niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Skandal w lubelskim magistracie: Decyzje mogą trafić do kosza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 grudnia 2011, 20:39
Autor: Dominik Smaga

 (Archiwum)
(Archiwum)

Nawet 200 osób i firm może mieć poważne problemy z powodu jednego z dyrektorów Urzędu Miasta w Lublinie. Szef Wydziału Architektury i Budownictwa mimo braku uprawnień przez cztery miesiące podpisywał decyzje administracyjne. Wśród nich są pozwolenia na budowę.

Mirosław Hagemejer wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Wydziału Architektury i Budownictwa w Urzędzie Miasta Lublin. Pracę rozpoczął 1 lipca, ale do końca października nie miał upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu prezydenta. Jedynym dokumentem, który dawałby mu takie prawo, jest zarządzenie prezydenta. A takie ukazało się dopiero 31 października.

Do tego czasu Hagemejer podpisał wbrew prawu około 200 decyzji, wśród nich pozwolenia na budowę i decyzje o warunkach zabudowy. Dokładnej liczby Ratusz nie podaje.

– W tej sprawie trwa szczegółowa wewnętrzna kontrola – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta. Ratusz wstępnie powiadomił już o tym fakcie Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Prezydent polecił Hagemejerowi, by sporządził dokładny wykaz decyzji, które podjął, nie mając jeszcze upoważnienia swojego szefa. Dokument ten ma trafić do SKO. Bo to kolegium jest jedynym organem, który może wypowiedzieć się w sprawie ważności tych decyzji.

SKO może uznać, że wolą prezydenta było przyznanie dyrektorowi stosownych uprawnień, a ich brak jest jedynie niewielkim uchybieniem. Ale może być i tak, że uzna decyzje za nieważne. Wtedy interesanci musieliby zacząć załatwiać swoje sprawy od nowa. Ci, którzy dostali wadliwe pozwolenia na budowę, mogliby też występować do miasta o wypłatę odszkodowania za opóźnienie inwestycji.

– Musieliby jednak udowodnić przed sądem, że z tego powodu ponieśli jakieś straty finansowe – twierdzi Mieczkowska-Czerniak.

Hagemejer najprawdopodobniej pożegna się ze stanowiskiem. Jego umowa wygasa z końcem roku, a nieoficjalnie mówi się, że nowej już nie dostanie. Wpadka z wydawanymi bez upoważnienia decyzjami to nie jedyny powód. Szefostwo Urzędu Miasta nie jest zadowolone także z innych wyników jego pracy. – I to dość delikatnie mówiąc – dodaje jeden z wysokich urzędników magistratu.

Wczoraj, mimo wielu prób, nie zdołaliśmy się skontaktować z dyrektorem Hagemejerem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
małgośka
oo
Baca
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

małgośka
małgośka (20 grudnia 2011 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta cała historia powinna nauczyć dyr. Hagemeyera pokory, bo gdy przyszedł to próbował (zamiast się uczyć) wywrócić wszystko i walczyć z wiatrakami. Zachciało się być dyrektorem w urzędzie, to trzeba poznać przepisy, a te p. dyrektorowi nie pasują. Go home, mr Hagemeyer!
Rozwiń
oo
oo (15 grudnia 2011 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Baca' timestamp='1323953424' post='570924']
Z panią Mącik proponuję ostrożnie. To ona jest odpowiedzialna za to, co dzieje sie m.in. na ul. Dożynkowej. Klasyka, dwa plany zagospodarowania , jeden dla małych, drugi dla większych, czyli deweloperów/ Schizo. Popatrzcie sami. Za sprawą Palikota (Wasilewski bał się-jak zawsze)pani Mącik przestała w końcu ...mącić i ściemniać za przyzwoleniem magistratu i prokuratury. Chełmska delegatura prokuratury uznała,że działania p. Mącik zasługują najwyżej na ...naganę. Jaka prokuratura-takie rezultaty śledztwa. Generalnie mamy do czynienia z brakiem kompetencji, brakiem odpowiedzialności za podejmowane decyzje i - niestety - z silnym upartyjnieniem. Czyli - zupełnie jak dawniej.Miernota wyposażona w przywileje i gwarancje bezkarności.
[/quote]

A tu przychodzi facet i zamiast kontynuować "słuszna linię" swoich niezastąpionych poprzedników,
nawiązać niezbędne przyjacielskie kontakty, rozejrzeć się co i jak,z kim i po co, zaczyna wymyślać i uchowaj Boże naprawiać!
Zabrał się jak głupi do roboty zamiast sobie odpocząć czekając grzecznie przez
cztery miesiące aż nabierze mocy a pracodawca powie mu co ma robić, kogo słuchać i za co odpowiadać.
Rozwiń
Baca
Baca (15 grudnia 2011 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z panią Mącik proponuję ostrożnie. To ona jest odpowiedzialna za to, co dzieje sie m.in. na ul. Dożynkowej. Klasyka, dwa plany zagospodarowania , jeden dla małych, drugi dla większych, czyli deweloperów/ Schizo. Popatrzcie sami. Za sprawą Palikota (Wasilewski bał się-jak zawsze)pani Mącik przestała w końcu ...mącić i ściemniać za przyzwoleniem magistratu i prokuratury. Chełmska delegatura prokuratury uznała,że działania p. Mącik zasługują najwyżej na ...naganę. Jaka prokuratura-takie rezultaty śledztwa. Generalnie mamy do czynienia z brakiem kompetencji, brakiem odpowiedzialności za podejmowane decyzje i - niestety - z silnym upartyjnieniem. Czyli - zupełnie jak dawniej.Miernota wyposażona w przywileje i gwarancje bezkarności.
Rozwiń
oo
oo (15 grudnia 2011 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zatrudnili go w lipcu i do listopada nie miał praswa niczego podpisywać ani o niczym decydować, za to umowa wygasa mu z końcem roku , czyli zatrudnili go na dwa ostatnie miesiące a przez cztery pracował "na czarno" "podszywając się" pod dyrektora Wydziału Architektury?????
Podali by coś mądrzejszego, jakiś konkretny powód czy dowód pozwalającuy oficjalnie pozbyć się niewygodnego świadka porządku panującego od lat w tym przybytku, ale dzięki temu mamy podane jak na dłoni zdolności intelektualne tych którzy tę "intrygę" wymyślili.
I zupełnie mnie to nie dziwi....
Rozwiń
Nowe wróciło
Nowe wróciło (15 grudnia 2011 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mac' timestamp='1323950784' post='570898']
Trzeba było zostawić Gurbiela, był dobrym dyrektorem.
[/quote]

I tu jest sedno tego "skandalu" ;-)
Trzeba było zostawić Gurbiela i przywrócić do pracy Mącik.
I nie byłoby żadnego problemu z podpisaniem umowy na krakowski projekt Placu Litewskiego
ani z betonowym parkingiem UP na Głębokiej ani z innymi "inwestycjami" tego typu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!