niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Skandal przed meczem

  Edytuj ten wpis
Autor: DOMINIK SMAGA

Kto będzie dopingował mistrzynie polski w piłce ręcznej w pierwszym meczu w nowej hali sportowej Lublinie? Głównie oficjele, działacze i urzędnicy. Dla kibiców zostało tylko 800 miejsc.

Bezpłatnych zaproszeń jest 4300. Tyle jest miejsc w nowej hali na Globusie. To jedna ze sztandarowych inwestycji prezydenta Lublina, Andrzeja Pruszkowskiego, ubiegającego się o ponowny wybór. Uroczyste otwarcie odbędzie się w niedzielę. Główną atrakcją ma być mecz między Safo Icom Lublin a Budocnostią Podgorica w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzyń. Wydarzenie wielkie. Ale dla kibiców trudno dostępne. W poniedziałek na drzwiach hali zawisła kartka z informacją, że wejściówki już się skończyły.

- Do rozdysponowania dostaliśmy zaledwie 800 zaproszeń, choć obiecano nam 2 tys. - mówi Andrzej Wilczek, prezes SPR ICom. Całą sytuację nazywa skandalem. Podobnego zdania są kibice. - Pewnie osoby na "stołkach” trzymają wejściówki dla "swoich”. I zamiast jak najwięcej kiboli z prawdziwego zdarzenia, którzy mogliby zdzierać gardło kibicując dziewczynom będą "krawaciarze”, którzy za cholerę nie mają pojęcia o piłce ręcznej - oburza się na internetowym forum miłośników lubelskich szczypiornistek "Grodzio”, jeden z kibiców.
Gdzie się podziały wejściówki? - Klub dostał dwa tysiące zaproszeń. Zgodnie z ustaleniami. Byłem świadkiem - twierdzi Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.

• A do kogo trafiła cała reszta? Czy - tak jak twierdzą kibice - do oficjeli?
- Do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Sprawdziliśmy. - My mamy tylko niewielką pulę wejściówek - zapewnia Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR, który zarządza halą. - Zaprosiliśmy przedstawicieli federacji sportowych z dyscyplin, które chcielibyśmy tu gościć oraz szefów podobnych ośrodków w Polsce. Całą resztę otrzymała Kancelaria Prezydenta Miasta.]
Co z nimi zrobiła? Szef prezydenckiej kancelarii nabiera wody w usta. - Bardzo proszę rozmawiać z rzecznikiem. Dążę do tego, aby wszystkie kontakty odbywały się przez rzecznika, żeby uniknąć niepotrzebnego szumu - mówi Dariusz Dumkiewicz.


Dzwonimy jeszcze raz do rzecznika Rakowskiego. W międzyczasie liczba wejściówek dla IComu jeszcze urosła.- Klub dostał nawet 2700 zaproszeń. Czyli więcej, niż było planowane - mówi Rakowski.
Klubowych działaczy ogarnia wściekłość. Niewiele brakowało, by z uroczystej inauguracji pozostały tylko... przemówienia urzędników. ICom zastanawiał się nad przeniesieniem niedzielnego meczu do Chełma. - Pozostało za mało czasu, jednak bylibyśmy w stanie to zrobić - mówi prezes Wilczek.
Dzisiaj władze Lublina, MOSiR i klubu mają rozmawiać o zaproszeniach na niedzielne otwarcie hali. (MAP)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!