rasowi zawodnicy. K u n d l e sportowe! na jutro wziąłem urlop, żeby tych bohaterów podziwiać w Nałóęczowie, ale.... wolę pójść do pracy. Nie mam czasu na amatorstwo w takim wydaniu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!